Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Plastikowe miasto
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Powieść napisana w formie strumienia świadomości intryguje czytelnika swoją oryginalną narracją i niecodziennym podejściem do mowy pozornie zależnej. Całość ożywiają zagadkowe dialogi, które odbywają się między... manekinami? A może ludźmi? To gra iluzji - stałości i ruchu. Możliwe, że to tylko... literackie etiudy prozatorskie, zbudowane z na pozór osobnych zjawisk, refleksji i odczuć, skupiających się na ludzkiej naturze, jak ją postrzegają bohaterki wydarzeń. Czy to wszystko to realizm magiczny, czy może metafora dzisiejszych czasów? Podążamy tropem symboli, podczas gdy ustępują miejsce meblom stabilności – stołki zostały usunięte, więc wszyscy pozostają w ciągłym ruchu. Ci ludzie, oniemiali, zmęczeni, zagubieni w swoich myślach, trwają jako świadectwo czegoś nieuchwytnego. Ciche znaki – Miss i Ell – to dwa paradoksy, które, przypominając manekiny, próbują odnaleźć sens w codzienności, zatopionej w wirze czasu. Czy zdążą? Jest to groteska? Może delikatna ironia lub złośliwy żart?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Powieść napisana w formie strumienia świadomości intryguje czytelnika swoją oryginalną narracją i niecodziennym podejściem do mowy pozornie zależnej. Całość ożywiają zagadkowe dialogi, które odbywają się między... manekinami? A może ludźmi? To gra iluzji - stałości i ruchu. Możliwe, że to tylko... literackie etiudy prozatorskie, zbudowane z na pozór osobnych zjawisk, refleksji i odczuć, skupiających się na ludzkiej naturze, jak ją postrzegają bohaterki wydarzeń. Czy to wszystko to realizm magiczny, czy może metafora dzisiejszych czasów? Podążamy tropem symboli, podczas gdy ustępują miejsce meblom stabilności – stołki zostały usunięte, więc wszyscy pozostają w ciągłym ruchu. Ci ludzie, oniemiali, zmęczeni, zagubieni w swoich myślach, trwają jako świadectwo czegoś nieuchwytnego. Ciche znaki – Miss i Ell – to dwa paradoksy, które, przypominając manekiny, próbują odnaleźć sens w codzienności, zatopionej w wirze czasu. Czy zdążą? Jest to groteska? Może delikatna ironia lub złośliwy żart?
