Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Pierwsza gwiazdka
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Święta spędzane u babci Stefci zawsze miały niepowtarzalny urok. Teraz, gdy jej zabrakło, Zosia zastanawia się, czy magia tych świąt przetrwa. Niespodziewanie to ona dziedziczy stary dom na Mazurach. Ten drewniany, nieco zapuszczony budynek, obfitujący we wspomnienia, staje się dla niej ważnym elementem nie tylko przeszłości, ale i przyszłości. Planowała tylko krótki powrót, by jeszcze raz poczuć atmosferę kuchni, zapach antycznych mebli i na chwilę przywołać obecność ukochanej babci. Ostatecznie jednak postanawia zostać, ponieważ to miejsce przemawia głosem bliskiej osoby. Babcia Stefcia pozostawiła jej również listy, wypełnione miłością, wspomnieniami i czułymi słowami, które pomagają Zosi i jej mężowi odnaleźć się w codzienności oraz w podjęciu trudnych decyzji. Kiedy dom napełnia się zapachem pierników i karmelizowanego cukru, a mąka pokrywa kuchenne blaty, radość oczekiwania na święta miesza się z niesnaskami rodzinnymi, niewypowiedzianymi żalami i starymi ranami domagającymi się uzdrowienia. Czy pożegnanie oznacza kres miłości, a rodzina to tylko ci, którzy są fizycznie obecni? Czy doskonałość świąt tkwi w ich perfekcyjnej organizacji, czy może w czymś znacznie głębszym?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Święta spędzane u babci Stefci zawsze miały niepowtarzalny urok. Teraz, gdy jej zabrakło, Zosia zastanawia się, czy magia tych świąt przetrwa. Niespodziewanie to ona dziedziczy stary dom na Mazurach. Ten drewniany, nieco zapuszczony budynek, obfitujący we wspomnienia, staje się dla niej ważnym elementem nie tylko przeszłości, ale i przyszłości. Planowała tylko krótki powrót, by jeszcze raz poczuć atmosferę kuchni, zapach antycznych mebli i na chwilę przywołać obecność ukochanej babci. Ostatecznie jednak postanawia zostać, ponieważ to miejsce przemawia głosem bliskiej osoby. Babcia Stefcia pozostawiła jej również listy, wypełnione miłością, wspomnieniami i czułymi słowami, które pomagają Zosi i jej mężowi odnaleźć się w codzienności oraz w podjęciu trudnych decyzji. Kiedy dom napełnia się zapachem pierników i karmelizowanego cukru, a mąka pokrywa kuchenne blaty, radość oczekiwania na święta miesza się z niesnaskami rodzinnymi, niewypowiedzianymi żalami i starymi ranami domagającymi się uzdrowienia. Czy pożegnanie oznacza kres miłości, a rodzina to tylko ci, którzy są fizycznie obecni? Czy doskonałość świąt tkwi w ich perfekcyjnej organizacji, czy może w czymś znacznie głębszym?
