Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ostatnie lato na Litwie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W 1940 roku życie w Republice Litewskiej płynęło w rytmie codziennych obowiązków, aż do momentu kiedy względny spokój został zakłócony. Rolnicy przygotowywali się do zbiorów, a mieszkańcy miast planowali letnie wyprawy na wieś. Pierwsza grupa absolwentów urodzonych już w wolnej Litwie kończyła gimnazjum. W przerwach między rozmowami o postępie i kulturalnych nowościach Litwini cieszyli się neutralnością swojego kraju, wolnego od wojennej zawieruchy, choć ta była blisko. Zaczęło brakować importowanych dóbr, a z Polski przybywali uchodźcy. Państwo wracało do pozyskiwania torfu, a 15 maja zainicjowano ogólnokrajową zbiórkę złomu. Litwini z niepokojem słuchali wiadomości o niemieckim ataku pod Paryżem. Codzienne troski i małe radości nie uciekały jednak przed wirującą rzeczywistością wielkiej historii. Norbertas irniauskas z talentem kronikarza i pisarską werwą oddał klimat ostatnich miesięcy przed sowiecką okupacją Litwy. Melancholia poetki Matle Olkinaite jednak słabo rezonowała w świadomości ludzi: Lato tego roku jest jakieś odmienne. Każde rozstanie jest bolesne, jakby wszystko ulatywało na zawsze.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W 1940 roku życie w Republice Litewskiej płynęło w rytmie codziennych obowiązków, aż do momentu kiedy względny spokój został zakłócony. Rolnicy przygotowywali się do zbiorów, a mieszkańcy miast planowali letnie wyprawy na wieś. Pierwsza grupa absolwentów urodzonych już w wolnej Litwie kończyła gimnazjum. W przerwach między rozmowami o postępie i kulturalnych nowościach Litwini cieszyli się neutralnością swojego kraju, wolnego od wojennej zawieruchy, choć ta była blisko. Zaczęło brakować importowanych dóbr, a z Polski przybywali uchodźcy. Państwo wracało do pozyskiwania torfu, a 15 maja zainicjowano ogólnokrajową zbiórkę złomu. Litwini z niepokojem słuchali wiadomości o niemieckim ataku pod Paryżem. Codzienne troski i małe radości nie uciekały jednak przed wirującą rzeczywistością wielkiej historii. Norbertas irniauskas z talentem kronikarza i pisarską werwą oddał klimat ostatnich miesięcy przed sowiecką okupacją Litwy. Melancholia poetki Matle Olkinaite jednak słabo rezonowała w świadomości ludzi: Lato tego roku jest jakieś odmienne. Każde rozstanie jest bolesne, jakby wszystko ulatywało na zawsze.
