Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
O swoim życiu i pracach. Autobiografia. Piotr Curie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W książce "O swoim życiu i pracach. Autobiografia," Maria Skłodowska-Curie otwiera przed czytelnikami swoje wspomnienia, zaczynając od dzieciństwa w Warszawie i kontynuując aż do lat 20. XX wieku. Opisuje również życie swojego męża, Piotra Curie, którego przedwczesna śmierć była głęboko poruszająca. W klarowny sposób opowiada historię ich wspólnego, przełomowego odkrycia, które na zawsze odmieniło naukę.W tamtym czasie oboje byli całkowicie zaabsorbowani nowością, która zaskoczyła ich swoim potencjałem. Mimo skromnych warunków pracy oboje znaleźli ogromną satysfakcję w eksploracji naukowej. Spędzali wiele godzin w laboratorium, tak zaangażowani, że niejednokrotnie pomijali posiłki. Choć pracowali w prowizorycznej szopie, panował tam spokój i skupienie. Przechadzali się wzdłuż i wszerz prowizorycznego laboratorium, dyskutując nad doświadczeniami i planami na przyszłość. Podczas zimowych dni znajdowali ciepło przy piecu z filiżanką herbaty w dłoni. Ich życie było zdominowane przez jedną nieustającą pasję, przypominającą magiczny sen.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W książce "O swoim życiu i pracach. Autobiografia," Maria Skłodowska-Curie otwiera przed czytelnikami swoje wspomnienia, zaczynając od dzieciństwa w Warszawie i kontynuując aż do lat 20. XX wieku. Opisuje również życie swojego męża, Piotra Curie, którego przedwczesna śmierć była głęboko poruszająca. W klarowny sposób opowiada historię ich wspólnego, przełomowego odkrycia, które na zawsze odmieniło naukę.W tamtym czasie oboje byli całkowicie zaabsorbowani nowością, która zaskoczyła ich swoim potencjałem. Mimo skromnych warunków pracy oboje znaleźli ogromną satysfakcję w eksploracji naukowej. Spędzali wiele godzin w laboratorium, tak zaangażowani, że niejednokrotnie pomijali posiłki. Choć pracowali w prowizorycznej szopie, panował tam spokój i skupienie. Przechadzali się wzdłuż i wszerz prowizorycznego laboratorium, dyskutując nad doświadczeniami i planami na przyszłość. Podczas zimowych dni znajdowali ciepło przy piecu z filiżanką herbaty w dłoni. Ich życie było zdominowane przez jedną nieustającą pasję, przypominającą magiczny sen.
