Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nieodparte racje
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
C. S. Lewis w swojej książce "Nieodparte racje" podejmuje temat postępu technologicznego, zastanawiając się nad tym, czy da się funkcjonować w strukturach globalnej technokracji, nie tracąc przy tym osobistej wolności i prywatności. Rozważa, czy można czerpać korzyści z życia w hojnie zorganizowanym superpaństwie, unikając jednocześnie jego potencjalnie niebezpiecznych ograniczeń. W jednym z fragmentów pod tytułem "Ulegli niewolnicy dobroczynnego państwa" Lewis wyraża przekonanie, że człowiek osiąga pełnię szczęścia, gdy dysponuje umysłem wolnego człowieka. W jego opinii, osiągnięcie ekonomicznej niezależności jest kluczem do tej wolności, choć nowe porządki społeczne starają się tę niezależność ograniczyć. Ekonomiczna samodzielność umożliwia edukację, która nie podlega państwowej kontroli. W dorosłym życiu ten, kto jest niezależny, może swobodnie krytykować władze i kwestionować jej ideologię. Lewis przywołuje Montaigne'a jako przykład osoby żyjącej w sposób niezależny, co zdaje się być rzeczą rzadką w sytuacji, gdy państwo przejmuje kontrolę nad życiem obywateli. Zdaje sobie sprawę, że tylko nieliczni mogą cieszyć się taką wolnością, ale obawia się, że wybory społeczne mogą prowadzić do sytuacji, w której nikt nie będzie wolny. Lewis wprowadza także wizję nowej oligarchii, która w dążeniu do programowania społeczeństwa opiera się na wiedzy specjalistycznej. W takim porządku rządy składają się z ludzi pokładających bezgraniczną wiarę w naukowe autorytety, co prowadzi do sytuacji, gdzie politycy stają się jedynie wykonawcami decyzji naukowców. Lewis obawia się takiej technokracji, ponieważ specjaliści często wypowiadają się na tematy wykraczające poza ich kompetencje. Wierzy, że naukowcy powinni ograniczać się do swojej dziedziny, a kwestie dotyczące człowieka, sprawiedliwości i egzystencjalnych decyzji powinny zostać podjęte przez szersze grono, które zważa na dobro ogółu.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
C. S. Lewis w swojej książce "Nieodparte racje" podejmuje temat postępu technologicznego, zastanawiając się nad tym, czy da się funkcjonować w strukturach globalnej technokracji, nie tracąc przy tym osobistej wolności i prywatności. Rozważa, czy można czerpać korzyści z życia w hojnie zorganizowanym superpaństwie, unikając jednocześnie jego potencjalnie niebezpiecznych ograniczeń. W jednym z fragmentów pod tytułem "Ulegli niewolnicy dobroczynnego państwa" Lewis wyraża przekonanie, że człowiek osiąga pełnię szczęścia, gdy dysponuje umysłem wolnego człowieka. W jego opinii, osiągnięcie ekonomicznej niezależności jest kluczem do tej wolności, choć nowe porządki społeczne starają się tę niezależność ograniczyć. Ekonomiczna samodzielność umożliwia edukację, która nie podlega państwowej kontroli. W dorosłym życiu ten, kto jest niezależny, może swobodnie krytykować władze i kwestionować jej ideologię. Lewis przywołuje Montaigne'a jako przykład osoby żyjącej w sposób niezależny, co zdaje się być rzeczą rzadką w sytuacji, gdy państwo przejmuje kontrolę nad życiem obywateli. Zdaje sobie sprawę, że tylko nieliczni mogą cieszyć się taką wolnością, ale obawia się, że wybory społeczne mogą prowadzić do sytuacji, w której nikt nie będzie wolny. Lewis wprowadza także wizję nowej oligarchii, która w dążeniu do programowania społeczeństwa opiera się na wiedzy specjalistycznej. W takim porządku rządy składają się z ludzi pokładających bezgraniczną wiarę w naukowe autorytety, co prowadzi do sytuacji, gdzie politycy stają się jedynie wykonawcami decyzji naukowców. Lewis obawia się takiej technokracji, ponieważ specjaliści często wypowiadają się na tematy wykraczające poza ich kompetencje. Wierzy, że naukowcy powinni ograniczać się do swojej dziedziny, a kwestie dotyczące człowieka, sprawiedliwości i egzystencjalnych decyzji powinny zostać podjęte przez szersze grono, które zważa na dobro ogółu.
