Książka - Niemcy w Normandii

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Niemcy w Normandii

Niemcy w Normandii

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

W przededniu inwazji wojsk alianckich na Normandię sytuacja sił niemieckich była trudna. Wojska Wehrmachtu były wyraźnie osłabione ciężkimi walkami na innych odcinkach frontu, przede wszystkim krwawych potyczkach z Aliantami na terytorium Włoch. Logistyka i zaopatrzenie Wermachtu coraz częściej pozostawały niewydolne: brakowało amunicji, paliwa oraz żywności. Pomimo trudności z dostawami, wojska niemieckie stacjonujące w Normandii utrzymywały linie obronne składające się z systemu umocnień w postaci bunkrów oraz pól minowych, rozciągniętych wzdłuż wybrzeża Normandii. Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii” przedstawia opis działań bojowych realizowanych przez jednostki Wehrmachtu podczas bitwy o Normandię w czasie II wojny światowej. Inwazja na północne wybrzeża Francji miała miejsce między 6 czerwca a 25 sierpnia 1944 roku. Jak wyjaśnia brytyjski historyk i specjalista ds. techniki wojskowej, inwazja na plaże w Normandii była jedną z największych bitew podczas II wojny światowej. W krwawych potyczkach w połowie 1944 roku brały udział siły wojsk amerykańskich, kanadyjskich, brytyjskich, francuskich oraz polskich. Naprzeciwko wojsk Sprzymierzonych stanęły dobrze uzbrojone i doświadczone w boju niemieckie wojska 352 Dywizji Piechoty Armii Wermachtu.Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”  rzetelnie i wyczerpująco opisuje działania podejmowane przez niemieckie dywizje pancerne, jednostki piechoty i artylerię, które brały udział w bitwie o Normandię w czerwcu 1944 roku. Brytyjski historyk szczegółowo analizuje skład jednostek Wehrmachtu oraz uzbrojenie, szeroko omawia również ograniczenia niemieckich jednostek wynikające z trudności w zaopatrzeniu i logistyce podczas inwazji wojsk alianckich północy Francji. Brytyjski autor opisuje taktyki i strategie, jakie były stosowane przez niemieckie jednostki, m.in. taktykę defensywną, ofensywną, a także elastyczną obronę związaną z aktywnym manewrem.Atutem książki „Niemcy w Normandii” pozostają opisy reakcji niemieckich żołnierzy stacjonujących w Normandii wobec alianckiej ofensywy. Zdecydowana większość z nich, jak opisuje Richard Hargreaves, była gotowa zginąć w obronie północnych wybrzeży Francji. Brytyjski autor przedstawia również taktyki i strategie stosowane w Normandii przez niemieckie dowództwo, w szczególności gen. Gerda von Rundstedta oraz gen. Erwina Rommla. Jak wyjaśnia Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, dwóch najwybitniejszych dowódców Wehrmachtu podjęło w połowie 1944 roku szereg decyzji, których skutkiem była udana ofensywa Aliantów i w dłuższej perspektywie utrata inicjatywy strategicznej na froncie zachodnim przez siły III Rzeszy.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

W przededniu inwazji wojsk alianckich na Normandię sytuacja sił niemieckich była trudna. Wojska Wehrmachtu były wyraźnie osłabione ciężkimi walkami na innych odcinkach frontu, przede wszystkim krwawych potyczkach z Aliantami na terytorium Włoch. Logistyka i zaopatrzenie Wermachtu coraz częściej pozostawały niewydolne: brakowało amunicji, paliwa oraz żywności. Pomimo trudności z dostawami, wojska niemieckie stacjonujące w Normandii utrzymywały linie obronne składające się z systemu umocnień w postaci bunkrów oraz pól minowych, rozciągniętych wzdłuż wybrzeża Normandii. Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii” przedstawia opis działań bojowych realizowanych przez jednostki Wehrmachtu podczas bitwy o Normandię w czasie II wojny światowej. Inwazja na północne wybrzeża Francji miała miejsce między 6 czerwca a 25 sierpnia 1944 roku. Jak wyjaśnia brytyjski historyk i specjalista ds. techniki wojskowej, inwazja na plaże w Normandii była jedną z największych bitew podczas II wojny światowej. W krwawych potyczkach w połowie 1944 roku brały udział siły wojsk amerykańskich, kanadyjskich, brytyjskich, francuskich oraz polskich. Naprzeciwko wojsk Sprzymierzonych stanęły dobrze uzbrojone i doświadczone w boju niemieckie wojska 352 Dywizji Piechoty Armii Wermachtu.Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”  rzetelnie i wyczerpująco opisuje działania podejmowane przez niemieckie dywizje pancerne, jednostki piechoty i artylerię, które brały udział w bitwie o Normandię w czerwcu 1944 roku. Brytyjski historyk szczegółowo analizuje skład jednostek Wehrmachtu oraz uzbrojenie, szeroko omawia również ograniczenia niemieckich jednostek wynikające z trudności w zaopatrzeniu i logistyce podczas inwazji wojsk alianckich północy Francji. Brytyjski autor opisuje taktyki i strategie, jakie były stosowane przez niemieckie jednostki, m.in. taktykę defensywną, ofensywną, a także elastyczną obronę związaną z aktywnym manewrem.Atutem książki „Niemcy w Normandii” pozostają opisy reakcji niemieckich żołnierzy stacjonujących w Normandii wobec alianckiej ofensywy. Zdecydowana większość z nich, jak opisuje Richard Hargreaves, była gotowa zginąć w obronie północnych wybrzeży Francji. Brytyjski autor przedstawia również taktyki i strategie stosowane w Normandii przez niemieckie dowództwo, w szczególności gen. Gerda von Rundstedta oraz gen. Erwina Rommla. Jak wyjaśnia Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, dwóch najwybitniejszych dowódców Wehrmachtu podjęło w połowie 1944 roku szereg decyzji, których skutkiem była udana ofensywa Aliantów i w dłuższej perspektywie utrata inicjatywy strategicznej na froncie zachodnim przez siły III Rzeszy.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 45.41 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 384
Rok wydania: 2009
Rozmiar: 150 × 225 mm
ID: 9788375103304
Wydawnictwo:

Dane producenta:

Rebis , ul. Żmigrodzka 41/49, 60-171 Poznań, Polska ,[email protected] ,tel. 61 867 81 40

Inne książki: Richard Hargreaves

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
5.0
2 oceny i 2 recenzje
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Mateusz w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Lądowanie w Normandii 6 czerwca 1944 roku było operacją równie zuchwałą, co obarczoną poważnym ryzykiem. Jeszcze dzień wcześniej  Naczelny Dowódca Alianckich Ekspedycyjnych Sił Zbrojnych gen. Dwight Eisenhower, przełożył desant na plaże Normandii z uwagi na fatalne warunki atmosferyczne nad kanałem La Manche. Nie był to pierwszy raz, kiedy operację przekładano. Pierwotnie Alianci planowali uderzyć na wojska niemieckie w Europie Zachodniej już wiosną 1944 roku. Kanał La Manche w najkrótszym odcinku liczy niewiele ponad 30 kilometrów, a w pogodny dzień z wybrzeży Wielkiej Brytanii widać strome klify plaż normandzkich położonych na obszarze północnej Francji. Ofensywa aliantów z 6 czerwca 1944 roku została omówiona szeroko w literaturze faktu związanej z wydarzeniami II Wojny Światowej, a kinematografia uczyniła operację „Overlord” wdzięcznym tematem dla filmów realizowanych z rozmachem i patosem, takich jak np. „Szeregowiec Ryan” Stevena Spielberga. Rzadko jednak można trafić na fachową literaturę przedstawiającą perspektywę wojsk niemieckich. Jako miłośnik militariów i rozgrywki prowadzonej przez tajne służby, zwróciłem uwagę na książkę Richarda Hargreavesa, brytyjskiego historyka i specjalisty do spraw wojskowości. Czy warto sięgnąć po książkę  „Niemcy w Normandii”, gdzie autor analizuje krwawe walki o wybrzeża północnej Francji z perspektywy wojsk niemieckich?

W literaturze faktu związanej z II Wojną Światową szukam przede wszystkim ciekawostek związanych z informacjami na temat toczonych walk między Wehrmachtem i wojskami Sprzymierzonymi. Autor książki „Niemcy w Normandii” zarysowuje kontekst operacji „Overlord” z 6 czerwca 1944 roku, jednak w pierwszej kolejności brytyjski pisarz koncentruje się na działaniach podejmowanych przez wojska Wehrmachtu. Jeśli chodzi o wartość merytoryczną wspomnianej wyżej publikacji, to w mojej ocenie Richard Hargreaves rzetelnie i wyczerpująco opisuje działania podejmowane przez niemieckie dywizje pancerne, jednostki piechoty i artylerię, zaangażowane przez Berlin do obrony północnych wybrzeży Francji przed spodziewaną, aliancką ofensywą. Element zaskoczenia związany z wyborem miejsca desantu wojsk alianckich wydaje się kluczowy dla oceny szans powodzenia operacji „Overlord”. Jak opisuje Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, szczególne znaczenie miała Abwehra, niemiecka agencja wywiadowcza nazistowskiej III Rzeszy. 

Jak wyjaśnia autor książki „Niemcy w Normandii”, niemiecka agencja wywiadowcza była dowodzona przez admirała Wilhelma Canarisa. Był to człowiek doświadczony, zaprawiony w bojach. Canaris wcześniej dowiódł swojej wartości jako jeden z głównych architektów operacji „Barbarossa” z czerwca 1941 roku. Finalnie operacja zakończyła się niepowodzeniem, jednak warto za Richardem Hargreavesem powtórzyć, że pierwsze miesiące inwazji na Rosję sowiecką należy ocenić jako majstersztyk w wykonaniu wojsk Wehrmachtu. W późniejszym czasie nawarstwiały się liczne trudności związane z kontynuowaniem operacji w głąb Związku Radzieckiego. Fatalne decyzje Adolfa Hitlera i permanentne kłopoty z zaopatrzeniem położyły się cieniem na skutecznych działaniach Abwehry pod kierownictwem Wilhelma Canarisa. Swoją drogą warto bliżej zapoznać się z informacjami podanymi przez Richarda Hargreavesa w książce „Niemcy w Normandii” na temat szefa Abwehry. 

Nie bez powodu archiwa brytyjskie pozostają objęte klauzulą tajności m.in. w zakresie potencjalnej współpracy Wilhelma Canarisa z komórkami MI6, należącymi do brytyjskich tajnych służb królewskich. Jak wyjaśnia Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, nie ma pewności, czy Wilhelm Canaris bezpośrednio współpracował z Aliantami, ale jednocześnie istnieją dowody wskazujące na to, że szef Abwehry był poważnie zainteresowany zakończeniem wojny i odsunięciem od władzy Adolfa Hitlera i jego zaufanych popleczników. Jak wskazuje brytyjski historyk, Wilhelm Canaris pełnił funkcję szefa Abwehry, niemieckiej agencji wywiadowczej, ale jednocześnie był krytykiem reżimu nazistowskiego i stopniowo coraz intensywniej krytykował politykę realizowaną przez Führera, zwłaszcza w zachodniej Europie. Współpracował m.in. z grupą niemieckich oficerów, którzy planowali zamach na Hitlera w dniu 20 lipca 1944 roku. Warto przypomnieć, że ów zamach miał miejsce 1,5 miesiąca po wydarzeniach związanych z inwazją Aliantów w północnej Francji. Lądowanie w Normandii upewniło Wilhelma Canarisa w przekonaniu, że siły wojsk Sprzymierzonych nie tylko dysponują potężnymi zasobami ludzkimi, ale przede wszystkim pozostają zdeterminowane, aby rzucić na kolana nazistowską machinę wojenną. Jaki los czekał szefa Abwehry? Jak opisuje Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, po nieudanym zamachu na Hitlera Canaris został aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym Flossenbürg. W kwietniu 1945 roku, kilka dni przed wyzwoleniem obozu przez wojska amerykańskie, Wilhelm Canaris został stracony. Zdaniem brytyjskiego historyka, nie ma oczywistych dowodów na to, że Canaris bezpośrednio współpracował z Aliantami, ale istnieją hipotezy, że mógł działać w interesie zachodnich krajów i przekazywać na ich rzecz informacje wywiadowcze.

Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii” przedstawił działania podejmowane przez wojska Wehrmachtu na wielu płaszczyznach. W świetle informacji przytoczonych przez brytyjskiego historyka trudno nie odnieść wrażenia, że nie kondycja psychiczna i wyposażenie wojsk niemieckich na poziomie batalionów, brygad czy nawet armii odkrywało kluczowe znaczenie podczas przegranej bitwy o Normandię, ale zakulisowe rozgrywki na szczytach władzy przesądziły o losie żołnierzy zgromadzonych wokół francuskiej części tzw. Wału Atlantyckiego. Jak wyjaśnia Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, na początku czerwca 1944 roku Alianci zrealizowali największy desant w historii świata, a wywiad III Rzeszy i żołnierze na plażach Normandii wydawali się w pierwszych dniach inwazji całkowicie zaskoczeni, działaniami prowadzonymi przez wojska sił Sprzymierzonych.

Polecam książkę „Niemcy w Normandii”  czytelnikom zainteresowanym literaturą faktu związaną z tajemnicami i sekretami II Wojny Światowej.  :-) 

Dodana przez Karol w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Desant na plaże w Normandii 6 czerwca 1944 roku to operacja militarna, która na zawsze zmieniła bieg historii. W połowie 1944 roku wojska III Rzeszy ustępowały pod naporem Armii Czerwonej na froncie wschodnim, jednak losy wojny wciąż wydawały się niepewne. W tajnych laboratoriach III Rzeszy prowadzono eksperymenty m.in. w zakresie cudownej broni V2, a niemieckie rezerwy złota pozwalały prowadzić działania wojenne jeszcze przez kilka kolejnych lat. M.in. dlatego Józef Stalin naciskał na sojuszników z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, aby ci otworzyli drugi front w Europie Zachodniej i tym samym zadali poważny cios skonsolidowanej obronie Wehrmachtu na terenach okupowanej Francji, Belgii oraz Holandii. Rankiem 6 czerwca 1944 roku o godzinie 6.30 ponad 150 tysięcy żołnierzy alianckich ruszyło w kierunku Normandii. Zolnierze Wermachtu nie spodziewali się alianckiej ofensywy, na pewno nie w okolicach normandzkich plaż. Jak przekonuje Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, wywiad III Rzeszy przewidywał raczej uderzenia w umocnionym regionie Calais. Stamtąd, jak wyjaśnia brytyjski historyk, najbliżej było w linii prostej pomiędzy wybrzeżami Francji i Wielkiej Brytanii.

Jak wyjaśnia Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, wojska niemieckie w przededniu inwazji Aliantów spodziewały się uderzenia wojsk sprzymierzonych w kierunku Kanału La Manche z kilku powodów. Po pierwsze, Kanał La Manche był najkrótszym i najdogodniejszym szlakiem morskim łączącym Anglię z Francją. Po drugie, wojska alianckie już wcześniej przeprowadziły operacje desantowe na wybrzeżach Morza Śródziemnego i na Sycylii, co sugerowało, że mogą podjąć podobne działania na wybrzeżach północnej Francji. Warto dodać, że według brytyjskiego historyka, do czasu opisywanych wydarzeń operacje desantowe w zasadzie nie były prowadzone przez żadną ze stron podczas II Wojny Światowej. Jednym z osiągnięć niemieckiej myśli strategicznej było realizowanie działań w ramach „Blitzkriegu”, co w pewnym uproszczeniu można określić jako desant wojsk pancernych skierowanych najpierw przeciwko Polsce, a następnie Francji i Związkowi Radzieckiemu. Niemniej jednak, metody stosowane przez wojska III Rzeszy na początku wojny nie można porównać z desantem przeprowadzonym na plażę Normandii w połowie 1944 roku. Jeszcze przed D-Day, alianckie siły powietrzne przeprowadzały intensywne naloty na wybrzeża Francji w celu zniszczenia infrastruktury i osłabienia potencjału obrony niemieckiej wokół francuskiej części tzw. Wału Atlantyckiego. Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii” podsumowuje, że Niemcy dysponowali informacjami wywiadowczymi co do planów alianckiej ofensywy. Rzecz w tym, jak wyjaśnia brytyjski historyk, że w 1944 roku Abwehra, czyli niemieckie służby wywiadowcze pozostawały wewnętrznie skłócone, a przez to niewydolne w obliczu wewnętrznych sporów i rozłamów związanych z dalszym poparciem dla szalonych planów Adolfa Hitlera pod koniec II Wojny Światowej.

Richard Hargreaves w publikacji „Niemcy w Normandii” wskazuje na istotną rolę Abwehry w braku oceny ryzyka związanego z potencjalną inwazją wojsk Sprzymierzonych na Europę kontynentalną. Dla oceny szans powodzenia w zakresie skutecznej obrony francuskiej części tzw. Wału Atlantyckiego należy jednak w pierwszej kolejności przyjrzeć się bliżej postawie żołnierzy 352 Dywizji Piechoty. Jak wyjaśnia brytyjski historyk, była to jedna z najważniejszych niemieckich jednostek wojskowych broniących wybrzeża Normandii przed inwazją Aliantów w czerwcu 1944 roku. 352 Dywizja Piechoty miała za zadanie bronić odcinka wybrzeża o długości około 50 km, biegnącego od miasta Ouistreham na zachodzie do miejscowości Vierville-sur-Mer na wschodzie. Żołnierze należący do tej formacji zdaniem autora książki „Niemcy w Normandii” odznaczali się wyjątkową determinacją i heroizmem podczas działań zaczepnych prowadzonych przez Aliantów na północnych wybrzeżach Francji. Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii” opisuje, że w momencie rozpoczęcia inwazji aliantów 352 Dywizja Piechoty była w pełni ugrupowana i gotowa do walki. Niemieckie oddziały były rozmieszczone wzdłuż wybrzeża, a bronione linie wyposażono uprzednio w liczne schrony, bunkry i umocnienia. Zdaniem brytyjskiego historyka, niemieccy żołnierze mieli do dyspozycji także liczne ciężkie działa, moździerze oraz karabiny maszynowe, co czyniło umocnione pozycje znakomicie ufortyfikowanymi. Na krótką metę jak przekonuje Richard Hargreaves w książce „Niemcy w Normandii”, żołnierze Wehrmachtu mieli szanse skutecznie odpierać ataki wojsk Sprzymierzonych z uwagi na wyszkolenie i relatywnie dobre wyposażenie. Zdobycie przez Aliantów przyczółków w Normandii zmieniło jednak balans sił na korzyść wojsk Sprzymierzonych, a Wehrmacht bezpowrotnie utracił inicjatywę strategiczną na nowo powstałym froncie zachodnim.

Publikacja „Niemcy w Normandii” wydana nakładem wydawnictwa Rebis to znakomita propozycja dla czytelników zainteresowanych rzetelnym i porywającym opisem działań niemieckich zmierzających do rozpaczliwego odparcia ofensywy Aliantów w czerwcu 1944 roku. Często mówi się o heroicznej postawie wojsk amerykańskich i kanadyjskich, których żołnierze odznaczyli się niebywałą wręcz odwagą w czasie desantu na plaże w Normandii. Richard Hargreaves obiektywnie opisuje postawę wojsk niemieckich, zgrupowanych wokół północnych wybrzeży Francji w czasie prowadzonej przez wojska Sprzymierzonych inwazji na Normandię. Czytelnicy zaznajomieni z najważniejszymi filmami związanymi z II Wojną Światową, czy też grami takimi jak „Medal of Honor” i „Call of Duty”, znajdą w publikacji brytyjskiego autora szereg nawiązań do wspomnianych tytułów za sprawą omawiania najważniejszych wydarzeń związanych z lądowaniem Aliantów w czerwcu 1944 roku na plaże w Normandii. 

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info