Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Nie wszystko musisz naprawiać
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Czy często czujesz, że odstajesz od reszty? Lękasz się, że jeden błędny krok może zniweczyć twoje plany na przyszłość? Zastanawiasz się, czy naprawdę jesteś gotowy na życie, związek, czy rodzinę? Myślisz, że jedynym wyjściem jest psychoterapia, ponieważ wszyscy wokół wydają się bardziej dojrzali i zaradni? Urszula Struzikowska-Marynicz pisze, że wiele osób często uważa się za osoby mniej doskonałe. Ludzie obawiają się polegać na sobie, przez co odmawiają sobie prawa do samodzielnego istnienia. Oczekują błędów, kary, rozczarowań. Dlatego terapeuta często ma dla nich stać się kimś bliskim – przyjacielem, mentorem lub przewodnikiem. Dla niektórych życie bez stałej terapii wydaje się niemożliwe, co budzi zarówno zainteresowanie, jak i obawy. Żyjemy w kulturze, która czasem przesadza z terapeutycznym podejściem, podczas gdy większość ludzi radzi sobie z codziennymi wyzwaniami, budowaniem relacji i podejmowaniem decyzji. Nie każdy przejaw lęku czy cierpienia musi prowadzić do leczenia, choć kiedy sytuacja tego wymaga, specjalistyczna pomoc może być nieoceniona. Ważne, aby umieć rozpoznać, kiedy wsparcie terapeuty jest konieczne, odróżniać fakty od mitów. Psychoterapia jest cennym i empirycznie potwierdzonym narzędziem w radzeniu sobie z problemami psychicznymi, ale nie zawsze jest niezbędna. Warto się zatrzymać, zajrzeć w głąb siebie i rozpoznać swoje zasoby. Iza Maliszewska w swojej książce „Kto decyduje, ile znaczysz?” tłumaczy, jak psychoterapia może zarówno wspierać nasz rozwój, jak i być pretekstem do unikania rzeczywistości. Ukazuje także, jak dostrzegać własne możliwości i z odwagą podejmować wyzwania, które codziennie stają na naszej drodze.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Czy często czujesz, że odstajesz od reszty? Lękasz się, że jeden błędny krok może zniweczyć twoje plany na przyszłość? Zastanawiasz się, czy naprawdę jesteś gotowy na życie, związek, czy rodzinę? Myślisz, że jedynym wyjściem jest psychoterapia, ponieważ wszyscy wokół wydają się bardziej dojrzali i zaradni? Urszula Struzikowska-Marynicz pisze, że wiele osób często uważa się za osoby mniej doskonałe. Ludzie obawiają się polegać na sobie, przez co odmawiają sobie prawa do samodzielnego istnienia. Oczekują błędów, kary, rozczarowań. Dlatego terapeuta często ma dla nich stać się kimś bliskim – przyjacielem, mentorem lub przewodnikiem. Dla niektórych życie bez stałej terapii wydaje się niemożliwe, co budzi zarówno zainteresowanie, jak i obawy. Żyjemy w kulturze, która czasem przesadza z terapeutycznym podejściem, podczas gdy większość ludzi radzi sobie z codziennymi wyzwaniami, budowaniem relacji i podejmowaniem decyzji. Nie każdy przejaw lęku czy cierpienia musi prowadzić do leczenia, choć kiedy sytuacja tego wymaga, specjalistyczna pomoc może być nieoceniona. Ważne, aby umieć rozpoznać, kiedy wsparcie terapeuty jest konieczne, odróżniać fakty od mitów. Psychoterapia jest cennym i empirycznie potwierdzonym narzędziem w radzeniu sobie z problemami psychicznymi, ale nie zawsze jest niezbędna. Warto się zatrzymać, zajrzeć w głąb siebie i rozpoznać swoje zasoby. Iza Maliszewska w swojej książce „Kto decyduje, ile znaczysz?” tłumaczy, jak psychoterapia może zarówno wspierać nasz rozwój, jak i być pretekstem do unikania rzeczywistości. Ukazuje także, jak dostrzegać własne możliwości i z odwagą podejmować wyzwania, które codziennie stają na naszej drodze.
