Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Muzyka, miłość i mitomani
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Niektórym osobom nie sposób zmieścić całej ich działalności w ramach zwykłych biograficznych opisów. Dotyczy to zwłaszcza pasjonatów zaangażowanych w popularyzację sztuki. Doskonałym tego przykładem jest Janusz Cegiełła. Jego kariera kwitła w warszawskim Teatrze Wielkim podczas złotej ery Bohdana Wodiczki. Jako dyrektor muzyki w Radiu i Telewizji, Cegiełła wprowadził dziesiątki programów, takich jak „Słuchamy i patrzymy”, „Żywoty instrumentów”, „Przeboje mistrzów”, „Warszawski album chopinowski” oraz radiowe „Muzykando”. Te programy zdobyły ogromną popularność dzięki nie tylko fascynującemu sposobowi nauczania muzyki, ale także dzięki szerokiej prezentacji obyczajów, stylów życia, strojów, tańców, instrumentów i szczegółów, które zapadały w pamięć widzów. Miliony zasiadały przed telewizorami, aby je oglądać, co uczyniło te programy większym sukcesem niż legendarna „Kobra”.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Niektórym osobom nie sposób zmieścić całej ich działalności w ramach zwykłych biograficznych opisów. Dotyczy to zwłaszcza pasjonatów zaangażowanych w popularyzację sztuki. Doskonałym tego przykładem jest Janusz Cegiełła. Jego kariera kwitła w warszawskim Teatrze Wielkim podczas złotej ery Bohdana Wodiczki. Jako dyrektor muzyki w Radiu i Telewizji, Cegiełła wprowadził dziesiątki programów, takich jak „Słuchamy i patrzymy”, „Żywoty instrumentów”, „Przeboje mistrzów”, „Warszawski album chopinowski” oraz radiowe „Muzykando”. Te programy zdobyły ogromną popularność dzięki nie tylko fascynującemu sposobowi nauczania muzyki, ale także dzięki szerokiej prezentacji obyczajów, stylów życia, strojów, tańców, instrumentów i szczegółów, które zapadały w pamięć widzów. Miliony zasiadały przed telewizorami, aby je oglądać, co uczyniło te programy większym sukcesem niż legendarna „Kobra”.
