Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Muzeum falsyfikatów
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Cenię książki, które są owocem inteligencji ich autorów. Mirka Salskiego znam dobrze, nasza współpraca w telewizji była owocna, a on był nawet moim przełożonym. Teraz mam szansę zrewanżować się za tamte czasy, oceniając jego nowe dzieło. Muszę przyznać, że znakomicie opisał historię nietypowego złodzieja, który jest zarazem koneserem sztuki. Książka jest doskonale udokumentowana i opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Kto wie, być może ktoś z Was stracił nieboszczyka Van Gogha lub Kossaka? Polecam tę pozycję miłośnikom dobrej powieści. Monika Szwaja - może nieco zazdrosna, lecz zawsze szczera.
Mirosław Salski, znany dziennikarz telewizyjny, rozpoczął swoją literacką karierę w 2000 roku zbiorem opowiadań „Lato oszustów” wydanym przez Wydawnictwo Promocyjne Albatros. Pięć lat później został wyróżniony w ogólnopolskim konkursie Bellony za swoją powieść „Kawaler z odzysku”. Ostatnio, w ciągu kilkunastu miesięcy, stworzył „Muzeum Falsyfikatów”, kryminał, który zrywa z konwencjami gatunku. Tutaj ofiary nie padają, kule nie przeszywają powietrza, a policyjne syreny nie zakłócają ciszy. Kradzieże dzieł sztuki odbywają się w zaciszu i osamotnieniu.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Cenię książki, które są owocem inteligencji ich autorów. Mirka Salskiego znam dobrze, nasza współpraca w telewizji była owocna, a on był nawet moim przełożonym. Teraz mam szansę zrewanżować się za tamte czasy, oceniając jego nowe dzieło. Muszę przyznać, że znakomicie opisał historię nietypowego złodzieja, który jest zarazem koneserem sztuki. Książka jest doskonale udokumentowana i opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Kto wie, być może ktoś z Was stracił nieboszczyka Van Gogha lub Kossaka? Polecam tę pozycję miłośnikom dobrej powieści. Monika Szwaja - może nieco zazdrosna, lecz zawsze szczera.
Mirosław Salski, znany dziennikarz telewizyjny, rozpoczął swoją literacką karierę w 2000 roku zbiorem opowiadań „Lato oszustów” wydanym przez Wydawnictwo Promocyjne Albatros. Pięć lat później został wyróżniony w ogólnopolskim konkursie Bellony za swoją powieść „Kawaler z odzysku”. Ostatnio, w ciągu kilkunastu miesięcy, stworzył „Muzeum Falsyfikatów”, kryminał, który zrywa z konwencjami gatunku. Tutaj ofiary nie padają, kule nie przeszywają powietrza, a policyjne syreny nie zakłócają ciszy. Kradzieże dzieł sztuki odbywają się w zaciszu i osamotnieniu.
