Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Mroczny Eros
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Nowa książka autorstwa Michała Rusinka, po takich tytułach jak "Pypcie na języku", "Niedorajda" i "Zero zahamowań", koncentruje się na fascynującym, choć czasem irytująco pociągającym języku polityki. Autor przyznaje, że mimo iż daleko mu do eksperta czy entuzjasty w tej dziedzinie, język polityczny przyciąga jego uwagę w podobny sposób jak nie dające się zignorować hity disco-polo, którym poświęcił swoją wcześniejszą publikację.Rusinek postanowił podejść do tego tematu z humorem i dystansem, starając się rozłożyć na czynniki pierwsze niektóre zwroty i terminy używane w polityce. Przyglądając się szczegółowo tym wyrażeniom, jednocześnie stosuje ich psychoanalizę i dekonstrukcję. W jego opinii, ta metoda pomaga mu wzmacniać własną odporność na wpływy języka polityki, niejako rozbrajając jego przesadną powagę poprzez śmiech.Jeżeli zdecydujecie się sięgnąć po tę książkę, istnieje spora szansa, że podobnie jak autor, znajdziecie sposób na wzmocnienie swojego odpornościowego tarcza przeciwko językowym manewrom świata polityki. Mikstura humoru i refleksji nad językiem może okazać się skutecznym antidotum na jego intensywność.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Nowa książka autorstwa Michała Rusinka, po takich tytułach jak "Pypcie na języku", "Niedorajda" i "Zero zahamowań", koncentruje się na fascynującym, choć czasem irytująco pociągającym języku polityki. Autor przyznaje, że mimo iż daleko mu do eksperta czy entuzjasty w tej dziedzinie, język polityczny przyciąga jego uwagę w podobny sposób jak nie dające się zignorować hity disco-polo, którym poświęcił swoją wcześniejszą publikację.Rusinek postanowił podejść do tego tematu z humorem i dystansem, starając się rozłożyć na czynniki pierwsze niektóre zwroty i terminy używane w polityce. Przyglądając się szczegółowo tym wyrażeniom, jednocześnie stosuje ich psychoanalizę i dekonstrukcję. W jego opinii, ta metoda pomaga mu wzmacniać własną odporność na wpływy języka polityki, niejako rozbrajając jego przesadną powagę poprzez śmiech.Jeżeli zdecydujecie się sięgnąć po tę książkę, istnieje spora szansa, że podobnie jak autor, znajdziecie sposób na wzmocnienie swojego odpornościowego tarcza przeciwko językowym manewrom świata polityki. Mikstura humoru i refleksji nad językiem może okazać się skutecznym antidotum na jego intensywność.
