Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Moje Nalewki
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Moje Nalewki" to urokliwa narracja o dojrzewaniu w żydowskiej dzielnicy Warszawy na przełomie XIX i XX wieku. Poprzez barwne epizody z życia tamtejszych mieszkańców autor ukazuje niepowtarzalny klimat miasta, pełen dźwięków, zapachów i rozmaitych osobowości. Wnikliwość i umiejętność obserwacji sprawiają, że opisy te zdają się ożywać na kartach książki, oferując czytelnikom wgląd w zawiły świat warszawskich Nalewków oraz życie codzienne w tej zróżnicowanej społeczności. Od chederu, przez bożnice i kantory, po kawiarnie oraz targowiska, autor potrafił uchwycić i przekazać bogactwo realiów tamtych czasów. W efekcie, książka staje się zarówno miejscem wspomnień, jak i cennym studium społecznych układów. Jak zauważa Wiktor Waintraub, [Singer] stworzył dzieło mające na celu utrwalenie świata dzieciństwa i młodości, który obecnie już nie istnieje w pierwotnej formie. Recenzja ta znalazła się w numerze 4/150 „Kultury” z 1960 roku.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Moje Nalewki" to urokliwa narracja o dojrzewaniu w żydowskiej dzielnicy Warszawy na przełomie XIX i XX wieku. Poprzez barwne epizody z życia tamtejszych mieszkańców autor ukazuje niepowtarzalny klimat miasta, pełen dźwięków, zapachów i rozmaitych osobowości. Wnikliwość i umiejętność obserwacji sprawiają, że opisy te zdają się ożywać na kartach książki, oferując czytelnikom wgląd w zawiły świat warszawskich Nalewków oraz życie codzienne w tej zróżnicowanej społeczności. Od chederu, przez bożnice i kantory, po kawiarnie oraz targowiska, autor potrafił uchwycić i przekazać bogactwo realiów tamtych czasów. W efekcie, książka staje się zarówno miejscem wspomnień, jak i cennym studium społecznych układów. Jak zauważa Wiktor Waintraub, [Singer] stworzył dzieło mające na celu utrwalenie świata dzieciństwa i młodości, który obecnie już nie istnieje w pierwotnej formie. Recenzja ta znalazła się w numerze 4/150 „Kultury” z 1960 roku.
