Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Mały gołąbek
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"Mały gołąbek" to prawdziwa relacja z życia Fredzi, żony autora, osadzona w dramatycznym okresie Zagłady. Autor przyznaje, że przez lata poznawał tę historię jedynie fragmentarycznie. Obawiając się przypomnienia bolesnych wydarzeń wojennych, unikał zadawania dodatkowych pytań. Każde z nich nosiło w sobie to obciążenie, starając się jednocześnie zatopić je w codziennej rutynie. Byli młodzi i z całych sił pragnęli wtopić się w otoczenie, chcieli być jak inne dzieci, które spotykali. Dążyli do tego, aby pomiędzy nimi a ich rówieśnikami nie było dostrzegalnych różnic. Usilnie starali się naśladować ubiór, zachowanie i figle tych, którzy żyli beztrosko. Szczególnie w kibucu, gdzie dzieci, niczym zupełnie bezproblemowe istoty, biegały swobodnie na bosaka po trawie. Jednak każdego popołudnia, kiedy te dzieci wracały do domów swoich rodziców, Fredzia i jej rówieśnicy pozostawali sami, poszukując u siebie nawzajem ciepła i poczucia bliskości.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"Mały gołąbek" to prawdziwa relacja z życia Fredzi, żony autora, osadzona w dramatycznym okresie Zagłady. Autor przyznaje, że przez lata poznawał tę historię jedynie fragmentarycznie. Obawiając się przypomnienia bolesnych wydarzeń wojennych, unikał zadawania dodatkowych pytań. Każde z nich nosiło w sobie to obciążenie, starając się jednocześnie zatopić je w codziennej rutynie. Byli młodzi i z całych sił pragnęli wtopić się w otoczenie, chcieli być jak inne dzieci, które spotykali. Dążyli do tego, aby pomiędzy nimi a ich rówieśnikami nie było dostrzegalnych różnic. Usilnie starali się naśladować ubiór, zachowanie i figle tych, którzy żyli beztrosko. Szczególnie w kibucu, gdzie dzieci, niczym zupełnie bezproblemowe istoty, biegały swobodnie na bosaka po trawie. Jednak każdego popołudnia, kiedy te dzieci wracały do domów swoich rodziców, Fredzia i jej rówieśnicy pozostawali sami, poszukując u siebie nawzajem ciepła i poczucia bliskości.
