Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Maluchem do raju. Czym i jak podróżowano w PRL-u?
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Podróżowanie w czasach PRL-u stanowiło fascynujący obraz codziennej rzeczywistości, odsłaniając aspekty społeczne, obyczajowe, gospodarcze, a nawet polityczne tamtej epoki. Książka ta opisuje, jak przez pierwsze pięć dekad powojennych Polacy podróżowali na różne sposoby i w różne miejsca. Przemieniając pospiesznie przystosowane ciężarówki w autobusy, kraj przemierzały pojazdy, a wśród nich szczególną popularnością cieszył się legendarny "ogórek". Opisano również, jak polskie rowery zyskały międzynarodowe uznanie, a fiat 126p, zwany pieszczotliwie maluchem, stał się symbolem podróży przeciętnego Kowalskiego po krajowych drogach. Sanatoria, szkolne kolonie, domy wczasowe FWP oraz kampingi miały swoje unikalne uroki i warunki. Autorzy nie zapomnieli także o wyjazdach zagranicznych, ukazując, co oznaczała delegacja dyrektorska i jakie pamiątki przywożono z wycieczek do takich miejsc jak Turcja czy Nepal.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Podróżowanie w czasach PRL-u stanowiło fascynujący obraz codziennej rzeczywistości, odsłaniając aspekty społeczne, obyczajowe, gospodarcze, a nawet polityczne tamtej epoki. Książka ta opisuje, jak przez pierwsze pięć dekad powojennych Polacy podróżowali na różne sposoby i w różne miejsca. Przemieniając pospiesznie przystosowane ciężarówki w autobusy, kraj przemierzały pojazdy, a wśród nich szczególną popularnością cieszył się legendarny "ogórek". Opisano również, jak polskie rowery zyskały międzynarodowe uznanie, a fiat 126p, zwany pieszczotliwie maluchem, stał się symbolem podróży przeciętnego Kowalskiego po krajowych drogach. Sanatoria, szkolne kolonie, domy wczasowe FWP oraz kampingi miały swoje unikalne uroki i warunki. Autorzy nie zapomnieli także o wyjazdach zagranicznych, ukazując, co oznaczała delegacja dyrektorska i jakie pamiątki przywożono z wycieczek do takich miejsc jak Turcja czy Nepal.
