Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Listy z artystami, krytykami, przyjaciółmi
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Leopold Buczkowski, postrzegany często jako skrajny eksperymentator i pisarz daleki od powszechnego zrozumienia, sam do tego wizerunku przywykł, a badacze go wspierali. Drugi tom listów, opracowany przez Macieja Libicha i Piotra Sadzika, stara się rzucić nowe światło na tę postać, ukazując go w szerokiej sieci relacji towarzyskich i zawodowych. Szczególnym obszarem zainteresowania okazały się jego związki z tematyką żydowską, która, choć dominująca w jego dziełach, dotychczas była mało znana. Listy z osobami, takimi jak Bronisław Anlen czy Stanisław Wygodzki, odsłaniają nieco tę sferę jego życia. Jednak krąg korespondencyjny Buczkowskiego wykracza daleko poza to. W korespondencji odnaleźć można wielu artystów, takich jak Lechosława Amit-Chmielowska i Marian Kratochwil, oraz historyków sztuki, jak Irena Rylska, co skłania do ponownego zbadania jego inspiracji malarskich. Kolejnym istotnym aspektem odkrywanym w tym tomie jest krytyczna recepcja jego twórczości. Przyjacielska ich ocena zarówno w kraju, przez osoby takie jak Jan Błoński, jak i za granicami, przez takich autorów jak Jerzy Stempowski, podkreśla jego znaczącą rolę na scenie literackiej. Wreszcie publikacja przedstawia Buczkowskiego w kontekście jego kontaktów zagranicznych z tłumaczami i sympatykami, m.in. Marią Kuncewiczową i Josefem Vlaskiem.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Leopold Buczkowski, postrzegany często jako skrajny eksperymentator i pisarz daleki od powszechnego zrozumienia, sam do tego wizerunku przywykł, a badacze go wspierali. Drugi tom listów, opracowany przez Macieja Libicha i Piotra Sadzika, stara się rzucić nowe światło na tę postać, ukazując go w szerokiej sieci relacji towarzyskich i zawodowych. Szczególnym obszarem zainteresowania okazały się jego związki z tematyką żydowską, która, choć dominująca w jego dziełach, dotychczas była mało znana. Listy z osobami, takimi jak Bronisław Anlen czy Stanisław Wygodzki, odsłaniają nieco tę sferę jego życia. Jednak krąg korespondencyjny Buczkowskiego wykracza daleko poza to. W korespondencji odnaleźć można wielu artystów, takich jak Lechosława Amit-Chmielowska i Marian Kratochwil, oraz historyków sztuki, jak Irena Rylska, co skłania do ponownego zbadania jego inspiracji malarskich. Kolejnym istotnym aspektem odkrywanym w tym tomie jest krytyczna recepcja jego twórczości. Przyjacielska ich ocena zarówno w kraju, przez osoby takie jak Jan Błoński, jak i za granicami, przez takich autorów jak Jerzy Stempowski, podkreśla jego znaczącą rolę na scenie literackiej. Wreszcie publikacja przedstawia Buczkowskiego w kontekście jego kontaktów zagranicznych z tłumaczami i sympatykami, m.in. Marią Kuncewiczową i Josefem Vlaskiem.
