Książka - Tupcio Chrupcio Ja się nie boję

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Tupcio Chrupcio Ja się nie boję

Tupcio Chrupcio Ja się nie boję

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Tupcio Chrupcio to urocza myszka, która, choć jest już nieco starsza, wciąż mierzy się z różnorodnymi lękami. Odgłosy burzy, intrygujące cienie na ścianach oraz basen pełen wody mogą wywołać w nim uczucie niepokoju. Czy Tupcio Chrupcio nauczy się, że nie ma się czego obawiać? Zachęcamy do odkrycia jego pełnej przygód opowieści!

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

Tupcio Chrupcio to urocza myszka, która, choć jest już nieco starsza, wciąż mierzy się z różnorodnymi lękami. Odgłosy burzy, intrygujące cienie na ścianach oraz basen pełen wody mogą wywołać w nim uczucie niepokoju. Czy Tupcio Chrupcio nauczy się, że nie ma się czego obawiać? Zachęcamy do odkrycia jego pełnej przygód opowieści!

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 7.19 zł
Okładka: Twarda
Ilość stron: 24
Rok wydania: 2011
Rozmiar: 240 × 265 mm
ID: 9788325902674
Autorzy:
Wydawnictwo:

Dane producenta:

Wilga , ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa, Polska ,[email protected] ,tel. 22 3295000

Inne książki: Eliza Piotrowska

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
5.0
2 oceny i 2 recenzje
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Kasia w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Kiedy dziś rano zobaczyłam kuriera na podwórku, wiedziałam już, że ten dzień upłynie nam pod znakiem czytania dobrej literatury. Zwykle zamawiamy książki raz w miesiącu, jest ich wtedy więcej, coś dla mojego synka, dla męża i dla mnie samej. Moja znajomość a małżonkiem rozpoczęła się w zasadzie od rozmowy na temat literatury i uznaliśmy, że przez kolejne lata będziemy ten zwyczaj kontynuować. Do dziś książki są ważnym elementem naszych wieczorów, zwłaszcza gdy córka przybiega z przygodami swoich ulubionych bohaterów i prosi, abyśmy z mężem na zmianę jej czytali, wczuwając się przy tym w opowiadaną historię. Wiem, że nie życie pędzi bez wytchnienia i niekiedy tego wolnego czasu wszystkim nam brakuje, jednak nie sposób przejść obojętnie wobec potrzeb dzieci w tym zakresie, zwłaszcza, gdy seria przygód ich ulubionych bohaterów opatrzona została akcją “Czytanie przez wychowanie”. Wydawnictwo Wilga za tym wpadającym w ucho sloganem, ukryło perypetie małej myszki, której codzienność wypełniają problemy dobrze znane każdemu maluchowi. Pierwszy dzień w przedszkolu, wspólne zabawy z innymi dziećmi czy też dbanie o zęby albo niejedzenie warzyw to ważne momenty w życiu naszych dzieci, tylko odpowiednia reakcja ze strony rodziców może przynieść rozwiązanie tych problemów na czas ?  

Co tym razem poruszyło Tupcia Chrupcia? To nie był dobry dzień dla tytułowego bohatera książek Elizy Piotrowskiej. Tupcio chętnie chodzi do przedszkola, tym razem jednak spotkał się tam z wielką przykrością: chłopcy z grupy starszaków dokuczali mu cały dzień. Widać to było po małej myszce, która witając rodziców wygląda na mocno posępną. W takich sytuacjach są dwie szkoły radzenia sobie z problemami dzieci. Pierwsza z nich to rozmowa z dzieckiem o tym co czuje, druga to jej przeciwieństwo, czyli odwrócenie uwagi malucha i skupienie się nad czymś przyjemniejszym. Bywało i tak, że moja córka wpadała w historię i za nic w świecie nie dało się z nią porozmawiać, przynajmniej do czasu, jak się uspokoiła. Wtedy rzeczywiście trudno cokolwiek dziecku przekazać i lepiej dać mu chwile, aby ochłonęło. Osobiście wydaje mi się, że obie taktyki wyżej wymienione przynoszą spodziewane rezultaty, o ile stosujemy je odpowiednio do okoliczności. Rozmowa wieczorem, gdy dziecko jest już po swoich wieczornych rytuałach, czuje się spokojne i zrelaksowane to dobra okazja, aby poruszyć ważne dla niego sprawy. Tak też czynią rodzice Tupcia Chrupcia, który pod wpływem słów swojego taty, przestaje się zamartwiać kolegami z przedszkola. Ale to nie jedyne zmartwienia jakie tym razem dotyczą małej myszki. Wcześniej spędza czas na basenie, a głęboka woda ją przeraża. Aż się uśmiechnęłam o tym czytając, ponieważ moja córka dokładnie ten sam problem przerabia! Wiosną poszliśmy pierwszy raz na basen, pedagodzy zalecają, aby oswajać maluchy jak najwcześniej z wodą, choć to prawdziwe pole minowe. Wystarczy, że dziecko zachłyśnie się wodą podczas wieczornej kąpieli i może to wywołać w nim lęk na resztę życia. I znowu Eliza Piotrowska uczy, że rozmowa z dzieckiem w tym zakresie jest najlepszym rozwiązaniem.Tupcio Chrupcio dzieli się swoimi obawami z rodzicami, a Ci przeganiają czarne chmury z nad jego głowy i znowu mała myszka jest uśmiechnięta i szczęśliwa. Zwłaszcza, że rozmowa z rodzicami dotyczyła również burzy szalejącej za oknem, która wcześniej wywoływała w Tupcio wielki strach, a teraz tytułowy bohater czuje w sobie taka odwagę, że nawet idzie przytulić młodsza siostrzyczkę, która również nie lubi burzy ? Lubię słuchać mojej córki po skończonej bajce, moje serce rośnie, gdy wyciąga trafione wnioski i przekonuje się, że strach miewa wielkie oczy, ale można z nim sobie poradzić, gdy rodzice są obok i zawsze stanowią oparcie dla dziecka. Mam również wrażenie, że gdybym podobne rozmowy z moją córką odbywała w oderwaniu od bajek, byłyby one mniej skuteczne, bardziej abstrakcyjne. Warto pamiętać, że dzieci odbierają treść bajek nieco inaczej niż dorośli, rozumieją z nich więcej i chętnie naśladują swoich ulubionych bohaterów. Dlatego też tak ważnym dla mnie jest mieć pewność, że dana bajka uczy dziecko pożądanych przeze mnie postaw – Tupcio Chrupcio na tym tle spisuje się znakomicie ?  

 “Tupcio Chrupcio. Ja się nie boję!” to również gwarancja udanej zabawy dla naszych maluchów - każda książka z tej serii ma okładkę w innym kolorze, co wygląda bardzo ładnie na półce dziecka i pozwala tych kolorów się uczyć dziecku. Łącznie publikacja Elizy Piotrowskiej zawiera 28 stron, to niewiele, ale zdecydowanie wystarczy na tygodnie czytania. Dlaczego? Ponieważ sięgając po tę książkę w rzeczywistości dostajemy dwa opowiadania: jedno przedstawiane jest przez autorkę słowami, drugie z kolei dzieje się w warstwie ilustracyjnej. Marco Campanella wykonał kawał świetnej roboty. Ilustracje z Tupciem Chrupciem są kolorowe i ciepłe, miłe dla oczu dzieci, ale też ich rodziców. Podobały mi się m.in. innymi zbliżone do rzeczywistych rozmiaru przedmiotów, takich jak konstrukcje mysich mebli czy też zastawy do obiadu, co wzmaga realizm i wiarygodność przedstawionej historii, mimo iż dotyczy ona przecież mysiej rodzinki. Z drugiej strony widzimy łupinę orzecha z której zrobiono kołyskę albo stolik z patyków, które zostały ze sobą związane sznurkiem – takie drobiazgi i szczegóły rozpalają wyobraźnię mojej córeczki ?  

 Książka “Tupcio Chrupcio. Ja się nie boję!” to okazja, aby poznać nasze dziecko lepiej, porozmawiać z nim o sumie wszystkich strachów jakie pojawiają się zazwyczaj niespodziewanie w głowie i na bieżąco się z nimi rozprawiać, tak aby dziecko czuło się kochane, bezpieczne i z odwagą poznawało świat wokół siebie ?  

Dodana przez Mariola w dniu 10.07.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

 Tupcio Chrupcio to bardzo dzielny bohater książek dla najmłodszych - nie lubi mówić, że się czegokolwiek boi, choć bywają naturalnie sytuacje, gdy potrzebuje wsparcia ze strony swoich rodziców. Dzieci z natury są odważne, poznają świat i są go ciekawe, próbują nowych rzeczy i... niekiedy świat wokół nich rodzi niepokój i obawy. Moja córka długi czas nie zasypiała przy zgaszonym świetle, zostawiałam włączoną lampkę nocną w kącie: trochę dla niej, a trochę dla samej siebie, czułam wtedy większy spokój. Jednak czas mija, dziecko się przyzwyczaiła i niełatwo w tej sytuacji zmieniać nawyki. Opowieść opisana przez Elizę Piotrowską w książeczce “Tupcio Chrupcio Ja się nie boję” porusza podobną problematykę.  

W książce “Tupcio Chrupcio Ja się nie boję” mała myszka miała ciężki dzień. W przedszkolu starsze dzieci dokuczały jej, a kiedy przyszli rodzice, tytułowy bohater powitał ją ze niepocieszoną miną. Rozmowa z tatą pomogła, Tupcio przestał się przejmować docinkami innych maluchów, ale to nie wszystko! W ciągu dnia Tupcio mierzy się również z wyzwaniem jakim jest pływanie na basenie, oraz krótkie rozstanie z mamą, które również w małej myszce obudziło niepokój - dla dzieci czas rozłąki z rodzicami zawsze szalenie się dłuży i znowu pomogła rozmowa z mamą, która przekonała synka, że dalej kocha go najmocniej na świecie, a krótkie chwile bez mamy to okazja, aby za sobą mocno zatęsknić. Wzruszające przesłanie, prawda? A to nie wszystko, bowiem w krótkiej bajce jaką jest “Tupcio Chrupcio Ja się nie boję” pojawia się również motyw burzy, wywołującej w tytułowym bohaterze obawy i strach, kiedy jednak dzielna myszka je przezwycięża, znajduje nawet odwagę i siłę w sobie, aby pocieszyć wystraszoną siostrzyczkę. Sporo tych perypetii, a wszędzie kryl się strach, który... wcale nie miał takich wielkich oczu jak Tupcio Chrupcio się spodziewał. Dlaczego? Ponieważ rodzice byli obok, czuwali nad bezpieczeństwem swojego malucha i na bieżąco rozmawiali z nim o jego obawach.  

“Tupcio Chrupcio Ja się nie boję” to kolejna książka wydawnictwa Wilga, która cieszy się sporym zainteresowaniem mojej córeczki. “Wychowanie przez czytanie” to doskonały pomysł, tak brzmi właśnie kampania prowadzona przez ów wydawnictwo i trzeba podkreślić, że przygody Tupcia Chrupcia nawiązujące do sytuacji z jakimi borykają się wszystkie maluchy, pozwalają im się udanie oswoić z nowymi wyzwaniami. W przeszłości korzystałam już z tego sposobu przy okazji buntu mojej córeczki dotyczącego mycia ząbków: dziecko za nic nie w świecie nie chciało regularnie myć zębów przed snem, uciekało mi z łazienki, biegło do taty i prosiło o coś słodkiego do jedzenia przed snem. Kiedy córka przyszła na świat, chciałam przede wszystkim ją chronić, również przed nieodpowiednimi dla jej wieku treściami, a wiele bajek na rynku zawiera w sobie jakąś formę przemocy – niewinne danie “w łeb” bohaterowie bajki przez innego bohatera dla dziecka wysyła czytelny sygnał: wolno. A skoro niema konsekwencji, to tym bardziej wolno. Tupcio Chrupcio zawsze kończy się dobrze i mała myszka znów się śmieje i chce się bawić, po drodze jednak mierzy się ze swoimi problemami. W opowieściach Elizy Piotrowskiej niekiedy konsekwencje działań tytułowego bohatera przynoszą niedobre rezultaty. We wspomnianej wyżej książce związanej z niechęcią do mycia ząbków małej myszki, jej kolega Borys budzi się rano ze straszliwym bólem zęba, co skutecznie leczy Tupcia Chrupcia z wieczornego podjadania ciastek przed snem. Nie jest to więc “straszenie” dziecka, raczej obrazowanie, że każda akcja wywołuje jakąś reakcję, podobnie zresztą autorka podchodzi do innych przygód swojego bohatera. W przedszkolu zdarzają się nieporozumienia między maluchami, niekiedy wywołuje to w nich obawy i lęk - jak uczy Eliza Piotrowska w książce “Tupcio Chrupcio Ja się nie boję”, skutecznie w tym zakresie jest wsparcie ze strony rodziców i rzetelna rozmowa. Nie w biegu i nie przy okazji, ale pełna empatii i chęć pochylenia się nad problemami naszych dzieci. Trudno w tym zakresie o lepszą okazję niż wieczorne czytanie bajki na dobranoc, zwłaszcza gdy jej treść okazuje się tak bliska naszym maluchom.  

 Niewątpliwie książki z serii o Tupcio Chrupcio wydane są w sposób atrakcyjny dla samych dzieci. Publikacja “Tupcio Chrupcio Ja się nie boję” opatrzona została niebieską okładką, na której Tupcio Chrupcio mocno ściska swojego ulubionego, pluszowego przyjaciela, a sama książka wydana została w sztywnej oprawie, z dmuchaną okładką co u mojego dziecka każdorazowo wywołuje entuzjazm i przyjemność z jej dotykania. Podzielam z moja córeczką pogląd, że ilustracje w taj bajce to chyba najładniejsze rysunki od czasów Hansa Christiana Andersena. To właśnie opowieści duńskiego magika pióra oraz perypetie Tupcia Chrupcia czytaliśmy, kiedy córka skończyła pierwszy rok życia i choć liter wtedy nie znała, samodzielne śledzenie obrazków doskonale uzupełniało czytaną przeze mnie treść.  
 
Książeczki z Tupciem Chrupciem to dobry wybór dla rodziców, którzy pragną, aby ich dzieci czuły się bezpiecznie w obliczu zmian, jakie dotykają maluchy w ich pierwszych latach życia. Dziecko widząc, że mała myszka również się boi, ale ma obok rodziców, którzy nad nią czuwają, nabiera odwagi i przekonania, że da sobie radę bez względu na przeciwności losu. Czytając bajki Elizy Piotrowskiej mojej córce, chcę, aby miała podobne podejście do życia ?  

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info