Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Symbole pożarły rzeczywistość
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Przedstawiamy czytelnikom drugą książkę z serii Biblioteka Kuźnicy, zawierającą przemyślenia Bronisława Łagowskiego. Eseje te powstały między okresem żałoby po zgonie papieża a tragedią smoleńską. W swojej pracy Łagowski krytykuje panujące wówczas i wcześniej poglądy na wydarzenia, sprzeciwia się przekłamanej polityce historycznej i skupia na odnowieniu tradycji realizmu politycznego w Polsce. Choć często sięga po terminologię filozoficzną, unika skomplikowanego żargonu typowego dla teoretyków.Zagraniczni analitycy polityczni, opisując Polskę, często wskazują na brak realistycznego podejścia, nazywając tę cechę różnorodnie. To podejście nie jest zaskakujące – dostrzegali je już Roman Dmowski, krakowscy stańczycy, jak również Aleksander Bocheński, Ksawery Pruszyński, Stanisław Stomma oraz Stefan Kisielewski, by nie sięgać jeszcze dalej w przeszłość. Chociaż stereotyp ten jest trafny, warto wyjaśnić, na czym dokładnie polega. Generalnie, polega na preferowaniu symboli i mitów ponad rzeczywistość w hierarchii wartości.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Przedstawiamy czytelnikom drugą książkę z serii Biblioteka Kuźnicy, zawierającą przemyślenia Bronisława Łagowskiego. Eseje te powstały między okresem żałoby po zgonie papieża a tragedią smoleńską. W swojej pracy Łagowski krytykuje panujące wówczas i wcześniej poglądy na wydarzenia, sprzeciwia się przekłamanej polityce historycznej i skupia na odnowieniu tradycji realizmu politycznego w Polsce. Choć często sięga po terminologię filozoficzną, unika skomplikowanego żargonu typowego dla teoretyków.Zagraniczni analitycy polityczni, opisując Polskę, często wskazują na brak realistycznego podejścia, nazywając tę cechę różnorodnie. To podejście nie jest zaskakujące – dostrzegali je już Roman Dmowski, krakowscy stańczycy, jak również Aleksander Bocheński, Ksawery Pruszyński, Stanisław Stomma oraz Stefan Kisielewski, by nie sięgać jeszcze dalej w przeszłość. Chociaż stereotyp ten jest trafny, warto wyjaśnić, na czym dokładnie polega. Generalnie, polega na preferowaniu symboli i mitów ponad rzeczywistość w hierarchii wartości.
