Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Sprawa mordu katyńskiego
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Po powrocie z Katynia wielokrotnie pytano mnie o wrażenia. Uczucia, które tam towarzyszą, rzeczywiście są takie, jakich trudno sobie wyobrazić - budzą prawdziwe przerażenie. Widok nagich ciał zwykle wzbudza odrazę, ale ciała w mundurach niosą za sobą inny rodzaj grozy. Ubrania, które kiedyś były częścią życia tych ludzi, teraz kontrastują z ich tragicznym losem. W Katyniu odkryto głównie ciała wojskowych, w tym oficerów, co ma ogromne znaczenie, zwłaszcza dla Polaków. Mundury ze wszystkimi odznakami, guzikami, pasami i orderami mówią same za siebie - to nie są anonimowe ofiary, to członkowie armii, często najlepsi z najlepszych, niektórzy z nich walczyli już w trzech wojnach. Jednak najbardziej uderza indywidualność każdej śmierci, która pomnożona przez liczbę ofiar tworzy zatrważający obraz. Nie jest to masowe zabijanie poprzez gaz czy ostrzał z karabinów maszynowych, gdzie życie kończy się dla setek w sekundach. Tutaj każdy umierał powoli, czekając na swoją kolej, prowadzony nad brzeg grobu, jeden za drugim. Może skazańcy widzieli układanych w grobie towarzyszy, równanych w ciasne szeregi. Strzał w tył głowy każdej z ofiar, wydobywanej na moich oczach, to kolejny dowód na straszliwe męczeństwo, strach, rozpacz. To dramaty, o których nie mamy pojęcia, my, żyjący.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Po powrocie z Katynia wielokrotnie pytano mnie o wrażenia. Uczucia, które tam towarzyszą, rzeczywiście są takie, jakich trudno sobie wyobrazić - budzą prawdziwe przerażenie. Widok nagich ciał zwykle wzbudza odrazę, ale ciała w mundurach niosą za sobą inny rodzaj grozy. Ubrania, które kiedyś były częścią życia tych ludzi, teraz kontrastują z ich tragicznym losem. W Katyniu odkryto głównie ciała wojskowych, w tym oficerów, co ma ogromne znaczenie, zwłaszcza dla Polaków. Mundury ze wszystkimi odznakami, guzikami, pasami i orderami mówią same za siebie - to nie są anonimowe ofiary, to członkowie armii, często najlepsi z najlepszych, niektórzy z nich walczyli już w trzech wojnach. Jednak najbardziej uderza indywidualność każdej śmierci, która pomnożona przez liczbę ofiar tworzy zatrważający obraz. Nie jest to masowe zabijanie poprzez gaz czy ostrzał z karabinów maszynowych, gdzie życie kończy się dla setek w sekundach. Tutaj każdy umierał powoli, czekając na swoją kolej, prowadzony nad brzeg grobu, jeden za drugim. Może skazańcy widzieli układanych w grobie towarzyszy, równanych w ciasne szeregi. Strzał w tył głowy każdej z ofiar, wydobywanej na moich oczach, to kolejny dowód na straszliwe męczeństwo, strach, rozpacz. To dramaty, o których nie mamy pojęcia, my, żyjący.
