Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Przez dziki Wschód. 8000 km śladami słynnej ...
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Autor wziął udział w wyprawie "Long Walk Plus Expedition", której celem było odtworzenie trasy dramatycznej ucieczki polskiego oficera, Witolda Glińskiego, wraz z jego towarzyszami. W lutym 1942 roku, uciekając z syberyjskiego łagru, przedzierali się oni przez Mongolię, Tybet i Nepal. Siedemdziesiąt lat później trzech reporterów, pokonując tę samą drogę pieszo, konno oraz na rowerze, postanowiło upamiętnić ten niezwykły marsz.Wyprawa ta miała nie tylko na celu ożywienie wspomnień o odważnej ucieczce, ale także oddanie hołdu niezliczonym Polakom zesłanym na Syberię, z których wielu nigdy nie wróciło do ojczyzny. Tomasz Grzywaczewski wraz z dwoma współtowarzyszami wyruszył w tę sześciomiesięczną podróż w 2010 roku, znajdując inspirację w książce Sławomira Rawicza "Długi marsz"."Długi marsz" to historia brawurowej ucieczki z syberyjskiego obozu, której ekranizacja, "Niepokonani" w reżyserii Petera Weira, również zdobyła uznanie. Po śmierci Rawicza ujawniono, że książka nie opowiadała jego własnych przeżyć, lecz historię Witolda Glińskiego. Gliński, mieszkający w Wielkiej Brytanii, potwierdził prawdziwość tej relacji, dzieląc się swoimi osobistymi wspomnieniami z tamtych dramatycznych chwil. Celem ekspedycji było ożywienie tej historii oraz upamiętnienie losów Polaków, którzy przeszli przez piekło zesłania.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Autor wziął udział w wyprawie "Long Walk Plus Expedition", której celem było odtworzenie trasy dramatycznej ucieczki polskiego oficera, Witolda Glińskiego, wraz z jego towarzyszami. W lutym 1942 roku, uciekając z syberyjskiego łagru, przedzierali się oni przez Mongolię, Tybet i Nepal. Siedemdziesiąt lat później trzech reporterów, pokonując tę samą drogę pieszo, konno oraz na rowerze, postanowiło upamiętnić ten niezwykły marsz.Wyprawa ta miała nie tylko na celu ożywienie wspomnień o odważnej ucieczce, ale także oddanie hołdu niezliczonym Polakom zesłanym na Syberię, z których wielu nigdy nie wróciło do ojczyzny. Tomasz Grzywaczewski wraz z dwoma współtowarzyszami wyruszył w tę sześciomiesięczną podróż w 2010 roku, znajdując inspirację w książce Sławomira Rawicza "Długi marsz"."Długi marsz" to historia brawurowej ucieczki z syberyjskiego obozu, której ekranizacja, "Niepokonani" w reżyserii Petera Weira, również zdobyła uznanie. Po śmierci Rawicza ujawniono, że książka nie opowiadała jego własnych przeżyć, lecz historię Witolda Glińskiego. Gliński, mieszkający w Wielkiej Brytanii, potwierdził prawdziwość tej relacji, dzieląc się swoimi osobistymi wspomnieniami z tamtych dramatycznych chwil. Celem ekspedycji było ożywienie tej historii oraz upamiętnienie losów Polaków, którzy przeszli przez piekło zesłania.
