Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Declan Fitzgerald nie potrafił wyjaśnić, co skłoniło go do rezygnacji z dobrze płatnej kariery prawniczej w Bostonie, by nabyć zaniedbany dwór, niegdyś własność dawnego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall jego dawny blask i zamieszkać tam, pomimo krążących plotek o rzekomych zjawach nawiedzających to miejsce. Wraz z uroczą Angeliną Simone, Declan stara się odkryć ukryty sekret, który od lat otacza rodzinę Manetów tajemniczą aurą.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Declan Fitzgerald nie potrafił wyjaśnić, co skłoniło go do rezygnacji z dobrze płatnej kariery prawniczej w Bostonie, by nabyć zaniedbany dwór, niegdyś własność dawnego rodu Manetów. Postanowił przywrócić Manet Hall jego dawny blask i zamieszkać tam, pomimo krążących plotek o rzekomych zjawach nawiedzających to miejsce. Wraz z uroczą Angeliną Simone, Declan stara się odkryć ukryty sekret, który od lat otacza rodzinę Manetów tajemniczą aurą.
Szczegóły
Wydania
Opinie
Książki autora
Podobne
Dla Ciebie
Książki z kategorii
Dostawa i płatność
Szczegóły
Powiązane tagi:
Książka na wakacjeInne wydania książki: Noc na bagnach Luizjany
91.58 zł
widoczne ślady używania
-
91.58 zł
widoczne ślady używania
10.19 zł
dobry
-
10.19 zł
dobry
Taniej o 24.81 zł 35.00 zł
Inne książki: Nora Roberts
Podobne produkty
Może Ci się spodobać
Inne książki z tej samej kategorii
Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!
W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.
Dowiedz się więcejWartość nagród w tym miesiącu
750 zł
Po krótce zarysuje fabułę „Nocy na bagnach Luizjany”: Declan Fitzgerald w okresie studiów zakochuje się w rezydencji Manet Hall (o dziwo nie w kobiecie). Teraz jest dorosłym człowiekiem, który nie chce już być adwokatem. Kupuje Manet Hall z zamiarem odrestaurowania go. Szybko orientuje się, że doszło tam do tragedii. Pojawiają się duchy i niemiłe przeżycia Declana. Poznaje Angelinę Simone, potomkinię kobiety, która zaginęła w tym domu. Okazuje się, że Angelina jest kluczem do rozwikłania historii rezydencji Manetów.
Z Norą Roberts już tak mam, że gdy rozpocznę czytać i przebrnę kilka pierwszych stron, to po prostu nie mogę przestać czytać. Tym razem mam wrażenie, że autorka wykonała jeszcze bardziej niesamowitą pracę niż zwykle, opisując scenerię. Pierwsza połowa „Nocy na bagnach Luizjany” była niesamowita i odniosłam wrażenie, że mogła, a nawet powinna zostać podzielona na dwie odrębne powieści. Myślę, że książka mogłaby być jeszcze lepsza, gdyby tematyka duchów została ujęta jeszcze bardziej dogłębnie. Historie o duchach są częstym tematem w twórczości Nory Roberts, ale w tym przypadku obrała ona nieco inną drogę. Reinkarnacja odgrywa dużą rolę, co było bardziej niezwykłe. Obserwowanie, jak historia z przeszłości miesza się z teraźniejszości, okazało się równie interesujące, jak każda inna fabuła stworzona przez Roberts, ale spotęgował to przede wszystkim wspomniany element reinkarnacji.
Jedną z najbardziej zachwycających mnie rzeczy były inteligentne, błyskotliwe dialogi pomiędzy wszystkimi głównymi bohaterami historii. Przyznam szczerze, że nie mogę już nieść tych nijakich, głupawych i mało wnoszących wymian zdań, które można znaleźć w większości romansideł. Nora Roberts w tym aspekcie jest na najwyższym możliwym poziomie. Jak zwykle bohaterowie byli sympatyczni i dobrze wykreowani. Romans był słodki, namiętny, wciągający, pełen dramatyzmu i śmiechu.
„- Czy ona chce twego szczęścia?
- Na pewno! Kochamy się z mamą jak dwoje idiotów, tylko że byłaby bardziej zadowolona, gdyby moje szczęście szło w parze z jej punktem widzenia.”
Styl pisarski Nory Roberts jest bardzo płynny i ma ona wspaniałą umiejętność kreacji czasu i miejsca w swoich książkach, aby odzwierciedlały one miejsce i kulturę zamieszkujących je postaci. Nadaje to każdej książce poczucie autentyczności, a żadna z nich nie jest tak autentyczna, jak w „Noc na bagnach Luizjany”.
Nie wiem, jak Roberts to zrobiła, ale udało się jej rozkochać mnie w Declanie. Jest idealny pod wieloma względami. Słownictwo, sposób bycia, humor, słodkość. Bohater w stylu najlepszych męskich odpowiedników u Johna Greena. Natomiast nieco mniej podobała mi się sama Angelina. Uważam, że była zbyt surowa, seksowna i pewna siebie. Zbyt nienaturalna, żeby była prawdziwa. Momentami niestety nie chciało mi się czytać jej dialogów.
Historia Declana i Leny wykracza daleko poza temat idealnego faceta i dziewczynę ze złamanym sercem, o której mówi, że nigdy jej nie pokocha (prosta dziewczyna, z wstydliwą matką, dobrze prosperującą firmą, dojrzała, która wie, czego chce i jak chce). Chłopak przybywa, by wywrócić jej świat do góry nogami, ale nie tylko dlatego, że ją uwodzi i sprawia, że się zakochuje, lecz także dlatego, że budzi duchy przeszłości, odbudowując dom Manet Hall, w którym ukryte są tajemnice sprzed stu lat, które nie dadzą spokoju, dopóki nie zostanie odkryta prawda. Już pierwszy rozdział tej historii jest poruszający i okrutny. W miarę rozwoju fabuły pojawiają się szczegóły, dlaczego przeszłość ma tak wiele wspólnego z obecnymi bohaterami. Wiele musi się wydarzyć, aby duchy z Manet Hall mogły odpocząć, a przyszłość mogła się odrodzić.
Jeśli chodzi o sam dom, starą rezydencję, to myślę, że jest to motyw, który lubię. To naprawdę urocze widzieć, jak Declan przywraca splendor każdej rzeczy, którą robi. Co prawda, to musi być już któryś raz, kiedy czytam coś o domu w książce Nory Roberts, ale myślę, że robi to na tyle interesująco, że mogłabym przeczytać jeszcze kilka.
„Noc na bagnach Luizjany” Nory Roberts opowiada historię, która przypadła mi do gustu. Pozostawia wiele do myślenia, wzbudza romantyczne odczucia i niesie za sobą morał, że miłość jest ponadczasowo oraz żeby nie pozwolić umrzeć miłości, czasami trzeba potrafić przebaczyć.
Po krótce zarysuje fabułę „Nocy na bagnach Luizjany”: Declan Fitzgerald w okresie studiów zakochuje się w rezydencji Manet Hall (o dziwo nie w kobiecie). Teraz jest dorosłym człowiekiem, który nie chce już być adwokatem. Kupuje Manet Hall z zamiarem odrestaurowania go. Szybko orientuje się, że doszło tam do tragedii. Pojawiają się duchy i niemiłe przeżycia Declana. Poznaje Angelinę Simone, potomkinię kobiety, która zaginęła w tym domu. Okazuje się, że Angelina jest kluczem do rozwikłania historii rezydencji Manetów.
Z Norą Roberts już tak mam, że gdy rozpocznę czytać i przebrnę kilka pierwszych stron, to po prostu nie mogę przestać czytać. Tym razem mam wrażenie, że autorka wykonała jeszcze bardziej niesamowitą pracę niż zwykle, opisując scenerię. Pierwsza połowa „Nocy na bagnach Luizjany” była niesamowita i odniosłam wrażenie, że mogła, a nawet powinna zostać podzielona na dwie odrębne powieści. Myślę, że książka mogłaby być jeszcze lepsza, gdyby tematyka duchów została ujęta jeszcze bardziej dogłębnie. Historie o duchach są częstym tematem w twórczości Nory Roberts, ale w tym przypadku obrała ona nieco inną drogę. Reinkarnacja odgrywa dużą rolę, co było bardziej niezwykłe. Obserwowanie, jak historia z przeszłości miesza się z teraźniejszości, okazało się równie interesujące, jak każda inna fabuła stworzona przez Roberts, ale spotęgował to przede wszystkim wspomniany element reinkarnacji.
Jedną z najbardziej zachwycających mnie rzeczy były inteligentne, błyskotliwe dialogi pomiędzy wszystkimi głównymi bohaterami historii. Przyznam szczerze, że nie mogę już nieść tych nijakich, głupawych i mało wnoszących wymian zdań, które można znaleźć w większości romansideł. Nora Roberts w tym aspekcie jest na najwyższym możliwym poziomie. Jak zwykle bohaterowie byli sympatyczni i dobrze wykreowani. Romans był słodki, namiętny, wciągający, pełen dramatyzmu i śmiechu.
„- Czy ona chce twego szczęścia?
- Na pewno! Kochamy się z mamą jak dwoje idiotów, tylko że byłaby bardziej zadowolona, gdyby moje szczęście szło w parze z jej punktem widzenia.”
Styl pisarski Nory Roberts jest bardzo płynny i ma ona wspaniałą umiejętność kreacji czasu i miejsca w swoich książkach, aby odzwierciedlały one miejsce i kulturę zamieszkujących je postaci. Nadaje to każdej książce poczucie autentyczności, a żadna z nich nie jest tak autentyczna, jak w „Noc na bagnach Luizjany”.
Declan Fitzgerald porzucił swoją praktykę prawniczą w Bostonie i przeniósł się do Nowego Orleanu po zakupie rezydencji w zatoce, która domagała się renowacji. Widział ten dom, kiedy był na studiach i miał z nim trudny do wyjaśnienia związek. Kiedy jego najlepszy przyjaciel i współlokator ze studiów dał mu znać, że jest on ponownie wystawiony na sprzedaż, skorzystał z okazji, by kupić nieruchomość swojego serca i rzucić karierę, która nie dawała mu satysfakcji. Podczas pracy nad domem wpada mu w oko młoda kobieta i zaczyna go pociągać. Angelina (Lena) Simone i jej rodzina mieszkają w zatoce od pokoleń i mają przodków, którzy wiążą się z tą starą rezydencją.
Nie jestem zwykle fanem opowieści o duchach, ale ta była zdecydowanie inna, ponieważ zaczyna się od retrospekcji w zakresie osi czasu, która wyjaśnia tragiczne wydarzenie, które ukształtowały losy domu i jego mieszkańców w tamtym czasie. Podobała mi się podwójna linia czasu, jako że dzień dzisiejszy stanowi większą część opowieści, a historyczny wątek powraca, by zapewnić kontekst i kierunek. Styl pisania Roberts jest bardzo płynny, autorka ma niesamowitą umiejętność naginania narracji w swoich książkach, aby odzwierciedlić lokalizację i kulturę zamieszkujących je postaci. Nadaje każdej książce poczucie autentyczności. Nie mogę powiedzieć, że była to moja absolutna ulubiona z jej książek, ale połączenie horroru minionej tragedii i przerażającego nawiedzenia wraz z siłą głównego bohatera naprawdę przemówił do mnie. Byłam zadowolona z tej bardzo solidnej lektury i po raz kolejny przypomniałam sobie dlaczego kariera Nory Roberts nadal kwitnie. Ogólnie rzecz biorąc, naprawdę podobała mi się ta historia, jednak chciałam tylko trochę więcej od zakończenia! Dlatego daje 4/5 gwiazdek
Dodaj swoją opinię
Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.
Czy chcesz zostawić tylko ocenę?
Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.
Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.
Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.
Sposoby dostawy
Płatne z góry
InPost Paczkomaty 24/7
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
ORLEN Paczka
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty DHL BOX 24/7 i punkty POP
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
DPD Pickup Automaty i Punkty Odbioru
9.99 zł
Darmowa od 190 zł
Automaty Orlen Paczka, sklepy Żabka i inne
12.99 zł
Darmowa od 190 zł
GLS U Ciebie - Kurier
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DPD
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier InPost
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Pocztex Kurier
13.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier DHL
14.99 zł
Darmowa od 190 zł
Kurier GLS - kraje UE
69.00 zł
Punkt odbioru (Dębica)
2.99 zł
Darmowa od 190 zł
Płatne przy odbiorze
Kurier GLS pobranie
23.99 zł
Sposoby płatności
Płatność z góry
Przedpłata

Zwykły przelew