Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kroniki literackie prowincji
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Ostrów Wielkopolski, choć nie tak starożytny jak sąsiedni Kalisz, ma głęboko zakorzenioną i zróżnicowaną przeszłość. Jego historia splata się z wpływami różnych kultur i religii, co nadaje miastu niezwykłego charakteru. Pomimo że przez wiele lat pozostawał niewielki i często traktowany był jako drugorzędny, jego wielokulturowość i tolerancja były cechami wyróżniającymi się na tle innych miejsc. W XIX wieku dominuje tu ludność niemiecka, co dodatkowo wzbogaca jego społeczno-kulturową mozaikę.
Banach, autor książki o tym mieście, podchodzi do tematu rzetelnie, bez prób wyidealizowania Ostrowa. W swoich opisach unika upiększania, skupiając się na przedstawieniu rzeczywistości i nie starając się przypisywać miastu większej istotności, niż faktycznie ma. Nie boi się wskazywać na jego wady i mankamenty. Pomija również mity i legendy, takie jak historia o heroicznej śmierci arcybiskupa Ledóchowskiego czy opowieść o Republice Ostrowskiej. Mimo swojego krytycznego podejścia, Banach darzy to miasto szczególnym sentymentem, bowiem to tutaj zakorzeniły się pokolenia jego przodków.
W książce autor stawia na szczerość i obiektywizm, unikając jednoznacznej klasyfikacji literackiej w stronę reportażu historycznego czy biograficznego. To, co oferuje czytelnikowi, jest raczej rzeczywistością niż wyobrażeniem, sprawiając, że Ostrów jawi się jako miejsce na pograniczu fikcji i prawdy, gdzie unikalny charakter miasta zostaje wiernie oddany.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Ostrów Wielkopolski, choć nie tak starożytny jak sąsiedni Kalisz, ma głęboko zakorzenioną i zróżnicowaną przeszłość. Jego historia splata się z wpływami różnych kultur i religii, co nadaje miastu niezwykłego charakteru. Pomimo że przez wiele lat pozostawał niewielki i często traktowany był jako drugorzędny, jego wielokulturowość i tolerancja były cechami wyróżniającymi się na tle innych miejsc. W XIX wieku dominuje tu ludność niemiecka, co dodatkowo wzbogaca jego społeczno-kulturową mozaikę.
Banach, autor książki o tym mieście, podchodzi do tematu rzetelnie, bez prób wyidealizowania Ostrowa. W swoich opisach unika upiększania, skupiając się na przedstawieniu rzeczywistości i nie starając się przypisywać miastu większej istotności, niż faktycznie ma. Nie boi się wskazywać na jego wady i mankamenty. Pomija również mity i legendy, takie jak historia o heroicznej śmierci arcybiskupa Ledóchowskiego czy opowieść o Republice Ostrowskiej. Mimo swojego krytycznego podejścia, Banach darzy to miasto szczególnym sentymentem, bowiem to tutaj zakorzeniły się pokolenia jego przodków.
W książce autor stawia na szczerość i obiektywizm, unikając jednoznacznej klasyfikacji literackiej w stronę reportażu historycznego czy biograficznego. To, co oferuje czytelnikowi, jest raczej rzeczywistością niż wyobrażeniem, sprawiając, że Ostrów jawi się jako miejsce na pograniczu fikcji i prawdy, gdzie unikalny charakter miasta zostaje wiernie oddany.
