Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Krytyka zbrodniczego rozumu
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Na początku XIX wieku Królewiec, niegdyś główny ośrodek intelektualnego życia Europy oświeceniowej, zmienił się w mroczne, niewielkie miasto na obrzeżach Prus. Jego ulice przez cały czas przemierzają żołnierze, prostytutki i osoby o niepewnej reputacji. W portowych tawernach wieczorami zbierają się ludzie, którzy po cichu rozmawiają w języku francuskim. To najprawdopodobniej szpiedzy, gdyż napięcie wojenne na granicach wzrasta: Napoleon już zbliża się do granic.W międzyczasie w mieście dochodzi do serii niepokojących wydarzeń. W zaułkach swoje ofiary zaczyna zostawiać tajemniczy morderca, który układa je w dziwaczne pozycje, klęczące. Dlaczego dokonując zabójstw, stara się nawiązać do motywów religijnych? Co takiego widzi w swoich ofiarach, że ich istnienie postrzega jako zasługujące na karę? Czy to psychopata, agent działający na rzecz Francji, czy może według przesądnych mieszkańców rzeczywiście diabeł wcielony?W samym sercu tego wszystkiego, Immanuel Kant, zajmujący się filozoficznymi rozważaniami na temat zbrodni, proponuje pruskiemu królowi dwóch ludzi mogących rozwikłać tę kryminalną zagadkę: młodego prokuratora oraz nekromantę, który jest uczniem znanego mistyka Swedenborga.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Na początku XIX wieku Królewiec, niegdyś główny ośrodek intelektualnego życia Europy oświeceniowej, zmienił się w mroczne, niewielkie miasto na obrzeżach Prus. Jego ulice przez cały czas przemierzają żołnierze, prostytutki i osoby o niepewnej reputacji. W portowych tawernach wieczorami zbierają się ludzie, którzy po cichu rozmawiają w języku francuskim. To najprawdopodobniej szpiedzy, gdyż napięcie wojenne na granicach wzrasta: Napoleon już zbliża się do granic.W międzyczasie w mieście dochodzi do serii niepokojących wydarzeń. W zaułkach swoje ofiary zaczyna zostawiać tajemniczy morderca, który układa je w dziwaczne pozycje, klęczące. Dlaczego dokonując zabójstw, stara się nawiązać do motywów religijnych? Co takiego widzi w swoich ofiarach, że ich istnienie postrzega jako zasługujące na karę? Czy to psychopata, agent działający na rzecz Francji, czy może według przesądnych mieszkańców rzeczywiście diabeł wcielony?W samym sercu tego wszystkiego, Immanuel Kant, zajmujący się filozoficznymi rozważaniami na temat zbrodni, proponuje pruskiemu królowi dwóch ludzi mogących rozwikłać tę kryminalną zagadkę: młodego prokuratora oraz nekromantę, który jest uczniem znanego mistyka Swedenborga.
