Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kroniki sprzedawcy krwi
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Yu Hua, mieszkający w Pekinie, a publikujący na Zachodzie, jest dobrze znanym pisarzem, eseistą oraz mistrzem w eksploracji różnorodnych stylów i narracji. Jego twórczość, już wcześniej w Polsce popularyzowana dzięki książkom takim jak „Żyć” i „Chiny w dziesięciu słowach”, ponownie przyciąga uwagę czytelników swoją oryginalnością. W najnowszej książce autor zabiera nas w podróż do niedawnych czasów w Chinach, gdzie życie oznaczało nie tylko ubóstwo, lecz także niezwykłe sposoby radzenia sobie z codziennością, jak choćby handel własną krwią. Choć materialne warunki życia uległy poprawie, Yu Hua zadaje pytanie o to, czy zmiany te objęły również ludzkie charaktery i zasady. Sugeruje, że warto zachować wobec nich sceptycyzm, podkreślając niezmienność pewnych chińskich cech. Głos ten wart jest wysłuchania, zwłaszcza że pochodzi od twórcy o wyjątkowej wrażliwości, jak zauważa prof. Bogdan Góralczyk, sinolog i dyplomata, a także autor książki „Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje”.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Yu Hua, mieszkający w Pekinie, a publikujący na Zachodzie, jest dobrze znanym pisarzem, eseistą oraz mistrzem w eksploracji różnorodnych stylów i narracji. Jego twórczość, już wcześniej w Polsce popularyzowana dzięki książkom takim jak „Żyć” i „Chiny w dziesięciu słowach”, ponownie przyciąga uwagę czytelników swoją oryginalnością. W najnowszej książce autor zabiera nas w podróż do niedawnych czasów w Chinach, gdzie życie oznaczało nie tylko ubóstwo, lecz także niezwykłe sposoby radzenia sobie z codziennością, jak choćby handel własną krwią. Choć materialne warunki życia uległy poprawie, Yu Hua zadaje pytanie o to, czy zmiany te objęły również ludzkie charaktery i zasady. Sugeruje, że warto zachować wobec nich sceptycyzm, podkreślając niezmienność pewnych chińskich cech. Głos ten wart jest wysłuchania, zwłaszcza że pochodzi od twórcy o wyjątkowej wrażliwości, jak zauważa prof. Bogdan Góralczyk, sinolog i dyplomata, a także autor książki „Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje”.
