Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kopnięte królestwo
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
W królestwie rządzonym przez niezwykle oryginalnego monarchę codzienne życie zyskuje nieprzeciętny wymiar. W tym miejscu, gdzie zwykła sprzątaczka może wywierać wpływ na króla, roi się od potencjalnych katastrof i pułapek. Wróżki przypominają raczej chmarę szarańczy, a kucharz niespodziewanie zakochuje się w wigilijnym karpiu. Nawet pies nie jest tu zwykłym czworonogiem, bo pełni rolę zwariowanego agenta obcego wywiadu. Cała historia obfituję też w matematyczne zagadki, które dodają opowieści wyrafinowanej tajemniczości.
Witajcie w Kopniętym Królestwie, gdzie spotkacie się z pokolejkami, nakrapiankami, domalunkami i porządeczkami, a także z najbardziej niesamowitymi matematycznymi opowiastkami, jakie można sobie wyobrazić. Może po bliższym poznaniu okaże się, że matematyka nie jest tak straszna, jak wynikałoby z pozorów?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
W królestwie rządzonym przez niezwykle oryginalnego monarchę codzienne życie zyskuje nieprzeciętny wymiar. W tym miejscu, gdzie zwykła sprzątaczka może wywierać wpływ na króla, roi się od potencjalnych katastrof i pułapek. Wróżki przypominają raczej chmarę szarańczy, a kucharz niespodziewanie zakochuje się w wigilijnym karpiu. Nawet pies nie jest tu zwykłym czworonogiem, bo pełni rolę zwariowanego agenta obcego wywiadu. Cała historia obfituję też w matematyczne zagadki, które dodają opowieści wyrafinowanej tajemniczości.
Witajcie w Kopniętym Królestwie, gdzie spotkacie się z pokolejkami, nakrapiankami, domalunkami i porządeczkami, a także z najbardziej niesamowitymi matematycznymi opowiastkami, jakie można sobie wyobrazić. Może po bliższym poznaniu okaże się, że matematyka nie jest tak straszna, jak wynikałoby z pozorów?
