Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Karawele
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Powieść stanowi jawne wyzwanie, będąc bezlitosnym atakiem na narodowe mity Portugalczyków, które były pielęgnowane przez propagandę salazarowskiego reżimu. Autor wnikliwie przygląda się historii Portugalii, demaskując jej dążenia imperialne oraz udział w krwawych konfliktach i handlu niewolnikami — wszystko to czynione pod egidą Boga i splendoru kraju. Opowieść zaczyna się w 1975 roku, kiedy portugalskie mocarstwo zamorskie chyli się ku upadkowi. Do Lizbony powracają koloniści, zwani retornados, a wraz z nimi… słynni odkrywcy i misjonarze. Antunes kreuje barokowo-groteskowy świat, w którym 400 lat historii kumuluje się w jednym momencie: karawele cumują obok ogromnych tankowców, a handlarze niewolników działają obok sklepów wolnocłowych. Przeszłość i teraźniejszość przenikają się w odrażający sposób. Narodowi bohaterowie ożywają: Vasco da Gama to namiętny hazardzista, a król Sebastian staje się parodią, ginąc w zaułkach ciemnych ulic. Zmieszanie czasów, postaci i narracji tworzy pozorny chaos, z którego wyłania się obraz Portugalczyków pozbawionych złudzeń o własnej wielkości, pogrążonych w moralnym rozpadzie. Sugestywność tej wizji powoduje, że czytelnicy powieści "Karawela" spojrzą na lizboński pomnik odkrywców w zupełnie nowy sposób, zgodnie z wizją Antunesa.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Powieść stanowi jawne wyzwanie, będąc bezlitosnym atakiem na narodowe mity Portugalczyków, które były pielęgnowane przez propagandę salazarowskiego reżimu. Autor wnikliwie przygląda się historii Portugalii, demaskując jej dążenia imperialne oraz udział w krwawych konfliktach i handlu niewolnikami — wszystko to czynione pod egidą Boga i splendoru kraju. Opowieść zaczyna się w 1975 roku, kiedy portugalskie mocarstwo zamorskie chyli się ku upadkowi. Do Lizbony powracają koloniści, zwani retornados, a wraz z nimi… słynni odkrywcy i misjonarze. Antunes kreuje barokowo-groteskowy świat, w którym 400 lat historii kumuluje się w jednym momencie: karawele cumują obok ogromnych tankowców, a handlarze niewolników działają obok sklepów wolnocłowych. Przeszłość i teraźniejszość przenikają się w odrażający sposób. Narodowi bohaterowie ożywają: Vasco da Gama to namiętny hazardzista, a król Sebastian staje się parodią, ginąc w zaułkach ciemnych ulic. Zmieszanie czasów, postaci i narracji tworzy pozorny chaos, z którego wyłania się obraz Portugalczyków pozbawionych złudzeń o własnej wielkości, pogrążonych w moralnym rozpadzie. Sugestywność tej wizji powoduje, że czytelnicy powieści "Karawela" spojrzą na lizboński pomnik odkrywców w zupełnie nowy sposób, zgodnie z wizją Antunesa.
