Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Kairos
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
25 lipca 1967 roku miało miejsce niezwykle symboliczne spotkanie między Paulem Celanem a Martinem Heideggerem. Odbyło się ono w charakterystycznej chacie Heideggera, położonej w urokliwym otoczeniu Todtnaubergu w Schwarzwaldzie. Ich rozmowa była nietypowa, dominowała w niej cisza, co było świadomym nawiązaniem do idei Hölderlina, który wierzył, że ludzka egzystencja to zarówno dialog, jak i milczenie.To specyficzne milczenie stało się płaszczyzną, na której wyłoniły się istotne pytania. Bez głębokiej refleksji nad ich sensem, każde wypowiedziane słowo groziło, że stanie się jedynie „pustą łupiną”. Jakie miejsce ma świętość w świecie, gdzie zniknęły już świątynie? Jakimi słowami można przywrócić obecność sacrum w tej pustce? Jakie zaklęcia mogą sprowadzić ją na ziemię, która okazuje się być tak niegościnna? Czy możliwe jest, że subtelną obietnicą tego spotkania jest coś więcej niż cisza pomiędzy poetą a filozofem?„Święte słowa”, które są nieobecne, domagają się milczenia, jednocześnie milczenie wymaga wsparcia „świętych słów”. W momencie największego zagrożenia dla logosu, niezbędna staje się współpraca poezji i myśli. Ich pokorna, ale odważna wytrwałość jest kluczowa dla utrzymania i respektowania równowagi między mówieniem a ciszą.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
25 lipca 1967 roku miało miejsce niezwykle symboliczne spotkanie między Paulem Celanem a Martinem Heideggerem. Odbyło się ono w charakterystycznej chacie Heideggera, położonej w urokliwym otoczeniu Todtnaubergu w Schwarzwaldzie. Ich rozmowa była nietypowa, dominowała w niej cisza, co było świadomym nawiązaniem do idei Hölderlina, który wierzył, że ludzka egzystencja to zarówno dialog, jak i milczenie.To specyficzne milczenie stało się płaszczyzną, na której wyłoniły się istotne pytania. Bez głębokiej refleksji nad ich sensem, każde wypowiedziane słowo groziło, że stanie się jedynie „pustą łupiną”. Jakie miejsce ma świętość w świecie, gdzie zniknęły już świątynie? Jakimi słowami można przywrócić obecność sacrum w tej pustce? Jakie zaklęcia mogą sprowadzić ją na ziemię, która okazuje się być tak niegościnna? Czy możliwe jest, że subtelną obietnicą tego spotkania jest coś więcej niż cisza pomiędzy poetą a filozofem?„Święte słowa”, które są nieobecne, domagają się milczenia, jednocześnie milczenie wymaga wsparcia „świętych słów”. W momencie największego zagrożenia dla logosu, niezbędna staje się współpraca poezji i myśli. Ich pokorna, ale odważna wytrwałość jest kluczowa dla utrzymania i respektowania równowagi między mówieniem a ciszą.
