Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Inaczej nie będzie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka z okazji sześćdziesiątych urodzin Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego oferuje wybór złożony z sześćdziesięciu wierszy tego uznanego poety. Jakub Skurtys, dokonując selekcji utworów, zadał sobie pytanie: Kim jest dla mnie Dycki? Odpowiedzią jest tom, który przedstawia poetę zarówno jako hojnego darczyńcę, operującego na zasadzie wymiany "do ut des", jak i jako figlarza i przemytnika, który czasem pojawia się z niczym w ręku, jakby z dziurą w sercu zamiast prezentu. Zawartość tomu, skomponowanego nie w opozycji, ale z przyjacielskim podejściem do wcześniejszych zbiorów, obejmuje wiersze o różnorodnych formach bliskości, flirtu, i zwodzenia; o kuszeniu i żalu, o dawaniu i przyjmowaniu, a przede wszystkim o utracie oraz akceptacji jej braku. U Tkaczyszyna-Dyckiego dobre słowo nabiera rangi etycznego zobowiązania, stając się rodzajem symbolicznej wymiany, która wymaga od czytelników otwartości oraz emocjonalnej wrażliwości.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka z okazji sześćdziesiątych urodzin Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego oferuje wybór złożony z sześćdziesięciu wierszy tego uznanego poety. Jakub Skurtys, dokonując selekcji utworów, zadał sobie pytanie: Kim jest dla mnie Dycki? Odpowiedzią jest tom, który przedstawia poetę zarówno jako hojnego darczyńcę, operującego na zasadzie wymiany "do ut des", jak i jako figlarza i przemytnika, który czasem pojawia się z niczym w ręku, jakby z dziurą w sercu zamiast prezentu. Zawartość tomu, skomponowanego nie w opozycji, ale z przyjacielskim podejściem do wcześniejszych zbiorów, obejmuje wiersze o różnorodnych formach bliskości, flirtu, i zwodzenia; o kuszeniu i żalu, o dawaniu i przyjmowaniu, a przede wszystkim o utracie oraz akceptacji jej braku. U Tkaczyszyna-Dyckiego dobre słowo nabiera rangi etycznego zobowiązania, stając się rodzajem symbolicznej wymiany, która wymaga od czytelników otwartości oraz emocjonalnej wrażliwości.
