Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Dzienniki NB 11 - NB 14
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Omawianie „Dzienników” Sørena Kierkegaarda z pewnością może budzić zaskoczenie. Nie tylko z powodu wątpliwości dotyczących właściwego zrozumienia intencji autora, ale także przez pytanie, czy naprawdę uchwyciliśmy ich „boskie” przesłanie. Język filozoficzno-teologiczny Kierkegaarda charakteryzuje się immanentną ezoterycznością, co powoduje trudności już na etapie przekładu. Próbom dostosowania jego niebezpośredniego stylu pisania do jakiegokolwiek języka - a w szczególności do polskiego - zawsze towarzyszy konieczność interpretacji. W przypadku badaczy, takich jak filozof i teolog Antoni Szwed, mamy do czynienia z interpretacją wzorcową, zarówno intuicyjną, jak i naukowo uzasadnioną. Mimo to, przy pewnej ostrożności, możliwe jest zachowanie „czystości” tych notatek, gdyż zawierają one zarówno przemyślenia, jak i spekulacje Kierkegaarda. Dzienniki te wyrażają prawdę, którą autor osiągnął swoim dyskursywnym rozważaniem. Spokój intelektualny, który się w nich przejawia, niekiedy ustępuje miejsca buntowi, który przeradza się w egzystencjalną walkę. Korespondują one z najdalszymi horyzontami filozoficznych i teologicznych badań Kierkegaarda z Kopenhagi, uwzględnionych w jego pismach. Mimo wszystko, Dzienniki te nie mogą zastąpić chrześcijaństwa ani na odwrót. Każdy z nas musi samodzielnie docierać do głębi swojego jestestwa, kierując się wewnętrzną refleksją, która nie zna odpoczynku ani ograniczeń. To podsumowanie, oparte na recenzji profesora Jacka Aleksandra Prokopskiego, podkreśla znaczenie osobistej kontemplacji w drodze do samopoznania.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Omawianie „Dzienników” Sørena Kierkegaarda z pewnością może budzić zaskoczenie. Nie tylko z powodu wątpliwości dotyczących właściwego zrozumienia intencji autora, ale także przez pytanie, czy naprawdę uchwyciliśmy ich „boskie” przesłanie. Język filozoficzno-teologiczny Kierkegaarda charakteryzuje się immanentną ezoterycznością, co powoduje trudności już na etapie przekładu. Próbom dostosowania jego niebezpośredniego stylu pisania do jakiegokolwiek języka - a w szczególności do polskiego - zawsze towarzyszy konieczność interpretacji. W przypadku badaczy, takich jak filozof i teolog Antoni Szwed, mamy do czynienia z interpretacją wzorcową, zarówno intuicyjną, jak i naukowo uzasadnioną. Mimo to, przy pewnej ostrożności, możliwe jest zachowanie „czystości” tych notatek, gdyż zawierają one zarówno przemyślenia, jak i spekulacje Kierkegaarda. Dzienniki te wyrażają prawdę, którą autor osiągnął swoim dyskursywnym rozważaniem. Spokój intelektualny, który się w nich przejawia, niekiedy ustępuje miejsca buntowi, który przeradza się w egzystencjalną walkę. Korespondują one z najdalszymi horyzontami filozoficznych i teologicznych badań Kierkegaarda z Kopenhagi, uwzględnionych w jego pismach. Mimo wszystko, Dzienniki te nie mogą zastąpić chrześcijaństwa ani na odwrót. Każdy z nas musi samodzielnie docierać do głębi swojego jestestwa, kierując się wewnętrzną refleksją, która nie zna odpoczynku ani ograniczeń. To podsumowanie, oparte na recenzji profesora Jacka Aleksandra Prokopskiego, podkreśla znaczenie osobistej kontemplacji w drodze do samopoznania.
