Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Daleko od Toledo, czyli rzecz o Abrahamie Pijanicy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Dni chwały minęły, lecz wspomnienie słynnej dzielnicy Orta Mezar i jej czterech przyjaciół nadal trwa. Choć oddani kompani przy rakii i belotce, byli śmiertelnymi rywalami w miłości. Menasze Lewi – dzielnicowy rabin, prawosławny pop Isaj, islamski mulla Ibrahim Hodża oraz mój dziadek, Abraham El Borrachon, znany jako Pijak, na zawsze pozostali w pamięci. Ich świat przeminął spektakularnie, lecz wciąż byli niezwykli. Zastanawiając się nad sensem przewidywania przyszłości innych, gdy własna pozostaje nie do końca pojęta, wielu mogłoby kwestionować sens wgłębiania się w przeszłość i jej wspomnienia. Niemniej jednak czuję potrzebę opowiedzenia o potomkach andaluzyjskiego osła. To właśnie mój dziadek, Abraham El Borrachon, dzięki osłowi pracującemu na polu, pomógł mi odnaleźć spokój z samym sobą i życiem. Dzięki temu zrozumiałem, że wszystko jest marnością – jak mawiał nie tylko Eklezjasta, ale także wspomniany osioł. W przeszłości przewodnicy moich przodków z Toledo do Płowdiwu kierowali się miłością do Araksi Wartanian. To właśnie miłość była jedynym celem tej drogi.Berto Cohen, wypędzony z Bułgarii w czasach komunizmu, powraca do swojego rodzinnego miasta jako profesor, by wziąć udział w międzynarodowym sympozjum bizantynologów. Angel Wagenstein ożywia tu splot wspomnień z lat młodzieńczych spędzonych w Płowdiwie, które uważano za najpiękniejsze i najbardziej kosmopolityczne miasto Bałkanów. W dzieciństwie Berto żył w środowisku sefardyjskich Żydów, którzy zostali wypędzeni z Hiszpanii w XV wieku. Posługując się językiem ladino, specyficzną odmianą hiszpańskiego, zajmowali oni całą dzielnicę, podobnie jak inne etniczne mniejszości – Cyganie, Ormianie i Turcy.Misternie splatająca się fabuła łączy przeszłość i teraźniejszość, tworząc obraz miejscami przejmująco nostalgiczny, gdzie dawna miłość przeplata się z dzisiejszą rzeczywistością, a poszukiwanie straconej przeszłości zderza się z realiami współczesnej Bułgarii. Centralną postacią jest Abraham El Borrachon, dziadek głównego bohatera. Był nie tylko mistrzem blacharskim i genialnym konfabulatorem, ale także świadkiem końca pewnej epoki. To on, wraz z żoną, wychował młodego Berto po tragicznej śmierci jego rodziców. Abraham, z pomocą osła krążącego w kołowrocie, przekazuje wnukowi znaczenie ludzkiego życia."Daleko od Toledo" zostało przetłumaczone i wydane w Niemczech, Francji, Rosji, Hiszpanii – pięciokrotnie, we Włoszech, Macedonii oraz Czechach, zdobywając liczne nagrody, w tym Związku Literatów Bułgarskich za najlepszą powieść roku i nagrodę Sorbony w kategorii literatura sefardyjska. Na podstawie tej książki w 1998 roku powstał film "Po końcu świata".Zysk i S-ka 2011, ISBN: 978-83-7506-747-7, 135x205, 254 s., oprawa miękka."Daleko od Toledo czyli rzecz o Abrahamie Pijanicy" – Angel Wagenstein.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Dni chwały minęły, lecz wspomnienie słynnej dzielnicy Orta Mezar i jej czterech przyjaciół nadal trwa. Choć oddani kompani przy rakii i belotce, byli śmiertelnymi rywalami w miłości. Menasze Lewi – dzielnicowy rabin, prawosławny pop Isaj, islamski mulla Ibrahim Hodża oraz mój dziadek, Abraham El Borrachon, znany jako Pijak, na zawsze pozostali w pamięci. Ich świat przeminął spektakularnie, lecz wciąż byli niezwykli. Zastanawiając się nad sensem przewidywania przyszłości innych, gdy własna pozostaje nie do końca pojęta, wielu mogłoby kwestionować sens wgłębiania się w przeszłość i jej wspomnienia. Niemniej jednak czuję potrzebę opowiedzenia o potomkach andaluzyjskiego osła. To właśnie mój dziadek, Abraham El Borrachon, dzięki osłowi pracującemu na polu, pomógł mi odnaleźć spokój z samym sobą i życiem. Dzięki temu zrozumiałem, że wszystko jest marnością – jak mawiał nie tylko Eklezjasta, ale także wspomniany osioł. W przeszłości przewodnicy moich przodków z Toledo do Płowdiwu kierowali się miłością do Araksi Wartanian. To właśnie miłość była jedynym celem tej drogi.Berto Cohen, wypędzony z Bułgarii w czasach komunizmu, powraca do swojego rodzinnego miasta jako profesor, by wziąć udział w międzynarodowym sympozjum bizantynologów. Angel Wagenstein ożywia tu splot wspomnień z lat młodzieńczych spędzonych w Płowdiwie, które uważano za najpiękniejsze i najbardziej kosmopolityczne miasto Bałkanów. W dzieciństwie Berto żył w środowisku sefardyjskich Żydów, którzy zostali wypędzeni z Hiszpanii w XV wieku. Posługując się językiem ladino, specyficzną odmianą hiszpańskiego, zajmowali oni całą dzielnicę, podobnie jak inne etniczne mniejszości – Cyganie, Ormianie i Turcy.Misternie splatająca się fabuła łączy przeszłość i teraźniejszość, tworząc obraz miejscami przejmująco nostalgiczny, gdzie dawna miłość przeplata się z dzisiejszą rzeczywistością, a poszukiwanie straconej przeszłości zderza się z realiami współczesnej Bułgarii. Centralną postacią jest Abraham El Borrachon, dziadek głównego bohatera. Był nie tylko mistrzem blacharskim i genialnym konfabulatorem, ale także świadkiem końca pewnej epoki. To on, wraz z żoną, wychował młodego Berto po tragicznej śmierci jego rodziców. Abraham, z pomocą osła krążącego w kołowrocie, przekazuje wnukowi znaczenie ludzkiego życia."Daleko od Toledo" zostało przetłumaczone i wydane w Niemczech, Francji, Rosji, Hiszpanii – pięciokrotnie, we Włoszech, Macedonii oraz Czechach, zdobywając liczne nagrody, w tym Związku Literatów Bułgarskich za najlepszą powieść roku i nagrodę Sorbony w kategorii literatura sefardyjska. Na podstawie tej książki w 1998 roku powstał film "Po końcu świata".Zysk i S-ka 2011, ISBN: 978-83-7506-747-7, 135x205, 254 s., oprawa miękka."Daleko od Toledo czyli rzecz o Abrahamie Pijanicy" – Angel Wagenstein.
