Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Cisza błogosławiona
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Cisza jest jak paleta różnorodnych barw, z których każda niesie swoje własne błogosławieństwo. Jedno z tych błogosławieństw jest najbardziej wyjątkowe — to błogosławieństwo człowieka, który pragnie, aby cisza trwała wiecznie, współgrając z naturą wokół nas. Tomik Leszka Wołosiuka to nieustanne upajanie się pięknem przyrody, gdzie rozbrzmiewa zapach maciejki, śpiew wiatru, migoczące ptaki i smak dorodnych borowików. Jego poezja jest tak intymna, że jej prostota potrafi oczarować, przywołując wspomnienia z minionych lat. Według autora, dzieciństwo czy młodość mają zapach białych bzów, gwiezdnych labiryntów i niesionych snem marzeń. Wołosiuk z czułością przedstawia barwy swojej "małej ojczyzny", jej malownicze krajobrazy, i swój dom rodzinny. W wierszu "Pachnie młodość" zamyka te uczucia w słowach:Na parapecie okna rodzinnego domupachniały matczyne begonie.Ściany w pokojach błyszczały wapienną bielą,kontrastując z brązem mebli.Drewniane podłogi lśniły,wyszorowane starą szczotką —można było zauważyć słoje dorodnego dębu,które niegdyś rosły w pobliskim lesie —tam zbierałem żołędzie.Zapachy w tych wierszach niosą różne odcienie i subtelności. Niektóre z nich są pełne czułości, inne wzbudzają rozczulenie, a jeszcze inne przesiąknięte są wszechobecną nostalgią, która jak "ziarna posiane wiatrem" rządzi całym zbiorem. To ciepła, pełna atmosfery poezja.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Cisza jest jak paleta różnorodnych barw, z których każda niesie swoje własne błogosławieństwo. Jedno z tych błogosławieństw jest najbardziej wyjątkowe — to błogosławieństwo człowieka, który pragnie, aby cisza trwała wiecznie, współgrając z naturą wokół nas. Tomik Leszka Wołosiuka to nieustanne upajanie się pięknem przyrody, gdzie rozbrzmiewa zapach maciejki, śpiew wiatru, migoczące ptaki i smak dorodnych borowików. Jego poezja jest tak intymna, że jej prostota potrafi oczarować, przywołując wspomnienia z minionych lat. Według autora, dzieciństwo czy młodość mają zapach białych bzów, gwiezdnych labiryntów i niesionych snem marzeń. Wołosiuk z czułością przedstawia barwy swojej "małej ojczyzny", jej malownicze krajobrazy, i swój dom rodzinny. W wierszu "Pachnie młodość" zamyka te uczucia w słowach:Na parapecie okna rodzinnego domupachniały matczyne begonie.Ściany w pokojach błyszczały wapienną bielą,kontrastując z brązem mebli.Drewniane podłogi lśniły,wyszorowane starą szczotką —można było zauważyć słoje dorodnego dębu,które niegdyś rosły w pobliskim lesie —tam zbierałem żołędzie.Zapachy w tych wierszach niosą różne odcienie i subtelności. Niektóre z nich są pełne czułości, inne wzbudzają rozczulenie, a jeszcze inne przesiąknięte są wszechobecną nostalgią, która jak "ziarna posiane wiatrem" rządzi całym zbiorem. To ciepła, pełna atmosfery poezja.
