Książka - Boże, Beata!

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Boże, Beata!

Boże, Beata!

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Nawet najbardziej niezłomne Królowe Ludzkich Serc muszą czasem zrobić sobie przerwę. Ta Jedna Ciotka wyjeżdża zatem na relaksujący wypad do Ciechocinka. Planowała idyllę, pełną tańców i świeżego powietrza z dala od uciążliwej sąsiadki Maślakowej i jej nieustępliwego zapachu kiszonej kapusty. Na miejscu spotyka jednak Rudą. Choć obie łączy miłość do panoramicznych krzyżówek, Ciotka szybko zauważa, że jej nowa znajoma nie jest bezinteresowna – nakłania pensjonariuszki do podejrzanych metod odchudzania i wciąga je do czegoś, co przypomina niebezpieczny gang.Ciotka, choć zazwyczaj unika takich sytuacji, nieoczekiwanie wpada w sam środek sanatoryjnej intrygi. Poznaje także Tadka, którego gburowate zachowanie i nieporadny flirt działają jej na nerwy. Miłość nie jest tym, czego teraz szuka, nawet gdy Tadek przypomina jej ukochanego, zmarłego męża.Uzbrajając się w ciotkoizm, instynkt detektywistyczny i porady Beaty, Ciotka postanawia zdemaskować Rudą. Czy uda się jej przywrócić spokój w sanatorium? Czy Tadek może okazać się kimś więcej niż tylko niesfornym gburem? A przede wszystkim, czy Beata w końcu odnajdzie równowagę?Ta Jedna Ciotka – kobieta wielu talentów i arcestrojek ciepłości – przyciąga uwagę wszystkich swoją energią, stylem oraz ciotkowością, tworząc niezapomnianą wrażliwość. Autor, Mateusz Glen, dzięki swoim zdolnościom parodystycznym i pisarskim zabiera nas w świat pełen humoru i zaskakujących sytuacji. Przez życie prowadzi go znak zodiaku Bliźniąt, zdradzając jego naturalną umiejętność do zmiany ról. Skończył liceum plastyczne w Częstochowie, a jego literacka przygoda zaczyna się właśnie tutaj, wraz z Ciotką.

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

Nawet najbardziej niezłomne Królowe Ludzkich Serc muszą czasem zrobić sobie przerwę. Ta Jedna Ciotka wyjeżdża zatem na relaksujący wypad do Ciechocinka. Planowała idyllę, pełną tańców i świeżego powietrza z dala od uciążliwej sąsiadki Maślakowej i jej nieustępliwego zapachu kiszonej kapusty. Na miejscu spotyka jednak Rudą. Choć obie łączy miłość do panoramicznych krzyżówek, Ciotka szybko zauważa, że jej nowa znajoma nie jest bezinteresowna – nakłania pensjonariuszki do podejrzanych metod odchudzania i wciąga je do czegoś, co przypomina niebezpieczny gang.Ciotka, choć zazwyczaj unika takich sytuacji, nieoczekiwanie wpada w sam środek sanatoryjnej intrygi. Poznaje także Tadka, którego gburowate zachowanie i nieporadny flirt działają jej na nerwy. Miłość nie jest tym, czego teraz szuka, nawet gdy Tadek przypomina jej ukochanego, zmarłego męża.Uzbrajając się w ciotkoizm, instynkt detektywistyczny i porady Beaty, Ciotka postanawia zdemaskować Rudą. Czy uda się jej przywrócić spokój w sanatorium? Czy Tadek może okazać się kimś więcej niż tylko niesfornym gburem? A przede wszystkim, czy Beata w końcu odnajdzie równowagę?Ta Jedna Ciotka – kobieta wielu talentów i arcestrojek ciepłości – przyciąga uwagę wszystkich swoją energią, stylem oraz ciotkowością, tworząc niezapomnianą wrażliwość. Autor, Mateusz Glen, dzięki swoim zdolnościom parodystycznym i pisarskim zabiera nas w świat pełen humoru i zaskakujących sytuacji. Przez życie prowadzi go znak zodiaku Bliźniąt, zdradzając jego naturalną umiejętność do zmiany ról. Skończył liceum plastyczne w Częstochowie, a jego literacka przygoda zaczyna się właśnie tutaj, wraz z Ciotką.

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: 16.89 zł
Okładka: Miękka
Ilość stron: 320
Rok wydania: 2024
Rozmiar: 140 × 205 mm
ID: 9788324098729
Autorzy:

Dane producenta:

Znak , ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków, Polska ,[email protected] ,tel. 12 61 99 500

Inne książki: Mateusz Glen

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
3.0
1 ocena i 1 recenzja
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Daria Ł. w dniu 27.08.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu
Mateusz Glen: twarz i umysł stojące za internetową kreacją postaci Tej Jednej Ciotki. Krótkie, humorystyczne filmiki umieszczane przez autora w sieci stanowią niemalże perfekcyjne odwzorowanie polskiego kołtuństwa czyli niekoniecznie strawnej mieszanki gorliwej religijności przy jednoczesnym czynieniu drugiemu, co tobie niemiłe. „Patrz jak ja mam, a ty nie masz!”. Za wielką pobożnością i niechcianymi radami na życie kryje się tanie moralizatorstwo, uprzedzenia oraz stereotypy, które w założeniu mają ucieleśniać większą część przedstawicieli starszego pokolenia, z którymi przyszło nam obcować na stopie rodzinnej. A jeśli nie z krewnymi, to na pewno z którąś sąsiadką napotkaną w dzieciństwie na ławce pod blokiem lub wyglądającą kontrolnie przez okno wychodzące na wspólne podwórze. Taka to i przez judasza będzie podglądać, i każdego zagada na śmierć na klatce schodowej. Ale żeby nie było tak całkowicie straszno, pojawiają się również urocze akcenty chociażby w postaci ciocinej interakcji z Kubusiem czy wreszcie śpiewu. A Mateusz ma po temu swoisty talent. Wystarczy rzec, że zamiast politowania czy irytacji, wzbudza na ogół szczerą sympatię. Widać przy tym że pomysłów mu nie brakuje, a dodatkowo na pierwszy plan wybija się swoista charyzma, która utorowała ścieżkę do tytułu Królowej Ludzkich Serc ;)

„Może nie same rehabilitacje wpływają na stan zdrowia pacjentów, ale wszystko, co się dzieje wokół”.

Z łezką szklącą się w oku opuszczamy ukochaną Gdynię. Ciotka po operacji na dysk wybiera się na turnus rehabilitacyjny do sanatorium Bursztynek w Ciechocinku. I choć perspektywa pozostawienia Beaty samej w mieszkaniu (przelane kwiaty + niechybnie większe rachunki za prund!) oraz Kubusia pod wyłączną opieką Teresy nie jawią się jej w jasnych barwach, to przecież nie może być tak źle? Świeże powietrze, piątkowe dancingi i nowe koleżanki przed którymi można świecić blaskiem prawdziwej damy. Chociaż… Niebożęta, toć przez ten okrągły miesiąc wszyscy bez Ciotki zginą! Za późno jednak na odwrót. Ciotka już w przedziale nawiązuje całkiem obiecującą relację z jedną z przyszłych kuracjuszek, którą w myślach nazywa Rudą od płomiennego koloru czupryny. Co prawda Ruda momentami zachowuje się nieco dziwnie, ale przecież na hasłach krzyżówek panoramicznych się wyznaje, a i prędko obiecuje spotkanie zapoznawcze w swoim pokoju w większym gronie. A na tym spotkaniu prawdziwe cuda motywacyjne i rychła obietnica zysków! Ciotka nie jest pierwsza naiwna, nie z nią te numery, za bardzo kocha to, z czego musiałaby zrezygnować. Jednakże z lekkim niedowierzaniem obserwuje bacznie nowe koleżanki i nie wytrzymuje, trzymając się na dystans. Swoim małym śledztwem naważyła sobie niezłego bigosu… A jeszcze musi opędzić się od pewnego gburowatego absztyfikanta, przez którego nie może zaszaleć z kreacją podczas pierwszego tanecznego wieczorku. Czy z pomocą jedynego sojusznika uda się jej wykaraskać z tego całego ambarasu?

„Jeszcze czego, ja tu o, schorowana kobita po operacji, ledwo mam siłę, żeby karafkę otworzyć, a ten mi każe walić w metal, jakbym jaką małpą była. Co ja? Rocky Balbina jakiś?”.

Debiutom zazwyczaj wybaczamy więcej. Przynajmniej w teorii. Jednak to, co bawi w małym formacie na ekranie telefonu, niekoniecznie sprawdzi się już na papierze w takiej formie. I nie chodzi o styl pisania, wszak ten nie był szczególnie kwadratowy, a naleciałości językowe głównej bohaterki są szerzej znane i tutaj również pojawiają się te familiarne kalki – nie mogło być inaczej. Rzecz w tym, że wielka przygoda niezbyt śmieszy, a im dalej w las, tym bardziej absurdalna się staje. Z kolei tempo akcji musiało zapatrzeć się na jeden ze starszych składów pociągów niźli na nowoczesne pendolino. A może to był jakiś turecki serial? W sam raz dla szanownych seniorek. Garść atutów? Miły akcent stanowi postać Taryfowego Gbura aka Tadeusza Koniecznego, który skutecznie stonował naszą teatralną Ciotkę i wtedy, gdy było trzeba, przyniósł pociechę. Jak nigdy mogliśmy też dostąpić zaszczytu bliższego poznania Beaty, nawet jeśli dopełnienie dynamiki pomiędzy nią a Ciotką rozgrywało się niemalże wyłącznie na linii telefonicznej. Dało się zauważyć pewną uległość po stronie ciocinej współlokatorki, anielską cierpliwość oraz lekkie wycofanie, które można by wziąć także za bujanie w obłokach tudzież pozostawanie jedną nogą we własnym świecie.

„Boże, Beata!” to niezobowiązująca lektura, która w zasadzie nie wymaga większej uwagi czy analitycznego umysłu detektywa. Do przeczytania w jeden, góra dwa wieczory. I to tyle. Nie mówię tak, nie mówię nie.

„Gdybym mogła, to wymieniałabym w nieskończoność wszystkie emocje, które buzowały we mnie podczas tego pocałunku. Jakbym zmieszała składniki na ciasto z nowego przepisu i jeszcze nie wiedziała, co z tego wyjdzie. Adrenalina jak na pielgrzymce boso podczas deszczu!”.
Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info