Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Bitwa pod kulm - priesten29-30 sierpnia 1813 roku
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Prusacy doznali druzgocącej porażki. Oba bataliony Landwehry zostały rozbite, a ich szeregi zapanował kompletny chaos, co zmusiło je do odwrotu. Ani perswazje, ani groźby księcia Augusta Pruskiego nie były w stanie opanować paniki, która przypominała raczej ucieczkę niż strategiczny odwrót. Artyleria pruska znalazła się w poważnym zagrożeniu. Wykorzystując tę słabość, francuskie bataliony pod dowództwem generała Vandamme’a uderzyły z impetem, przypominając stalową, niepowstrzymaną falangę. Pomimo wsparcia ze strony 11. Rezerwowego Pułku Piechoty, lewa flanka pruskiej armii została dosłownie rozgromiona. Po bitwie pod Dreznem rozpoczęto pościg za rozproszoną armią sprzymierzonych w kierunku Czech, z Napoleonem oczekującym nowego triumfu. W awangardzie pościgu szedł I Korpus generała Vandamme’a, który napotkał opór pod Priesten 29 sierpnia. Tylko noc i zmęczenie Francuzów uratowało Rosjan przed całkowitą klęską. Wkrótce na pomoc nadeszli Austriacy. 30 sierpnia sprzymierzeni uderzyli na całej linii, a Francuzi, choć trwało to chwilę, zdołali wytrwać. Gdy sytuacja pod Kulm była niepewna, na tyłach Francuzów niespodziewanie pojawił się pruski korpus. Gen. Vandamme próbował przebić się siłą, co doprowadziło do dramatycznych wydarzeń opisywanych w książce.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Prusacy doznali druzgocącej porażki. Oba bataliony Landwehry zostały rozbite, a ich szeregi zapanował kompletny chaos, co zmusiło je do odwrotu. Ani perswazje, ani groźby księcia Augusta Pruskiego nie były w stanie opanować paniki, która przypominała raczej ucieczkę niż strategiczny odwrót. Artyleria pruska znalazła się w poważnym zagrożeniu. Wykorzystując tę słabość, francuskie bataliony pod dowództwem generała Vandamme’a uderzyły z impetem, przypominając stalową, niepowstrzymaną falangę. Pomimo wsparcia ze strony 11. Rezerwowego Pułku Piechoty, lewa flanka pruskiej armii została dosłownie rozgromiona. Po bitwie pod Dreznem rozpoczęto pościg za rozproszoną armią sprzymierzonych w kierunku Czech, z Napoleonem oczekującym nowego triumfu. W awangardzie pościgu szedł I Korpus generała Vandamme’a, który napotkał opór pod Priesten 29 sierpnia. Tylko noc i zmęczenie Francuzów uratowało Rosjan przed całkowitą klęską. Wkrótce na pomoc nadeszli Austriacy. 30 sierpnia sprzymierzeni uderzyli na całej linii, a Francuzi, choć trwało to chwilę, zdołali wytrwać. Gdy sytuacja pod Kulm była niepewna, na tyłach Francuzów niespodziewanie pojawił się pruski korpus. Gen. Vandamme próbował przebić się siłą, co doprowadziło do dramatycznych wydarzeń opisywanych w książce.
