Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Armagedon w retrospektywie
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
„Armagedon w retrospektywie” to książka, którą można czytać jak pożegnalny list Kurta Vonneguta do świata. Ale nie jest to list melancholijny ani łzawy - to raczej kąśliwy, błyskotliwy i niepokojąco zabawny zestaw spostrzeżeń człowieka, który widział zbyt wiele, by jeszcze wierzyć w proste odpowiedzi. To Vonnegut w najczystszej postaci: mądry, sarkastyczny, ironiczny, a przy tym do bólu ludzki.W tym zbiorze znalazło się dziesięć opowiadań, list z frontu, wojenne wspomnienia i ostatnie przemówienie, którego autor nie zdążył już wygłosić. Jest tu wszystko, co definiuje jego pisarstwo - wojna jako absurd, człowiek jako istota tragikomiczna i humor, który działa jak tarcza przeciwko rozpaczy. Już sam tytułowy esej o zniszczeniu Drezna to lektura, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Vonnegut nie moralizuje, nie podnosi głosu - po prostu mówi, jak było. I to wystarczy, by czytelnik poczuł ciężar słów.Ale „Armagedon w retrospektywie” to nie tylko powaga i wspomnienia z piekła. Vonnegut przeplata dramat z humorem, czarny realizm z groteską, a w jego historiach o żołnierzach, naukowcach czy zwykłych ludziach widać tę samą refleksję: człowiek zawsze próbuje zrozumieć coś, czego zrozumieć się nie da. Nawet jeśli wszystko wokół płonie, on wciąż potrafi żartować, kombinować, rozważać, co zje po powrocie do domu.Całość uzupełniają rysunki samego Vonneguta - proste, zabawne, jakby narysowane w przerwie między refleksją a żartem. Dzięki nim książka nabiera jeszcze bardziej osobistego tonu. To trochę tak, jakby autor siedział obok i z lekkim uśmiechem komentował własne życie.Kurt Vonnegut (1922-2007) był amerykańskim powieściopisarzem, satyrykiem i krytykiem kultury, którego unikalna mieszanka science fiction, czarnego humoru i filozoficznych rozważań uczyniła go jednym z najbardziej wpływowych pisarzy XX wieku. Z charakterystycznym głosem, który był w równym stopniu cyniczny i współczujący, Vonnegut miał niesamowitą zdolność do obnażania absurdów współczesnego życia, wojny i ludzkiej natury - jednocześnie rozśmieszając czytelników, nawet jeśli prawdopodobnie nie powinni się śmiać. Urodzony w Indianapolis w stanie Indiana, światopogląd Vonneguta został głęboko ukształtowany przez jego doświadczenia jako żołnierza podczas II wojny światowej, a zwłaszcza czas spędzony jako jeniec wojenny w Dreźnie w Niemczech, gdzie był świadkiem bombardowania, które zainspirowało jego najsłynniejszą powieść „Rzeźnia numer pięć”. Ta mieszanka osobistych doświadczeń, kąśliwej satyry i elementów science fiction stała się jego charakterystycznym stylem, tworząc dzieła, które przeciwstawiały się tradycyjnym granicom gatunkowym.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
„Armagedon w retrospektywie” to książka, którą można czytać jak pożegnalny list Kurta Vonneguta do świata. Ale nie jest to list melancholijny ani łzawy - to raczej kąśliwy, błyskotliwy i niepokojąco zabawny zestaw spostrzeżeń człowieka, który widział zbyt wiele, by jeszcze wierzyć w proste odpowiedzi. To Vonnegut w najczystszej postaci: mądry, sarkastyczny, ironiczny, a przy tym do bólu ludzki.W tym zbiorze znalazło się dziesięć opowiadań, list z frontu, wojenne wspomnienia i ostatnie przemówienie, którego autor nie zdążył już wygłosić. Jest tu wszystko, co definiuje jego pisarstwo - wojna jako absurd, człowiek jako istota tragikomiczna i humor, który działa jak tarcza przeciwko rozpaczy. Już sam tytułowy esej o zniszczeniu Drezna to lektura, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Vonnegut nie moralizuje, nie podnosi głosu - po prostu mówi, jak było. I to wystarczy, by czytelnik poczuł ciężar słów.Ale „Armagedon w retrospektywie” to nie tylko powaga i wspomnienia z piekła. Vonnegut przeplata dramat z humorem, czarny realizm z groteską, a w jego historiach o żołnierzach, naukowcach czy zwykłych ludziach widać tę samą refleksję: człowiek zawsze próbuje zrozumieć coś, czego zrozumieć się nie da. Nawet jeśli wszystko wokół płonie, on wciąż potrafi żartować, kombinować, rozważać, co zje po powrocie do domu.Całość uzupełniają rysunki samego Vonneguta - proste, zabawne, jakby narysowane w przerwie między refleksją a żartem. Dzięki nim książka nabiera jeszcze bardziej osobistego tonu. To trochę tak, jakby autor siedział obok i z lekkim uśmiechem komentował własne życie.Kurt Vonnegut (1922-2007) był amerykańskim powieściopisarzem, satyrykiem i krytykiem kultury, którego unikalna mieszanka science fiction, czarnego humoru i filozoficznych rozważań uczyniła go jednym z najbardziej wpływowych pisarzy XX wieku. Z charakterystycznym głosem, który był w równym stopniu cyniczny i współczujący, Vonnegut miał niesamowitą zdolność do obnażania absurdów współczesnego życia, wojny i ludzkiej natury - jednocześnie rozśmieszając czytelników, nawet jeśli prawdopodobnie nie powinni się śmiać. Urodzony w Indianapolis w stanie Indiana, światopogląd Vonneguta został głęboko ukształtowany przez jego doświadczenia jako żołnierza podczas II wojny światowej, a zwłaszcza czas spędzony jako jeniec wojenny w Dreźnie w Niemczech, gdzie był świadkiem bombardowania, które zainspirowało jego najsłynniejszą powieść „Rzeźnia numer pięć”. Ta mieszanka osobistych doświadczeń, kąśliwej satyry i elementów science fiction stała się jego charakterystycznym stylem, tworząc dzieła, które przeciwstawiały się tradycyjnym granicom gatunkowym.
