Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Altanka pod magnolią
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Życie Moniki legło w gruzach po tragicznej stracie ukochanej córeczki, Aurelii. Mimo że minęły już trzy lata, Monika nadal nie potrafi zaakceptować tej straty. Szukając ukojenia i próbując znaleźć równowagę, postanawia przeprowadzić się do małej miejscowości, aby skoncentrować się na pracy jako ilustratorka. Pewnego dnia jej dotychczasowy spokój zostaje zachwiany odkryciem o istnieniu dziewczynki, która przypomina jej zmarłą córkę. Zmotywowana tym niezwykłym odkryciem, Monika decyduje się ją odszukać. W tej skomplikowanej układance zjawiają się dwaj mężczyźni: architekt krajobrazu Grzegorz oraz fryzjer Piotrek, którzy odegrają kluczowe role w jej życiu. Gdzie leży granica między żalem a szaleństwem? Czy Monika odnajdzie w końcu upragniony spokój?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Życie Moniki legło w gruzach po tragicznej stracie ukochanej córeczki, Aurelii. Mimo że minęły już trzy lata, Monika nadal nie potrafi zaakceptować tej straty. Szukając ukojenia i próbując znaleźć równowagę, postanawia przeprowadzić się do małej miejscowości, aby skoncentrować się na pracy jako ilustratorka. Pewnego dnia jej dotychczasowy spokój zostaje zachwiany odkryciem o istnieniu dziewczynki, która przypomina jej zmarłą córkę. Zmotywowana tym niezwykłym odkryciem, Monika decyduje się ją odszukać. W tej skomplikowanej układance zjawiają się dwaj mężczyźni: architekt krajobrazu Grzegorz oraz fryzjer Piotrek, którzy odegrają kluczowe role w jej życiu. Gdzie leży granica między żalem a szaleństwem? Czy Monika odnajdzie w końcu upragniony spokój?
