Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Aktualne sprawy
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Musimy ponownie rozważyć dawne przekonania, akceptując, że jesteśmy duchowymi, wolnymi i rozumnymi istotami, które znalazły się w irracjonalnym wszechświecie, ale nie stamtąd pochodzą. Jesteśmy jedynie przechodniami w tym świecie. Nasze pochodzenie sięga innej rzeczywistości, a natura nie jest jedyną sferą naszego istnienia. To właśnie dlatego nie potrafimy w pełni zakorzenić się w tym otoczeniu. Ryba, która żyje w wodzie, czuje się w niej jak w domu — my, gdybyśmy naprawdę należeli do tego świata, odczuwalibyśmy to samo. Wszystkie nasze obawy dotyczące brutalnych praw natury i naszego często niezręcznego stosunku do własnych ciał nie dają się wytłumaczyć jedynie jako wynik naszego naturalnego pochodzenia. Skoro ten świat miałby być jedynym, dlaczego jego prawa są dla nas tak niepojęte lub nawet absurdalne? Skąd to przekonanie, że coś jest nie tak, skoro nie jesteśmy świadomi żadnych innych linii odniesienia niż te, które w naturze wydają się skrzywione?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Musimy ponownie rozważyć dawne przekonania, akceptując, że jesteśmy duchowymi, wolnymi i rozumnymi istotami, które znalazły się w irracjonalnym wszechświecie, ale nie stamtąd pochodzą. Jesteśmy jedynie przechodniami w tym świecie. Nasze pochodzenie sięga innej rzeczywistości, a natura nie jest jedyną sferą naszego istnienia. To właśnie dlatego nie potrafimy w pełni zakorzenić się w tym otoczeniu. Ryba, która żyje w wodzie, czuje się w niej jak w domu — my, gdybyśmy naprawdę należeli do tego świata, odczuwalibyśmy to samo. Wszystkie nasze obawy dotyczące brutalnych praw natury i naszego często niezręcznego stosunku do własnych ciał nie dają się wytłumaczyć jedynie jako wynik naszego naturalnego pochodzenia. Skoro ten świat miałby być jedynym, dlaczego jego prawa są dla nas tak niepojęte lub nawet absurdalne? Skąd to przekonanie, że coś jest nie tak, skoro nie jesteśmy świadomi żadnych innych linii odniesienia niż te, które w naturze wydają się skrzywione?
