Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
3600 gramów szczęścia
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Narodziny długo oczekiwanego dziecka bywają momentem przełomowym w życiu. Dla Eweliny takie wydarzenie stanowiło nowe otwarcie, zmieniając jej świat nie do poznania. Radosne, choć pełne wyzwań macierzyństwo, pozwala jej na nowo spojrzeć na dawne marzenia i plany. Miłosz, ich mały syn, staje się jej całym światem, a każdy dzień, choć naznaczony nowymi obowiązkami, obfituje w niezapomniane chwile.„3600 gramów szczęścia” to osobisty dziennik wypełniony humorem i emocjami, w którym dojrzała matka dzieli się swoimi przemyśleniami o życiu rodzinnym. Jest to opowieść o spełnianiu marzeń, nadziei i nieustannej walce o szczęście. Ewelina opisuje narodziny Miłosza, które miały miejsce w marcu 2010 roku, jako swoje ponowne narodziny. Poczuła, że to Miłosz nadaje jej życiu nowe znaczenie.Chwile spędzone z nowo narodzonym Miłoszem były pełne miłości i nieopisanego wzruszenia. Ewelina wspomina, jak trzymała go w ramionach, całowała jego maleńkie paluszki i głaskała jasne włoski. Wszystko to wydawało się jak sen. Uczucie tęsknoty za dzieckiem, które straciła przed laty, wciąż w niej drzemiące, stopniowo ustępowało miejsca nowej radości. Ewelina odczuwała to pragnienie przez długie lata, ponieważ trzy lata, sześć miesięcy i osiem dni wcześniej straciła swoje pierwsze dziecko. To doświadczenie głęboko naznaczyło jej duszę i ciało, stając się symbolem cierpienia, ale i oczekiwania.Ewelina Gierasimiuk-Merta urodziła się w 1979 roku. Ukończyła edukację na kilku uczelniach wyższych, by zawodowo dzielić się wiedzą z zakresu filologii angielskiej, geografii i ochrony środowiska oraz edukacji rodzinnej. Obecnie mieszka w malowniczym domu na wzgórzu w Nowym Targu razem z mężem, ultramaratończykiem, oraz synem Miłoszem, który ma już dziesięć lat. W wolnych chwilach Ewelina oddaje się swojej pasji do biegania, podróży i słodkości, które są jej słabością.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Narodziny długo oczekiwanego dziecka bywają momentem przełomowym w życiu. Dla Eweliny takie wydarzenie stanowiło nowe otwarcie, zmieniając jej świat nie do poznania. Radosne, choć pełne wyzwań macierzyństwo, pozwala jej na nowo spojrzeć na dawne marzenia i plany. Miłosz, ich mały syn, staje się jej całym światem, a każdy dzień, choć naznaczony nowymi obowiązkami, obfituje w niezapomniane chwile.„3600 gramów szczęścia” to osobisty dziennik wypełniony humorem i emocjami, w którym dojrzała matka dzieli się swoimi przemyśleniami o życiu rodzinnym. Jest to opowieść o spełnianiu marzeń, nadziei i nieustannej walce o szczęście. Ewelina opisuje narodziny Miłosza, które miały miejsce w marcu 2010 roku, jako swoje ponowne narodziny. Poczuła, że to Miłosz nadaje jej życiu nowe znaczenie.Chwile spędzone z nowo narodzonym Miłoszem były pełne miłości i nieopisanego wzruszenia. Ewelina wspomina, jak trzymała go w ramionach, całowała jego maleńkie paluszki i głaskała jasne włoski. Wszystko to wydawało się jak sen. Uczucie tęsknoty za dzieckiem, które straciła przed laty, wciąż w niej drzemiące, stopniowo ustępowało miejsca nowej radości. Ewelina odczuwała to pragnienie przez długie lata, ponieważ trzy lata, sześć miesięcy i osiem dni wcześniej straciła swoje pierwsze dziecko. To doświadczenie głęboko naznaczyło jej duszę i ciało, stając się symbolem cierpienia, ale i oczekiwania.Ewelina Gierasimiuk-Merta urodziła się w 1979 roku. Ukończyła edukację na kilku uczelniach wyższych, by zawodowo dzielić się wiedzą z zakresu filologii angielskiej, geografii i ochrony środowiska oraz edukacji rodzinnej. Obecnie mieszka w malowniczym domu na wzgórzu w Nowym Targu razem z mężem, ultramaratończykiem, oraz synem Miłoszem, który ma już dziesięć lat. W wolnych chwilach Ewelina oddaje się swojej pasji do biegania, podróży i słodkości, które są jej słabością.
