Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Znalazłam swoje plemię
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Pośród burzliwych chwil w życiu rodzinnym Ruth Fitzmaurice odkryła swoje wsparcie oraz ukojenie w ruchliwych falach Morza Irlandzkiego. Jej rodzina składa się z pięciu energicznych dzieci i męża Simona, filmowca zmagającego się z chorobą ALS, która pozwala mu komunikować się jedynie za pomocą oczu. Ruth znalazła swoje plemię w gronie przyjaciółek, które regularnie gromadzą się w zatoczce w Greystones, by zanurzyć się w lodowatej wodzie dla czystej przyjemności. Nazywają siebie żartobliwie Klubem Pływackim Dotkniętych Tragedią Żon i spotykają się, by wspólnie zmierzyć się z trudnościami życia, nie wspominając już o imponujących falach, które rozciągają się aż po horyzont.Pływanie stanowi jeden z kluczowych sposobów, jakie Ruth wybrała, by podtrzymać silną, choć milczącą więź z mężem. W swojej opowieści Ruth maluje obraz swojego małżeństwa, dzieląc się skomplikowaną rzeczywistością codzienności. Pisze o swojej pasji, ukazując piękne chwile, jak choćby nocne pływanie przy pełni księżyca w rocznicę ślubu z Simonem.„Znalazłam swoje plemię” to apel, by kochać całym sercem i żyć pełnią życia. To również poruszający list do męża, rodziny i przyjaciół, celebrujący piękno naturalnego świata i uroki życia.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Pośród burzliwych chwil w życiu rodzinnym Ruth Fitzmaurice odkryła swoje wsparcie oraz ukojenie w ruchliwych falach Morza Irlandzkiego. Jej rodzina składa się z pięciu energicznych dzieci i męża Simona, filmowca zmagającego się z chorobą ALS, która pozwala mu komunikować się jedynie za pomocą oczu. Ruth znalazła swoje plemię w gronie przyjaciółek, które regularnie gromadzą się w zatoczce w Greystones, by zanurzyć się w lodowatej wodzie dla czystej przyjemności. Nazywają siebie żartobliwie Klubem Pływackim Dotkniętych Tragedią Żon i spotykają się, by wspólnie zmierzyć się z trudnościami życia, nie wspominając już o imponujących falach, które rozciągają się aż po horyzont.Pływanie stanowi jeden z kluczowych sposobów, jakie Ruth wybrała, by podtrzymać silną, choć milczącą więź z mężem. W swojej opowieści Ruth maluje obraz swojego małżeństwa, dzieląc się skomplikowaną rzeczywistością codzienności. Pisze o swojej pasji, ukazując piękne chwile, jak choćby nocne pływanie przy pełni księżyca w rocznicę ślubu z Simonem.„Znalazłam swoje plemię” to apel, by kochać całym sercem i żyć pełnią życia. To również poruszający list do męża, rodziny i przyjaciół, celebrujący piękno naturalnego świata i uroki życia.
