Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Żganie w boku i krople dziewięciorakie. Pamiętnik
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wspomnienia Sabiny Skopińskiej, niepokornej lekarki, ukazują fascynującą rzeczywistość medycyny przemian społecznych, gdy badanie wymagało rozebrania pacjenta. Autorka opisuje czasy, gdy leki przepisywano na wyczucie i czasem były one bardziej smakowite niż skuteczne. Skopińska przeprowadza nas przez wiejskie życie z jego trudnościami, jak ubóstwo czy społeczne tabuly, takie jak kazirodztwo. Na kartach książki zanurzamy się w opowieściach o bójkach, pozorowanych dolegliwościach, szantażystach i, co ujawnia, próbach samobójczych podejmowanych na prowincji.Wspomniała o tajemniczych kroplach dziewięciorakich i specyficznym regionalnym języku, gdzie "kucanie" miało swoje charakterystyczne znaczenie. Opisuje także "lwy kasowe", formę leczenia mającą poważne skutki, jak skracanie długości życia, oraz problem, dlaczego pacjenci odmawiali przyjmowania lekarstw w formie proszku. Książka przedstawia polską medycynę w oryginalny i przystępny sposób, przenosząc nas w nie tak dawno minione, lecz arcyciekawe czasy, które znacząco różniły się od dzisiejszych.W jednej z opisanych historii, po powrocie pacjenta z sanatorium, leczeniem zajmował się zespół lekarzy ze Starołęki. Wojskowy doktor przepisał nietypowy lek, nie taki jak w Kasie Chorych, przez wielu uważanej za miejsce pełne nieuczciwości. Zachowania i metody leczenia były różnorodne, w tym rytuały „mądrej” staruszki, która odprawiała zaklęcia i aplikowała magiczne zupy jak rosół z czarnego koguta, próbując przywrócić zdrowie. Nawet te metody często nie przynosiły efektu, i pacjent końcowo wracał do tradycyjnej medycyny.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Wspomnienia Sabiny Skopińskiej, niepokornej lekarki, ukazują fascynującą rzeczywistość medycyny przemian społecznych, gdy badanie wymagało rozebrania pacjenta. Autorka opisuje czasy, gdy leki przepisywano na wyczucie i czasem były one bardziej smakowite niż skuteczne. Skopińska przeprowadza nas przez wiejskie życie z jego trudnościami, jak ubóstwo czy społeczne tabuly, takie jak kazirodztwo. Na kartach książki zanurzamy się w opowieściach o bójkach, pozorowanych dolegliwościach, szantażystach i, co ujawnia, próbach samobójczych podejmowanych na prowincji.Wspomniała o tajemniczych kroplach dziewięciorakich i specyficznym regionalnym języku, gdzie "kucanie" miało swoje charakterystyczne znaczenie. Opisuje także "lwy kasowe", formę leczenia mającą poważne skutki, jak skracanie długości życia, oraz problem, dlaczego pacjenci odmawiali przyjmowania lekarstw w formie proszku. Książka przedstawia polską medycynę w oryginalny i przystępny sposób, przenosząc nas w nie tak dawno minione, lecz arcyciekawe czasy, które znacząco różniły się od dzisiejszych.W jednej z opisanych historii, po powrocie pacjenta z sanatorium, leczeniem zajmował się zespół lekarzy ze Starołęki. Wojskowy doktor przepisał nietypowy lek, nie taki jak w Kasie Chorych, przez wielu uważanej za miejsce pełne nieuczciwości. Zachowania i metody leczenia były różnorodne, w tym rytuały „mądrej” staruszki, która odprawiała zaklęcia i aplikowała magiczne zupy jak rosół z czarnego koguta, próbując przywrócić zdrowie. Nawet te metody często nie przynosiły efektu, i pacjent końcowo wracał do tradycyjnej medycyny.
