Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zenta 11 IX 1697
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Po intensywnym półgodzinnym ostrzale, pole bitwy zostało spowite ogromną chmurą dymu, przez którą żołnierze tracili widoczność, nie mogąc dostrzec nawet swoich przeciwników stojących tuż naprzeciw. Nieustanny krzyżowy ogień, prowadzony zarówno w kierunku mostu, jak i z pozycji cesarskich na tureckie umocnienia, zasłonił niebo płonącymi kulami ognia, całkowicie przesłaniając słońce. W tym pełnym napięcia momencie generał artylerii, hrabia Guido Starhemberg, który dysponował potężnymi siłami ognia, skierował swoją artylerię lewego skrzydła przeciw osmańskim obronom na prawej flance. Wspierany przez piechotę, zdecydował się na pierwszy atak. Turcy początkowo podjęli próbę obrony, sądząc, że Austriakom nie uda się jej przełamać. Początkowe starcia wskazywały na brak sukcesu, ale kiedy lewe skrzydło armii cesarskiej przystąpiło do ofensywy, przeciwnik nabrał pewności, by rzucić się do kontrataku. Tymczasem turecki dowódca kawalerii, jak się później okazało, popełnił kluczowy i katastrofalny błąd...
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Po intensywnym półgodzinnym ostrzale, pole bitwy zostało spowite ogromną chmurą dymu, przez którą żołnierze tracili widoczność, nie mogąc dostrzec nawet swoich przeciwników stojących tuż naprzeciw. Nieustanny krzyżowy ogień, prowadzony zarówno w kierunku mostu, jak i z pozycji cesarskich na tureckie umocnienia, zasłonił niebo płonącymi kulami ognia, całkowicie przesłaniając słońce. W tym pełnym napięcia momencie generał artylerii, hrabia Guido Starhemberg, który dysponował potężnymi siłami ognia, skierował swoją artylerię lewego skrzydła przeciw osmańskim obronom na prawej flance. Wspierany przez piechotę, zdecydował się na pierwszy atak. Turcy początkowo podjęli próbę obrony, sądząc, że Austriakom nie uda się jej przełamać. Początkowe starcia wskazywały na brak sukcesu, ale kiedy lewe skrzydło armii cesarskiej przystąpiło do ofensywy, przeciwnik nabrał pewności, by rzucić się do kontrataku. Tymczasem turecki dowódca kawalerii, jak się później okazało, popełnił kluczowy i katastrofalny błąd...
