Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Zbawienie na Sand Mountain
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Kościoły wężowników, będące jednym z najbardziej zagadkowych elementów kultury południowych Stanów Zjednoczonych, wciąż pozostają nieodkrytą tajemnicą. Te wspólnoty religijne, powstałe w latach 20. XX wieku, gromadzą wiernych, którzy pod wpływem namaszczenia przez Ducha Świętego w ustronnych miejscach podejmują niezwykłe rytuały. W trakcie ich nabożeństw można zobaczyć, jak z pełnym zaufaniem biorą do rąk niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy nawet kobry. Współczesne praktyki tych zborów obejmują również spożywanie strychniny, mówienie językami czy egzorcyzmy. Chwalą Boga przy wtórze głośnej muzyki i spontanicznych pieśni, jednocześnie głosząc proroctwa i dokonując rzekomych uzdrowień.
Dennis Covington, reporter „New York Timesa”, przypadkowo natrafił na proces sądowy kapłana związanego z ruchem wężowników, który został oskarżony o zamordowanie swojej żony w okrutny sposób – zmuszając ją do włożenia dłoni do klatki pełnej jadowitych stworzeń. Zaintrygowany i pełen obaw, Covington postanowił zbadać tę zamkniętą społeczność, gdzie głęboka wiara nieustannie splata się z obliczem śmierci, a nadprzyrodzone zjawiska zdają się być na wyciągnięcie ręki.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Kościoły wężowników, będące jednym z najbardziej zagadkowych elementów kultury południowych Stanów Zjednoczonych, wciąż pozostają nieodkrytą tajemnicą. Te wspólnoty religijne, powstałe w latach 20. XX wieku, gromadzą wiernych, którzy pod wpływem namaszczenia przez Ducha Świętego w ustronnych miejscach podejmują niezwykłe rytuały. W trakcie ich nabożeństw można zobaczyć, jak z pełnym zaufaniem biorą do rąk niebezpieczne węże: grzechotniki, żmije czy nawet kobry. Współczesne praktyki tych zborów obejmują również spożywanie strychniny, mówienie językami czy egzorcyzmy. Chwalą Boga przy wtórze głośnej muzyki i spontanicznych pieśni, jednocześnie głosząc proroctwa i dokonując rzekomych uzdrowień.
Dennis Covington, reporter „New York Timesa”, przypadkowo natrafił na proces sądowy kapłana związanego z ruchem wężowników, który został oskarżony o zamordowanie swojej żony w okrutny sposób – zmuszając ją do włożenia dłoni do klatki pełnej jadowitych stworzeń. Zaintrygowany i pełen obaw, Covington postanowił zbadać tę zamkniętą społeczność, gdzie głęboka wiara nieustannie splata się z obliczem śmierci, a nadprzyrodzone zjawiska zdają się być na wyciągnięcie ręki.
