Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wyluzuj, kobieto!
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Zatrzymanie biegu czasu to jeszcze nie sztuka. Prawdziwą umiejętnością jest zachowanie spokoju na każdym etapie życia. Katarzyna Grochola przedstawia dynamiczną relację dorastających dzieci z ich troskliwymi matkami. To opowieść o znaczeniu dystansu, który każdy powinien umieć zachować. Nadszedł czas, aby oddać sobie chwilę wytchnienia! W życiu każdej matki nadchodzi moment, kiedy musi zmierzyć się z utratą kontroli. Dla Wiki, ta utrata miała twarz Agaty, narzeczonej jej syna, Piotrusia. Przecież to właśnie matka jest filarem rodziny, troszczy się najlepiej. Ale odpuścić? Nigdy w życiu! Czy chodzi o ciągłą walkę z chaosem codziennego życia rodzinnego? A może o niewidoczną więź, która wszystkich trzyma blisko? Czy może o normy i ograniczenia, które same sobie narzucamy? Katarzyna Grochola, mistrzyni polskiej prozy obyczajowej, przypomina, że trzeba dorosnąć, puścić wszystko wolno i zacząć cieszyć się życiem. Zastanów się, ile w Tobie jest z Wiki, a ile z samej Grocholi? Ile z matki Polki? Przestań cenzurować swoje emocje i pozwól sobie na luz!
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Zatrzymanie biegu czasu to jeszcze nie sztuka. Prawdziwą umiejętnością jest zachowanie spokoju na każdym etapie życia. Katarzyna Grochola przedstawia dynamiczną relację dorastających dzieci z ich troskliwymi matkami. To opowieść o znaczeniu dystansu, który każdy powinien umieć zachować. Nadszedł czas, aby oddać sobie chwilę wytchnienia! W życiu każdej matki nadchodzi moment, kiedy musi zmierzyć się z utratą kontroli. Dla Wiki, ta utrata miała twarz Agaty, narzeczonej jej syna, Piotrusia. Przecież to właśnie matka jest filarem rodziny, troszczy się najlepiej. Ale odpuścić? Nigdy w życiu! Czy chodzi o ciągłą walkę z chaosem codziennego życia rodzinnego? A może o niewidoczną więź, która wszystkich trzyma blisko? Czy może o normy i ograniczenia, które same sobie narzucamy? Katarzyna Grochola, mistrzyni polskiej prozy obyczajowej, przypomina, że trzeba dorosnąć, puścić wszystko wolno i zacząć cieszyć się życiem. Zastanów się, ile w Tobie jest z Wiki, a ile z samej Grocholi? Ile z matki Polki? Przestań cenzurować swoje emocje i pozwól sobie na luz!
