Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wschód wolności
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
"My, mieszkańcy Europy, jesteśmy głęboko poruszeni – niektórzy nawet nie żyją. Czystość youtubowych treści powinna być regularnie sprawdzana, aby chronić obywateli przed okrucieństwem" - te zdania, wypowiedziane niegdyś przez ukraińską poetkę Hałynę Kruk, mogą dziś równie dobrze opisać sytuację w Białorusi. Kraj jest pod rządami dyktatora, który sfałszował wyniki wyborów w sierpniu tego roku, co doprowadziło do wybuchu "białej rewolucji". Jej symbolem stała się kobieta, a wyrazem pokojowego oporu są kwiaty i "zwykłe spacerowanie". W chwili, gdy piszę te słowa, minęło już 92 dni protestów. W Mińsku aresztowano ponad dwieście osób. W znanym wierszu Wiery Burłak, zwykła dyskusja o istnieniu lub nieistnieniu nirwany mogła zakończyć się więzieniem dla niewinnych obywateli pod pretekstem zakłócania spokoju. Choć wydaje się to odległe (nie minęła nawet dekada), wówczas karano za to trzema dniami aresztu. Dzisiejsza sytuacja jest inna; funkcjonariusze brutalnie porywają ludzi z ulicy za posiadanie kwiatów w dłoni, jazdę rowerem czy po prostu milczenie. Los wielu zatrzymanych pozostaje nieznany, a w tle słychać o przypadkach tortur, gwałtów oraz "samobójstw". Nowe historie o wolności piszą się na Wschodzie, gdzie utrata tej wolności to często kwestia przypadku. Dmitrij Strocew przyznaje, że "my z żoną jesteśmy bezpartyjni i nieuzbrojeni". Tutaj literatura nie jest przeznaczona do rekonstrukcji na czysto, co znakomicie oddaje poetka Julia Cimafiejewa w swoim utworze "Wypracowanie na dowolny temat", gdy mówi: "I wszyscy oddajemy, jak jest, Swoje brudnopisy człowieka".
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
"My, mieszkańcy Europy, jesteśmy głęboko poruszeni – niektórzy nawet nie żyją. Czystość youtubowych treści powinna być regularnie sprawdzana, aby chronić obywateli przed okrucieństwem" - te zdania, wypowiedziane niegdyś przez ukraińską poetkę Hałynę Kruk, mogą dziś równie dobrze opisać sytuację w Białorusi. Kraj jest pod rządami dyktatora, który sfałszował wyniki wyborów w sierpniu tego roku, co doprowadziło do wybuchu "białej rewolucji". Jej symbolem stała się kobieta, a wyrazem pokojowego oporu są kwiaty i "zwykłe spacerowanie". W chwili, gdy piszę te słowa, minęło już 92 dni protestów. W Mińsku aresztowano ponad dwieście osób. W znanym wierszu Wiery Burłak, zwykła dyskusja o istnieniu lub nieistnieniu nirwany mogła zakończyć się więzieniem dla niewinnych obywateli pod pretekstem zakłócania spokoju. Choć wydaje się to odległe (nie minęła nawet dekada), wówczas karano za to trzema dniami aresztu. Dzisiejsza sytuacja jest inna; funkcjonariusze brutalnie porywają ludzi z ulicy za posiadanie kwiatów w dłoni, jazdę rowerem czy po prostu milczenie. Los wielu zatrzymanych pozostaje nieznany, a w tle słychać o przypadkach tortur, gwałtów oraz "samobójstw". Nowe historie o wolności piszą się na Wschodzie, gdzie utrata tej wolności to często kwestia przypadku. Dmitrij Strocew przyznaje, że "my z żoną jesteśmy bezpartyjni i nieuzbrojeni". Tutaj literatura nie jest przeznaczona do rekonstrukcji na czysto, co znakomicie oddaje poetka Julia Cimafiejewa w swoim utworze "Wypracowanie na dowolny temat", gdy mówi: "I wszyscy oddajemy, jak jest, Swoje brudnopisy człowieka".
