Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Wróżby to rzecz zimowa
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Wszystkie nasze dni mogą pozostać w pamięci jako pełne szczęścia. Jana, etnolożka pochodząca z Kijowa, wraca do rodzinnej miejscowości, aby zgłębiać tradycyjne wróżby ludowe. Daleko od cyfrowego świata, Jana szybko zanurza się w pełne życia realia wiejskie, gdzie miejscowi stają się jej jak rodzina. Szczególnego znaczenia dla niej nabiera tajemniczy Maksym, który przyciąga ją w sposób, którego nie potrafi wyjaśnić. Czy jest to zasługa magicznego maku rozsypanego na progu, czy może niepewnego czasu, w jakim żyją? Powieść "Wróżby to rzecz zimowa" jest swoistą medytacją nad siłą i kruchością ludzkiego życia, która okazuje się wyjątkowo intensywna w chwilach niepewności. To książka o miłości, którą odczuwamy najmocniej, gdy nasz świat się chwieje. Kuzniecowa oferuje wnikliwą, pełną nadziei i ciepła opowieść. Maciej Marcisz wspomina, że pochłonął tę lekturę w ciągu jednego dnia i odczuwał obecność bohaterów w swoich snach: etnologicznie zafascynowanej Jany, żywiołowego lekarza Romana, artystycznej duszy Maksyma oraz ich bliskich. Uczestniczył w ich rozmowach przy stole, gdzie ludzie ogrzewają siebie nawzajem, nawet gdy za oknem szaleje ciemność, zima i wojna. "Wróżby to rzecz zimowa" jest intymnym portretem trwałości i humoru w obliczu trudności, jakim miłość i więzi rodzinne potrafią stawić czoła. Sabina Jakubowska podkreśla, że poczucie wspólnoty, pomimo różnic, wzmacnia nasze wnętrza i daje cząstkę nadziei. Może to właśnie metoda Kuzniecowej na codzienne zmagania: jak przesądna Luba rozsypująca mak dla ochrony, śmiać się, aby wypełnić mroczną ciszę zabawnymi historiami. Maria Fredro-Smoleńska z „Vogue Polska” zauważa, że opowieść ta przesiąknięta jest subtelną magią, którą niosą nadzieja i wspólnota.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Wszystkie nasze dni mogą pozostać w pamięci jako pełne szczęścia. Jana, etnolożka pochodząca z Kijowa, wraca do rodzinnej miejscowości, aby zgłębiać tradycyjne wróżby ludowe. Daleko od cyfrowego świata, Jana szybko zanurza się w pełne życia realia wiejskie, gdzie miejscowi stają się jej jak rodzina. Szczególnego znaczenia dla niej nabiera tajemniczy Maksym, który przyciąga ją w sposób, którego nie potrafi wyjaśnić. Czy jest to zasługa magicznego maku rozsypanego na progu, czy może niepewnego czasu, w jakim żyją? Powieść "Wróżby to rzecz zimowa" jest swoistą medytacją nad siłą i kruchością ludzkiego życia, która okazuje się wyjątkowo intensywna w chwilach niepewności. To książka o miłości, którą odczuwamy najmocniej, gdy nasz świat się chwieje. Kuzniecowa oferuje wnikliwą, pełną nadziei i ciepła opowieść. Maciej Marcisz wspomina, że pochłonął tę lekturę w ciągu jednego dnia i odczuwał obecność bohaterów w swoich snach: etnologicznie zafascynowanej Jany, żywiołowego lekarza Romana, artystycznej duszy Maksyma oraz ich bliskich. Uczestniczył w ich rozmowach przy stole, gdzie ludzie ogrzewają siebie nawzajem, nawet gdy za oknem szaleje ciemność, zima i wojna. "Wróżby to rzecz zimowa" jest intymnym portretem trwałości i humoru w obliczu trudności, jakim miłość i więzi rodzinne potrafią stawić czoła. Sabina Jakubowska podkreśla, że poczucie wspólnoty, pomimo różnic, wzmacnia nasze wnętrza i daje cząstkę nadziei. Może to właśnie metoda Kuzniecowej na codzienne zmagania: jak przesądna Luba rozsypująca mak dla ochrony, śmiać się, aby wypełnić mroczną ciszę zabawnymi historiami. Maria Fredro-Smoleńska z „Vogue Polska” zauważa, że opowieść ta przesiąknięta jest subtelną magią, którą niosą nadzieja i wspólnota.
