Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
W drodze
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Co byście powiedzieli na spacer po Wrocławiu z Tadeuszem Różewiczem, który przeniósłby nas w odmienne zakątki miasta oraz do zupełnie innego, minionego czasu? Być może taka podróż pomogłaby zrozumieć, czym było dla poety duchowe tło Wrocławia i dlaczego ulica Gliniana sprawiała, że określał ją mianem koszmarną. Może dzięki temu dostrzeglibyśmy ślady codzienności w jego twórczości, która często ginęła pod ciężarem szkolnych analiz i stereotypów.Książka Wojciecha Browarnego pozwala spojrzeć na Wrocław oczami Tadeusza Różewicza, obserwując go, gdy przechadza się po parku, odwiedza zoo lub spogląda na miasto z okien swoich mieszkań. Dzięki niej możemy zanurzyć się w osobistym świecie poety, przewertować jego notatki, rękopisy i rysunki. Możemy odkryć jego ulubione trasy spacerowe i poznać ludzi, którzy towarzyszyli mu w tych podróżach.Wrocław, miasto, w którym Różewicz spędził niemal połowę życia, nie był dla niego wymarzonym miejscem. Męczyły go hałas i smog, jednak tu także miał bliskich przyjaciół oraz ulubione zakątki. Choć mieszkając w Gliwicach, myślał o przeprowadzce do Krakowa lub Warszawy, wybrał stolicę Dolnego Śląska. Czyż nie zdarza się, że to miasta wybierają nas, a nie my je?
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Co byście powiedzieli na spacer po Wrocławiu z Tadeuszem Różewiczem, który przeniósłby nas w odmienne zakątki miasta oraz do zupełnie innego, minionego czasu? Być może taka podróż pomogłaby zrozumieć, czym było dla poety duchowe tło Wrocławia i dlaczego ulica Gliniana sprawiała, że określał ją mianem koszmarną. Może dzięki temu dostrzeglibyśmy ślady codzienności w jego twórczości, która często ginęła pod ciężarem szkolnych analiz i stereotypów.Książka Wojciecha Browarnego pozwala spojrzeć na Wrocław oczami Tadeusza Różewicza, obserwując go, gdy przechadza się po parku, odwiedza zoo lub spogląda na miasto z okien swoich mieszkań. Dzięki niej możemy zanurzyć się w osobistym świecie poety, przewertować jego notatki, rękopisy i rysunki. Możemy odkryć jego ulubione trasy spacerowe i poznać ludzi, którzy towarzyszyli mu w tych podróżach.Wrocław, miasto, w którym Różewicz spędził niemal połowę życia, nie był dla niego wymarzonym miejscem. Męczyły go hałas i smog, jednak tu także miał bliskich przyjaciół oraz ulubione zakątki. Choć mieszkając w Gliwicach, myślał o przeprowadzce do Krakowa lub Warszawy, wybrał stolicę Dolnego Śląska. Czyż nie zdarza się, że to miasta wybierają nas, a nie my je?
