Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Uzdrowił mnie Jan Paweł II
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Książka opowiada o niezwykłych wydarzeniach, które miały miejsce 1 maja 2011 roku w Kostaryce. To właśnie wtedy, w Watykanie, Jan Paweł II został beatyfikowany. W tym samym czasie doszło do zjawiska, którego medycyna nie potrafi wytłumaczyć – niezwykłego powrotu do zdrowia pacjentki, która nie miała szans na przeżycie. Lekarze określili to jako cud, ponieważ osoba z ciężkim tętniakiem nagle zaczęła czuć się tak, jakby nigdy nie była chora, a wszystkie objawy choroby zniknęły w mgnieniu oka.Paweł Żuchowski miał okazję odwiedzić Kostarykę i spotkać się z Floribeth Mora Diaz oraz jej rodziną. To były niezwykłe chwile, pełne nieprzewidywalnych zdarzeń. Autor wspomina o smakowaniu lokalnej zupy z różnymi składnikami prosto z okolicznych drzew i palm oraz o ryzykownej jeździe po serpentynach w deszczowym lesie.Jego reportaż to unikalne połączenie rozmów o wierze i cudach z osobistymi przygodami w tej egzotycznej krainie. Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami i wywiadami, które Paweł Żuchowski zebrał podczas swojej podróży. Dodatkowo autor dzieli się refleksjami na temat specyfiki pracy dziennikarza korespondenta.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Książka opowiada o niezwykłych wydarzeniach, które miały miejsce 1 maja 2011 roku w Kostaryce. To właśnie wtedy, w Watykanie, Jan Paweł II został beatyfikowany. W tym samym czasie doszło do zjawiska, którego medycyna nie potrafi wytłumaczyć – niezwykłego powrotu do zdrowia pacjentki, która nie miała szans na przeżycie. Lekarze określili to jako cud, ponieważ osoba z ciężkim tętniakiem nagle zaczęła czuć się tak, jakby nigdy nie była chora, a wszystkie objawy choroby zniknęły w mgnieniu oka.Paweł Żuchowski miał okazję odwiedzić Kostarykę i spotkać się z Floribeth Mora Diaz oraz jej rodziną. To były niezwykłe chwile, pełne nieprzewidywalnych zdarzeń. Autor wspomina o smakowaniu lokalnej zupy z różnymi składnikami prosto z okolicznych drzew i palm oraz o ryzykownej jeździe po serpentynach w deszczowym lesie.Jego reportaż to unikalne połączenie rozmów o wierze i cudach z osobistymi przygodami w tej egzotycznej krainie. Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami i wywiadami, które Paweł Żuchowski zebrał podczas swojej podróży. Dodatkowo autor dzieli się refleksjami na temat specyfiki pracy dziennikarza korespondenta.
