Książka - Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla

Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla

Autorzy:

Jakub Krzywiecki

Masz tę lub inne książki?

Sprzedaj je u nas

26 kwietnia 1986 roku miała miejsce jeden z największych wypadków jądrowych w dziejach ludzkości. Na skutek błędnych procedur oaz wad konstrukcyjnych reaktora RMBK-1000, przez ponad miesiąc od awarii w czarnobylskiej elektrowni atomowej uwolniono ogromne ilości promieniotwórczych cząsteczek do atmosfery. Na skutek wybuchu, znaczny obszar wokół elektrowni uległ skażeniu promieniotwórczemu, stanowiąc tym samym śmiertelne zagrożenie dla organizmów żywych pozostających w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia. Wartość promieniowania przekracza przyjęte w tym zakresie normy nie tylko w Czarnobylu, ale również rozciągającej się wokół niego 30-kilometrowej strefie wykluczenia. Dawka promieniowania zmierzona po czterech dekadach od wybuchu w niektórych miejscach Zony nadal stanowi zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Ekspozycja na radiację prowadzi do uszkodzenia komórek i tkanek, a w skrajnych przypadkach również mutacji oraz śmiertelnych nowotworów.  Jakub Krzywiecki w reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” przedstawia krajobraz po apokalipsie, jaka miała miejsce w kolejnych tygodniach po wybuchu w czarnobylskiej elektrowni atomowej. Według sowieckich danych, z obszaru o promieniu 30 km ewakuowano ponad sto tysięcy ludzi. Część z nich podjęła decyzję o powrocie do Czarnobylskiej S\trefy Wykluczenia. Motywy i powody takiego zachowania były różne: brak umiejętności odnalezienia się w nowej rzeczywistości i nostalgia za dziedzictwem przodków to tylko niektóre z nich. Przyjęło się ich określać mianem "samosioły". Obecnie zostało ich nie więcej niż kilkadziesiąt osób. W kolejnych latach, jak przekonuje jako Krzywiecki, istnieje ryzyko, że nikt z lokalnych mieszkańców Zony nie będzie już pamiętać wydarzeń z 26 kwietnia 1986 roku.  Autor reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla”  przedstawia okoliczności wybuchu reaktora w czarnobylskiej elektrowni atomowej, koncentrując się przede wszystkim na ludziach tam spotkanych oraz ich dramatycznych historiach. Chaotyczna i nieskoordynowana ewakuacja, brak informacji o naturze zagrożenia, czy w końcu nieumiejętność ułożenia sobie życia z dala od rodzinnych stron. Wrócili do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia, aby żyć samotni lub w niewielkich społecznościach. Jakub Krzywiecki opisuje w reportażu trudne warunki życia dla osób, które zdecydowały się na życie w Zonie: woda, ziemia oraz powietrze wykazują mimo upływu lat wysoki stopień skażenia promieniotwórczego. Oficjalnie, prawo zakazuje uprawy ziemi i korzystania ze zbiorników wodnych w Zonie. Nieoficjalnie, ludzie decydujący się odwiedzić Czarnobyl mogą zauważyć, jak przy domach samosiołów widać ogródki, gdzie uprawiane są owoce i warzywa.  Jedną z najsłynniejszych mieszkanek Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia jest Baba Daria. Kobieta mieszka w okolicy elektrowni jądrowej wraz z kilkoma innymi osobami. Baba Daria budzi ciekawość stalkerów i turytów odwiedzających Zonę z wielu powodów. Starsza Pani tworzy fascynujące ozdoby z elementów porcelany... odnalezionych wokół Czarnobyla.  

Wybierz stan zużycia:

WIĘCEJ O SKALI

26 kwietnia 1986 roku miała miejsce jeden z największych wypadków jądrowych w dziejach ludzkości. Na skutek błędnych procedur oaz wad konstrukcyjnych reaktora RMBK-1000, przez ponad miesiąc od awarii w czarnobylskiej elektrowni atomowej uwolniono ogromne ilości promieniotwórczych cząsteczek do atmosfery. Na skutek wybuchu, znaczny obszar wokół elektrowni uległ skażeniu promieniotwórczemu, stanowiąc tym samym śmiertelne zagrożenie dla organizmów żywych pozostających w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia. Wartość promieniowania przekracza przyjęte w tym zakresie normy nie tylko w Czarnobylu, ale również rozciągającej się wokół niego 30-kilometrowej strefie wykluczenia. Dawka promieniowania zmierzona po czterech dekadach od wybuchu w niektórych miejscach Zony nadal stanowi zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Ekspozycja na radiację prowadzi do uszkodzenia komórek i tkanek, a w skrajnych przypadkach również mutacji oraz śmiertelnych nowotworów.  Jakub Krzywiecki w reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” przedstawia krajobraz po apokalipsie, jaka miała miejsce w kolejnych tygodniach po wybuchu w czarnobylskiej elektrowni atomowej. Według sowieckich danych, z obszaru o promieniu 30 km ewakuowano ponad sto tysięcy ludzi. Część z nich podjęła decyzję o powrocie do Czarnobylskiej S\trefy Wykluczenia. Motywy i powody takiego zachowania były różne: brak umiejętności odnalezienia się w nowej rzeczywistości i nostalgia za dziedzictwem przodków to tylko niektóre z nich. Przyjęło się ich określać mianem "samosioły". Obecnie zostało ich nie więcej niż kilkadziesiąt osób. W kolejnych latach, jak przekonuje jako Krzywiecki, istnieje ryzyko, że nikt z lokalnych mieszkańców Zony nie będzie już pamiętać wydarzeń z 26 kwietnia 1986 roku.  Autor reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla”  przedstawia okoliczności wybuchu reaktora w czarnobylskiej elektrowni atomowej, koncentrując się przede wszystkim na ludziach tam spotkanych oraz ich dramatycznych historiach. Chaotyczna i nieskoordynowana ewakuacja, brak informacji o naturze zagrożenia, czy w końcu nieumiejętność ułożenia sobie życia z dala od rodzinnych stron. Wrócili do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia, aby żyć samotni lub w niewielkich społecznościach. Jakub Krzywiecki opisuje w reportażu trudne warunki życia dla osób, które zdecydowały się na życie w Zonie: woda, ziemia oraz powietrze wykazują mimo upływu lat wysoki stopień skażenia promieniotwórczego. Oficjalnie, prawo zakazuje uprawy ziemi i korzystania ze zbiorników wodnych w Zonie. Nieoficjalnie, ludzie decydujący się odwiedzić Czarnobyl mogą zauważyć, jak przy domach samosiołów widać ogródki, gdzie uprawiane są owoce i warzywa.  Jedną z najsłynniejszych mieszkanek Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia jest Baba Daria. Kobieta mieszka w okolicy elektrowni jądrowej wraz z kilkoma innymi osobami. Baba Daria budzi ciekawość stalkerów i turytów odwiedzających Zonę z wielu powodów. Starsza Pani tworzy fascynujące ozdoby z elementów porcelany... odnalezionych wokół Czarnobyla.  

Szczegóły

Opinie

Książki autora

Podobne

Dla Ciebie

Książki z kategorii

Dostawa i płatność

Szczegóły

Cena: - zł
Okładka: Miękka
Ilość stron: 186
Rok wydania: 2021
Rozmiar: 125 × 195 mm
ID: 9788366558014
Autorzy:
Jakub Krzywiecki

Inne książki tych autorów

Podobne produkty

Może Ci się spodobać

Inne książki z tej samej kategorii

Opinie użytkowników
5.0
2 oceny i 2 recenzje
Reviews Reward Icon

Napisz opinię o książce i wygraj nagrodę!

W każdym miesiącu wybieramy najlepsze opinie i nagradzamy recenzentów.

Dowiedz się więcej

Wartość nagród w tym miesiącu

880 zł

Dodana przez Iwona w dniu 21.05.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Jakiś czas temu przeczytam artykuł o „miejscach zakazanych przez biura podróży”. Wymieniono m.in. Czarnobyl, co nie może zaskakiwać, ponieważ do Zony kierują się głównie miłośnicy ekstremalnych wrażeń, nie zaś żadni wakacyjnego splendoru przypadkowi turyści. Jestem poniekąd zła na siebie, ponieważ trzy lata temu rozważałam możliwość udania się do Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia w poszukiwaniu prawdy o wydarzeniach z cieplej, kwietniowej nocy 1986 roku. Na rynku literatury faktu znajdziecie mnóstwo porywających opracowań, poruszających zarówno naukowe, jak i społeczne aspekty katastrofy w Czarnobylu. Mnie osobiście zainteresował reportaż „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” autorstwa Jakuba Krzywieckiego. Kojarzycie autora? Dziennikarz Interii podjął się tym razem przedstawienia opisu okoliczności wybuchu reaktora nr 4 w czarnobylskiej elektrowni jądrowej, a to spojrzenie uwzględnia przede wszystkim czynnik ludzki. Zarówno w odniesieniu do przyczyn, przebiegu, jak i skutków katastrofy, które po latach przyniosły regionowi Zony wzmożony ruch turystyczny. Zastanawiałam się przed laty, czy odwiedzić Czarnobylska Strefę Wykluczenia, mam jednak mieszane uczucia, czy aby Czarnobyl nie stał się wiralem naszych czasów. To pokłosie popularności serialu HBO przedstawiającego fabularyzowana historię wydarzeń wokół awarii rektora nr 4. Jakub Krzywiecki w reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla”  zadaje pytanie, jaką lekcję z wydarzeń w Czarnobylu wyciągnęli ludzie, skoro tłumnie ruszają w kierunku atrakcji turystycznej, gdzie nawet opad deszczu w czasie zwiedzania może stanowić zagorzenie dla zdrowia i życia ludzi?  

Jak to się wydarzyło, że doszło do awarii reaktora nr 4 w czarnobylskiej elektrowni jądrowej? Powodów było wiele, a Jakub Krzywiecki ogólnie omawia każdy z nich. Reportaż „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” nie przedstawia naukowych ustaleń w zakresie przyczyn katastrofy, wskazuje jednak na jej kontekst, co wprost wynika z pomysłu polskiego dziennikarza na opis Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia. Autor reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” wskazuje, że do wybuchu reaktora nr 4 w czarnobylskiej elektrowni jądrowej doszło w wyniku splotu nieszczęśliwych wypadków. Jeśli się temu przyjrzeć z pewnej perspektywy, wygląda na to, że jakaś zła siła otaczała Czarnobyl jeszcze na długo przed godziną 1.23 26 kwietnia 1986 roku. Ostrzeżenia ze strony Kijowa w zakresie potrzeby przesunięcia terminu testu bezpieczeństwa zostały zlekceważone przez kadrę o wyraźnych brakach w kompetencjach, niewyszkoloną na okoliczność skomplikowanych procur związanych z niestabilnym reaktorem. Szokuje to, tym bardziej że funkcjonariusze KGB informowali o nieprawidłowościach w elektrowni atomowej w Czarnobylu na wiele miesięcy przed wybuchem reaktora nr 4. Co więcej, kilka miesięcy wcześniej rządowa komisja ustaliła, że reaktory RBMK-1000 były wysoce niestabilne i wymagały przebudowy dla zachowania bezpieczeństwa w ekstremalnych warunkach. Jakub Krzywiecki trafnie zauważa, że energia atomowa z uwagi na swój potencjał powinna spełniać wyśrubowane do granic możliwości normy w zakresie bezpieczeństwa i procedur. Nic podobnego nie miało miejsca w Czarnobylu, gdzie jak zauważa autor reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyl”, najważniejsze było dochowanie norm wyznaczonych przez przełożonych. To właśnie potrzeba przeprowadzenia testu za wszelką miała istoty wpływ na fatalną sekwencję wydarzeń, zapoczątkowana gwałtownym wzrostem mocy reaktora nr 4, co w dalszej konsekwencji przyczyniło się do eksplozji oraz skażenia terenów od Norwegii na północy, po Włochy i Grecję na południu.  

Dla kogo reportaż „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” autorstwa Jakuba Krzywieckiego? Na książkę wydana nakładem wydawnictwa Wydawnictwo Alfabet powinni zwrócić w pierwszej kolejności czytelnicy zainteresowani pomysłem eksploatacji Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia. Garść praktycznych porad, cennych spostrzeżeń oraz relacji z podróży do Czarnobyla zmienia nieco perspektywę tego miejsca i przypomina, że lokalna ruch turystyczny zbudowany został na martwych ciałach ludzi powołanych do likwidowania szkód wokół czarnobylskiej elektrowni jądrowej.  

Dodana przez Oliwia w dniu 21.05.2024
ikona zweryfikowanego zakupu Opinia użytkownika sklepu

Czarnobyl to słowo ma w sobie jakieś niepokojące napięcie. Michaił Gorbaczow w dwudziestą rocznicę katastrofy powiedział w jednym z wywiadów, że awaria reaktora nr w czarnobylskiej elektrowni atomowej wywołała trzęsienie ziemi, którego skutkiem piec lat później nastąpił rozpad Związku Radzieckiego. Były przywódca ZSRR został za te słowa znienawidzony, a kiedy umarł w ubiegłym roku, władze na Kremlu nie oddały mu należytych honorów. Dlaczego? Ponieważ powiedział prawdę, a prawda w Rosji to rzecz niebezpieczna. M.in. o tym pisze w reportażu  „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla”  polski dziennikarz, Jakub Krzywiecki.  

Sporo czytam na temat Czarnobyla i trudno mnie zaskoczyć w zakresie faktów i dat związanych z przyczynami wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu. Lektura reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla”  nie była jednak obliczona na poszukiwanie sensacyjnych doniesień wokół tematu omawianego na milion sposób, lecz trzeźwą ocenę przeszłości, która swój początek miała 26 kwietnia 1986 roku, a której ostatnie akcenty dotyczą w zasadzie ostatnich lat. Ważnym elementem reportażu Jakuba Krzywieckiego pozostają odniesienia do turystyki. Trudno uwierzyć, ale w samym tylko 2019 roku Czarnobylska Strefę Wykluczenia odwiedziło ponad sto tysięcy ludzi! Ciekawostką może być fakt, że w czołówce odwiedzających Czarnobyl są nasi rodacy, wyprzedzają ich tylko Brytyjczycy. Co kieruje ludźmi, którzy świadomi ryzyka decydują się odwiedzić Czarnobylską Strefę Wykluczenia? To pytanie również do autora reportażu  „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla”. Zdaniem Jakuba Krzywieckiego powodów jest wiele. Jedno wykazują szczególne zainteresowanie historią Zony i zatrzymują się w Muzeum Katastrofy w Czarnobylu, inni z kolei pozostają skupieni na dobrych selfie z pozostałościami Prypeci czy też Czarnobyla. Bez względu na to, do której grupy naleźcie, warto pamiętać o kilku szczegółach. Autor książki „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” przedstawia m.in. jakie warunki powinno spełniać ubranie, aby bezpiecznie zwiedzać Czarnobylska Strefę Wykluczenia, jakie zasady i reguły panują na miejsca, a także czego unikać, aby nie zostać uznanym za nielegalnie przebywającego w Zonie. Jakub Krzywiecki wyjaśnia, że nawet legalnie pozyskany bilet i wycieczka z przewodnikiem może przybrać nieoczekiwany obrót, jeśli zwiedzający popełni błąd albo zwyczajnie się zagapi. Wchodzenie do większość budynków w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia jest zakazane, choć polski dziennikarz opisuje, ze wielu przewodników nie zwraca na to uwagi i zwiedzający podejmują aktywność w tym kierunku na własną rękę.  Kontrole na punktach wokół strefy mają na celu ustalenie, czy poziom promieniowania generowany przez człowieka jest właściwy dla przyjętych w tym zakresie norm. Dotykanie ziemi, budynków, czy nawet wody obecnej na terenie Zony może spowodować konieczność szybkiej hospitalizacji. Wydaje się jednak, że chodzi przede wszystkim i kontrolę ludzkiej głupoty w zakresie wynoszonych z Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia pamiątek w formie rozmaitych pozostałości po Prypeci i Czarnobylu. Autor reportażu „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” przekonuje, że podobne praktyki nie są rzadkością i w przeszłości stanowiły prawdziwą plagę. Brzmi jak ponury opis ludzkiej ignorancji. Tej samej, która w przeszłości wydatnie przyczyniła się do wybuchu reaktora nr 4 w czarnobylskiej elektrowni jądrowej. Ludzie wciąż igrają z potęgą energii atomowej, nawet jeśli od blisko czterech dekad głośno mówi się o niebezpieczeństwie dla zdrowia i życia człowieka przebywającego na obszarze Zony. Zapamiętajcie: jeśli odwiedzicie Czarnobyl, nie zabierajcie ze sobą nawet kamyka na pamiątkę.  

Książka „Turysta Malarz. Reportaże z Czarnobyla” to lekka i przyjemna reporterska relacja Jakuba Krzywieckiego związana z miejscem, wokół którego przez lata narosło wiele mitów i nieporozumień. Część ludzi pragnie na własne oczy, podobnie jak autor książki, przekonać się czym naprawdę był Czarnobyl. Wydaje się, że jest to jedno z tych miejsc, gdzie powinni kierować się ludzie tylko świadomi historii Czarnobyla. Inaczej stanowią zagrożenie dla samych siebie!  

Napisz opinię i wygraj nagrodę!
Twoja ocena to:
wybierz ocenę 0
Treść musi mieć więcej niż 50 i mniej niż 20000 znaków

Dodaj swoją opinię

Zaloguj się na swoje konto, aby mieć możliwość dodawania opinii.

Czy chcesz zostawić tylko ocenę?

Dodanie samej oceny o książce nie jest brane pod uwagę podczas losowania nagród. By mieć szansę na otrzymanie nagrody musisz napisać opinię o książce.

Już oceniłeś/zrecenzowałeś te książkę w przeszłości.

Możliwe jest dodanie tylko jednej recenzji do każdej z książek.

Sposoby dostawy

Odbiór w punkcie (6)

13,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

ORLEN Paczka

12,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Dostawa na adres (7)

GLS U Ciebie - Kurier

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Kurier DPD

14,99 zł

Darmowa dostawa od 190 zł

Sposoby płatności

Płatność z góry

Przedpłata

platnosc

Zwykły przelew info