Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
To ja, Beethoven
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Muzyka była nieodłącznym elementem mojego życia od najwcześniejszych lat. Świat dźwięków istniał dla mnie od zawsze, najpierw jako nieporadne próby na pianinie, a z czasem przekształcił się w odważne melodie, które pojawiały się w mojej wyobraźni, zanim jeszcze nauczyłem się je zapisywać. Już jako dziecko zdawałem sobie sprawę, że muzyka zdominuje moją przyszłość, choć nie spodziewałem się, jak trudna będzie ta ścieżka. Mój ojciec, człowiek wymagający i surowy, szybko dostrzegł moje zdolności i postanowił uczynić ze mnie młodego wirtuoza. Spędzałem godziny na ćwiczeniach, koncertowałem przed publicznością i poznawałem tajniki kompozycji. Jako młody chłopiec miałem możliwość podróży do Wiednia, gdzie zetknąłem się z wybitnymi muzykami tamtych czasów. Spotkałem Mozarta, kształciłem się u Haydna – każdy dzień prowadził mnie do odkrycia własnego artystycznego wyrazu. Z biegiem lat zasłynąłem jako pianista i kompozytor, a Wiedeń stał się moim miejscem na ziemi. Jednak los rzucił mi wyzwanie - zacząłem tracić słuch. Diagnoza lekarzy była przytłaczająca. Jak tworzyć w świecie pozbawionym dźwięków? Mimo to nie poddałem się, a moje najbardziej wzruszające dzieła narodziły się, gdy niemal całkowicie straciłem słuch. Moje życie było pełne samotności, bólu i niepewności, ale muzyka zawsze dawała mi wiarę w jej moc do poruszania serc. Jeśli chcecie poznać moją historię, zapraszam do lektury. Jestem Ludwig van Beethoven i życzę wam nie tylko przyjemnej lektury, ale przede wszystkim pełnego zaangażowania w słuchanie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Muzyka była nieodłącznym elementem mojego życia od najwcześniejszych lat. Świat dźwięków istniał dla mnie od zawsze, najpierw jako nieporadne próby na pianinie, a z czasem przekształcił się w odważne melodie, które pojawiały się w mojej wyobraźni, zanim jeszcze nauczyłem się je zapisywać. Już jako dziecko zdawałem sobie sprawę, że muzyka zdominuje moją przyszłość, choć nie spodziewałem się, jak trudna będzie ta ścieżka. Mój ojciec, człowiek wymagający i surowy, szybko dostrzegł moje zdolności i postanowił uczynić ze mnie młodego wirtuoza. Spędzałem godziny na ćwiczeniach, koncertowałem przed publicznością i poznawałem tajniki kompozycji. Jako młody chłopiec miałem możliwość podróży do Wiednia, gdzie zetknąłem się z wybitnymi muzykami tamtych czasów. Spotkałem Mozarta, kształciłem się u Haydna – każdy dzień prowadził mnie do odkrycia własnego artystycznego wyrazu. Z biegiem lat zasłynąłem jako pianista i kompozytor, a Wiedeń stał się moim miejscem na ziemi. Jednak los rzucił mi wyzwanie - zacząłem tracić słuch. Diagnoza lekarzy była przytłaczająca. Jak tworzyć w świecie pozbawionym dźwięków? Mimo to nie poddałem się, a moje najbardziej wzruszające dzieła narodziły się, gdy niemal całkowicie straciłem słuch. Moje życie było pełne samotności, bólu i niepewności, ale muzyka zawsze dawała mi wiarę w jej moc do poruszania serc. Jeśli chcecie poznać moją historię, zapraszam do lektury. Jestem Ludwig van Beethoven i życzę wam nie tylko przyjemnej lektury, ale przede wszystkim pełnego zaangażowania w słuchanie.
