Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Szary proch. Klasyka Literatury Kobiecej. Tom 27
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Jedna z wczesnych powieści tej autorki przenosi nas do litewskiej wsi z XIX wieku. Główny bohater, Litwin o imieniu Wawrzyniec Karewis, powraca po długiej pracy u niemieckiego pracodawcy w Szczecinie. Jego celem jest ostateczne pożegnanie się z rodzinną wsią i bliskimi. Jest on również dumny ze swojej niemieckiej narzeczonej. Tymczasem jego ojciec, zdeterminowany, by go zatrzymać, podejmuje próbę przywiązania go do litewskiej ziemi. Czy jego wysiłki przyniosą rezultat? Podczas jednej z rozmów Wawrzyniec stwierdza, że nie identyfikuje się z niemieckim, luterańskim, mieszczańskim światem, jaki próbuje mu przypisać jego rozmówca. Wyjaśnia, że jest prostym Litwinem, katolikiem z regionu Niemna, który dorastał w biednej chacie, żywiąc się chlebem „czarnym od ziemi”. Opowiada o swoim życiu w przybranym obcym kraju; jak dwunastoletnia praca na statku zmusiła go do zmiany imienia z Laurenty na Lorenz i jego stopniowe wspinanie się po szczeblach kariery morskiej. Chociaż zapomniał o swoim prawdziwym pochodzeniu, teraz stanął przed koniecznością przypomnienia sobie, kim naprawdę jest. Odmawia, by zostać zięciem niemieckiego pracodawcy, ale deklaruje się jako wierny i uczciwy pracownik.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Jedna z wczesnych powieści tej autorki przenosi nas do litewskiej wsi z XIX wieku. Główny bohater, Litwin o imieniu Wawrzyniec Karewis, powraca po długiej pracy u niemieckiego pracodawcy w Szczecinie. Jego celem jest ostateczne pożegnanie się z rodzinną wsią i bliskimi. Jest on również dumny ze swojej niemieckiej narzeczonej. Tymczasem jego ojciec, zdeterminowany, by go zatrzymać, podejmuje próbę przywiązania go do litewskiej ziemi. Czy jego wysiłki przyniosą rezultat? Podczas jednej z rozmów Wawrzyniec stwierdza, że nie identyfikuje się z niemieckim, luterańskim, mieszczańskim światem, jaki próbuje mu przypisać jego rozmówca. Wyjaśnia, że jest prostym Litwinem, katolikiem z regionu Niemna, który dorastał w biednej chacie, żywiąc się chlebem „czarnym od ziemi”. Opowiada o swoim życiu w przybranym obcym kraju; jak dwunastoletnia praca na statku zmusiła go do zmiany imienia z Laurenty na Lorenz i jego stopniowe wspinanie się po szczeblach kariery morskiej. Chociaż zapomniał o swoim prawdziwym pochodzeniu, teraz stanął przed koniecznością przypomnienia sobie, kim naprawdę jest. Odmawia, by zostać zięciem niemieckiego pracodawcy, ale deklaruje się jako wierny i uczciwy pracownik.
