Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Studnia na kazimierskim rynku
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Cztery solidne słupy podtrzymują kilka belek, a nad nimi rozpościera się pokryty gontem łupkowy dach, zakończony ozdobnym pazdurem. Studnia o kamiennej cembrowinie, osłonięta stożkowatym daszkiem z klepek, chroni żeliwną pompę. To niepozorna, ale niezwykle istotna budowla usytuowana na środku rynku w Kazimierzu Dolnym, będąca jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Rzadko się zdarza, by inne elementy otoczenia były uwieczniane bez jej obecności. Niedawno studnia obchodziła dwie znaczące rocznice – dwieście lat od swojego powstania w drugim dziesięcioleciu XIX wieku oraz setną rocznicę przyjęcia obecnej formy, około 1915 roku. To niezwykła okazja, aby przypomnieć o jej bogatej, dwustuletniej przeszłości, roli, jaką pełni w lokalnym krajobrazie, oraz jako obowiązkowa uczestniczka niezliczonych artystycznych kadrów i świąt, mających miejsce na rynku. Jest stałym świadkiem zarówno codziennych, jak i niezwykłych wydarzeń, ważnych chwil, a także drobnych, radosnych i smutnych epizodów miejscowego życia.Studnia stanowi również inspirację do powrotu w urokliwe zakątki Kazimierza, przywołując wspomnienia wakacyjnych dni, młodzieńczych przyjaźni oraz studenckich przygód i dorosłych zauroczeń. Zachęca do ponownego odwiedzenia rynku, będącego sceną najróżniejszych spektakli, otoczoną malowniczymi dekoracjami – sylwetkami Trzech Krzyży, charakterystycznej fary, renesansowych kamienic i słynną "studnią z daszkiem spiczastym", jak wspominała Maria Kuncewiczowa. Bogdan Rokicki, prawnik oraz autor licznych książek i artykułów o tematyce prawniczej, a także absolwent studiów podyplomowych z historii sztuki i autor publikacji z tej dziedziny, przywołuje jej historię i wpływ na lokalne otoczenie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Cztery solidne słupy podtrzymują kilka belek, a nad nimi rozpościera się pokryty gontem łupkowy dach, zakończony ozdobnym pazdurem. Studnia o kamiennej cembrowinie, osłonięta stożkowatym daszkiem z klepek, chroni żeliwną pompę. To niepozorna, ale niezwykle istotna budowla usytuowana na środku rynku w Kazimierzu Dolnym, będąca jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Rzadko się zdarza, by inne elementy otoczenia były uwieczniane bez jej obecności. Niedawno studnia obchodziła dwie znaczące rocznice – dwieście lat od swojego powstania w drugim dziesięcioleciu XIX wieku oraz setną rocznicę przyjęcia obecnej formy, około 1915 roku. To niezwykła okazja, aby przypomnieć o jej bogatej, dwustuletniej przeszłości, roli, jaką pełni w lokalnym krajobrazie, oraz jako obowiązkowa uczestniczka niezliczonych artystycznych kadrów i świąt, mających miejsce na rynku. Jest stałym świadkiem zarówno codziennych, jak i niezwykłych wydarzeń, ważnych chwil, a także drobnych, radosnych i smutnych epizodów miejscowego życia.Studnia stanowi również inspirację do powrotu w urokliwe zakątki Kazimierza, przywołując wspomnienia wakacyjnych dni, młodzieńczych przyjaźni oraz studenckich przygód i dorosłych zauroczeń. Zachęca do ponownego odwiedzenia rynku, będącego sceną najróżniejszych spektakli, otoczoną malowniczymi dekoracjami – sylwetkami Trzech Krzyży, charakterystycznej fary, renesansowych kamienic i słynną "studnią z daszkiem spiczastym", jak wspominała Maria Kuncewiczowa. Bogdan Rokicki, prawnik oraz autor licznych książek i artykułów o tematyce prawniczej, a także absolwent studiów podyplomowych z historii sztuki i autor publikacji z tej dziedziny, przywołuje jej historię i wpływ na lokalne otoczenie.
