Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Spotkani na drodze
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Ten tom wspomnień stworzony przez Wojciecha Solarza jest fascynujący z kilku względów. Po pierwsze, autor sam w sobie jest niezwykłą osobą, a jego wyjątkowość wynika z historii jego rodziców. Po drugie, Solarz obracał się w kręgach polskiej elity artystyczno-intelektualnej, a nazwiska jego przyjaciół i znajomych, choć wielu z nich już nie żyje, są powszechnie rozpoznawane i znajdują swoje miejsce w encyklopediach oraz publikacjach poświęconych osobom zasłużonym. Po trzecie, sposób, w jaki Solarz opisuje te spotkania, jest niezwykle barwny i porywający, co jest efektem jego charakterystycznego stylu pisarskiego. Czytelnik, który sięgnie po tę książkę, z pewnością poczuje niedosyt po jej lekturze, pragnąc, aby historia toczyła się dalej. Podobna sytuacja występowała w dawnych reklamach, gdzie po użyciu specyfików żałowało się, że ma się ograniczoną możliwość ich wykorzystania. - Jacek Szczerba (Gazeta Wyborcza)
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Ten tom wspomnień stworzony przez Wojciecha Solarza jest fascynujący z kilku względów. Po pierwsze, autor sam w sobie jest niezwykłą osobą, a jego wyjątkowość wynika z historii jego rodziców. Po drugie, Solarz obracał się w kręgach polskiej elity artystyczno-intelektualnej, a nazwiska jego przyjaciół i znajomych, choć wielu z nich już nie żyje, są powszechnie rozpoznawane i znajdują swoje miejsce w encyklopediach oraz publikacjach poświęconych osobom zasłużonym. Po trzecie, sposób, w jaki Solarz opisuje te spotkania, jest niezwykle barwny i porywający, co jest efektem jego charakterystycznego stylu pisarskiego. Czytelnik, który sięgnie po tę książkę, z pewnością poczuje niedosyt po jej lekturze, pragnąc, aby historia toczyła się dalej. Podobna sytuacja występowała w dawnych reklamach, gdzie po użyciu specyfików żałowało się, że ma się ograniczoną możliwość ich wykorzystania. - Jacek Szczerba (Gazeta Wyborcza)
