Stan książek
Nasze książki są dokładnie sprawdzone i jasno określamy stan każdej z nich.
Nowa
Książka nowa.
Używany - jak nowa
Niezauważalne lub prawie niezauważalne ślady używania. Książkę ciężko odróżnić od nowej pozycji.
Używany - dobry
Normalne ślady używania wynikające z kartkowania podczas czytania, brak większych uszkodzeń lub zagięć.
Używany - widoczne ślady użytkowania
zagięte rogi, przyniszczona okładka, książka posiada wszystkie strony.
Ślepnąc od świateł (wydanie pocketowe)
Masz tę lub inne książki?
Sprzedaj je u nas
Postać z powieści Jakuba Żulczyka twierdzi z przekonaniem, że wszystko sprowadza się do pieniędzy, ignorując opinie tych, którzy uważają takie myślenie za trywialne. Młody mężczyzna pochodzi z Olsztyna i po przeprowadzce do Warszawy niemal ukończył studia na Akademii Sztuk Pięknych. Chcąc uniknąć losów swoich rówieśników – ludzi błądzących pomiędzy skrajnymi formami egzystencji, od marginesu społecznego do nieosiągalnego ideału, decyduje się podążać własną ścieżką. Zamiast podporządkować się ogólnym normom, wybiera życie handlarza kokainy, argumentując swoją decyzję miłością do liczenia i ważenia rzeczy. Dni przesypia, a nocą rusza w trasę po mieście, dostarczając narkotyki i egzekwując należności z pomocą odpowiednich ludzi. Jakub Żulczyk maluje przed czytelnikami obraz współczesności, gdzie diler odgrywa tak samo kluczową rolę jak strażak czy lekarz, stając się nocnym dostawcą tym, którzy muszą utrzymać się na powierzchni w zdeformowanym społeczeństwie.
Wybierz stan zużycia:
WIĘCEJ O SKALI
Postać z powieści Jakuba Żulczyka twierdzi z przekonaniem, że wszystko sprowadza się do pieniędzy, ignorując opinie tych, którzy uważają takie myślenie za trywialne. Młody mężczyzna pochodzi z Olsztyna i po przeprowadzce do Warszawy niemal ukończył studia na Akademii Sztuk Pięknych. Chcąc uniknąć losów swoich rówieśników – ludzi błądzących pomiędzy skrajnymi formami egzystencji, od marginesu społecznego do nieosiągalnego ideału, decyduje się podążać własną ścieżką. Zamiast podporządkować się ogólnym normom, wybiera życie handlarza kokainy, argumentując swoją decyzję miłością do liczenia i ważenia rzeczy. Dni przesypia, a nocą rusza w trasę po mieście, dostarczając narkotyki i egzekwując należności z pomocą odpowiednich ludzi. Jakub Żulczyk maluje przed czytelnikami obraz współczesności, gdzie diler odgrywa tak samo kluczową rolę jak strażak czy lekarz, stając się nocnym dostawcą tym, którzy muszą utrzymać się na powierzchni w zdeformowanym społeczeństwie.
